Dzisiaj jest: Środa, 20.11.2019 Imieniny: Feliksa i Anatola



Ilość przepisów kulinarnych w serwisie: 5850

Forum dyskusyjne

Forum - Diety z limitem kalorycznym


  | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 |  

powrót

Zaczelam diete 1200 kal.

aleosohozi




Dołączyła: 24.02.2011
Posty: 4

Zmienilem moje godziny jedzenia na twoje :p
Dzisiaj na
1 Sniadanie o 8:00 zjadlem: Jedna kromka chleba zytniego pelnoziarnistego i okolo 100gram pomidora z cebula(taka niby surowka)
2 Sniadanie o 11:00: Jablko

Uprawiasz jakas gimnastyke? Ja tak okolo 40minut dziennie cwiczenie "Rowerek".

Elsa




Skąd: Niemcy
Dołączyła: 12.02.2011
Posty: 20

:) Ja tez tak jadlam na poczatku. Teraz jem na sniadanie musli(ktorego ni ecierpialam) a teraz 4 duze lyzki musli zalewam zimnym mlekiem (maz jogurtem naturalnym ) i czekamy z 15 min az nasiaknie. To sa weglowodany, witaminy, mineraly i bialka ktore daja nam energii na caly dzien:)))
Na drugie sniadanko mialam dwie kromki pelnoziarnistego chleba. Jedna z serem a druga z chuda wedlina:) Na to jajeczko, ogorek kiszony, pomidorek, cebulka i salata lodowa:)))

Wystarcza ci to jablko na drugie sniadanie? czy skreca cie juz do obiadu? Ja bym zjadla co bardziej "tresciwego"

Ta dieta to nie tylko dieta sama w sobie ale zmiana nawykow jedzeniowych. Nie chodzi o to zeby sie glodzic i chodzic wkurzonym przez caly dzien. Jak sie zdecydowales na diete 1200 to na to drugie sniadanie mozesz spokonie zjesc wiecej niz tylko jablko. Ale jak ci starcza to ok:)

I nie, nie cwicze. Len jestem. Ale laze:))) Dwa razy dziennie po pol godziny z psem:9 W weekendy rower, rolki i raz na tydzien basen:)

gosiex




Dołączyła: 24.04.2011
Posty: 2

Hej.. Od ponad tygodnia jestem na diecie, tylko to trochę nietypowa dieta, bo sama sobie ją wymyślilam, nie opierałam się na przykładowych posiłkach ani na sumie kalorii która powinnam zjeść np na sniadanie.. Tak więc nie przekraczam przynajmniej staram się 1200kcal.. Jednak ostatnio zaczęłam coraz więcej czytać na temat prawidłowego odchudzania i powiem ze "trochę" to naginam.. I mam taka prośbe czy moglibyście podpowiedziec mi co powinnam zmienic w swoim zywieniu aby nie dostac efektu jojo..

Jem 3 posiłki dzienne gdyż jestem tak nauczona i nie mam czasu szczegolnie w tygodniu zjesc 5.. Ale gdy zglodnieje przegryzam jabłko lub jakis owoc:) ale wracajac do sedna: nie jadam chleba wyeliminowałam go z każdego posiłka poza jednym małym wyjątkiem:)

Tak więc na sniadanie: 2 jajka na miękko, lub parówka lub serek wiejski lub jogurt z płatkami owsianymi i to zawsze jem (wyjątek) 0,5 bułki.

Na obiad: ok 14 obiady normalnie jednynie ograniczam ilość np mało ziemniaków (max 2), makaronu, ograniczam do min (czyli jem 1 w miesiącu, pyze ewentualnie knedle)... Np Zupa+ mięso (obojętnie jakie)+ziemniak lub sama zupa

Na kolację: ok 18-19 jem owoc (grejpfrut, kiwi) lub sałatke owocową lub jogurt z platkami owsianymi..

Takie jedzenie mi odpowiada pilnuję sie i jestem zmotywowana bo mogę tak jesc przez dłuższy czas. Jesli chodzi o wyrzeczenia to ogr do min slodycze produkty mączne) ale raz na 2tyg zjadam coś na co mam ochotę np na makaron carbonarra:)

Przez ponad tydzien schudłam 3kilo obecnie 92, boję się że za szybko chudne i moja skora nie zregeneruje sie odpowiednio no iefekt jojo.. Możecie coś doradzić?

Gutek




Skąd: USA
Dołączył: 20.01.2011
Posty: 37

Witaj gosiex!
Ja na diecie wymyślonej przez siebie jestem już prawie pół roku. Możesz o niej poczytać w Dietach Dedykowanych-Dieta Gutka.

Właściwie na każdej diecie w pierwszym tygodniu są największe spadki wagi, najczęściej związane z utrata wody z organizmu. Wiec nie masz co się martwic.
Moim zdaniem owoce nie pasują do diet odchudzających, za bardzo się po nich chce jeść.

Elsa się już 2 mce nie odzywa!
Czy to już koniec diety?

gosiex




Dołączyła: 24.04.2011
Posty: 2

Dzięki wielkie:) Co do owoców to masz rację bo ok 21 robię się głodna, ale zaczęłam zalewać je jogurtem i jest ok:)

Elsa




Skąd: Niemcy
Dołączyła: 12.02.2011
Posty: 20

Witam:)
Nie Gutku, oczywiscie ze to nie koniec diety:) Bym juz tego dieta nie nazywala:)
Zmienilismy przyzwyczajenia i oboje z mezem jemy inaczej niz kiedys:) Ale trzymam sie tych regul o ktorych pisalam wyzej caly czas:)
A wiec przypomne ze zaczelismy 1 lutego tego roku i dzis mamy oboje 11 kg mniej:)))
Rezultat powalajacy na kolana:) Z 75 kg skoczylam na 64:) I chudne nadal:)))
Zrobilismy sobie z mezem badania dokladnie po 12 tygodniach i wszytsko w normie:)

kaska85




Dołączyła: 25.03.2011
Posty: 78

no to gratuluję! kiedyś nie wierzyłam, że zmiany nawyków żywieniowych mogą dać tak wiele. dzisiaj wiem, że to podstawa wszystkiego

Elsa




Skąd: Niemcy
Dołączyła: 12.02.2011
Posty: 20

Kasia dziekuje:)) Naprawde jestem dumna jak paw ze nam sie udalo:))) I w sumie to zadna dieta tylko zmiana nawykow:) NIGDY bym nie przypuszczala ze powort do normalnej i zdrowej dla ciala wagi moze byc taki latwy:))))

kaska85




Dołączyła: 25.03.2011
Posty: 78

no właśnie, jest łatwy!:)
dlatego dziwi mnie to, że niektórzy się tak boją diet. przecież na diecie wcale się nie chodzi głodnym...
jak się odchudzałam, to nigdy nie byłam głodna

NutriAdvicerka
moderator



Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 401

Przepisy: 31

Pomogła: 22


kaska85 napisał/a:

jak się odchudzałam, to nigdy nie byłam głodna


Oto własnie chodzi. Jeśli nie czuje się głodu podczas diety odchudzającej, to raczej nie grozi efekt jo-jo.

  | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 |