Dzisiaj jest: Czwartek, 21.11.2019 Imieniny: Janusza i Konrada



Ilość przepisów kulinarnych w serwisie: 5850

Forum dyskusyjne

«   | 1 | 2 |  

powrót
Wszystkie posty użytkownika pao
pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

przecież ten tekst o kiełkach też nieaktualny ;)
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

jedyny plus tego, to że ceny warzyw spadły ;)
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

najbardziej przykre jest to, że zamiast zbadać sprawę dokładnie to wolą rzucać oskarżenia i szukać kozła ofiarnego. Wpierw hiszpańskie ogórki, a jak się okazało, że nie, to teraz kiełki. ciekawe co będzie dalej? Jak na razie nie wniesiono w wiedzę ludzi nic poza paniką.


nie mamy co przesadzać z ostrożnością, bo 60% spadek ogórków (tak jest w szczecinie) to jest panika i paranoja a nie ostrożność...
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

spoko, ja nie umiem przytyć no ale i ja zdrowie mam doskonałe czego również Tobie życzę :)

zatem pozdrawiam słonecznie i tez ze szczecina ;)
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

a skoro o kiełkach to wczoraj ogłosiliśmy wyniki konkursu a dziś umieściłam na pestce (kiełkowym blogu) nagrodzone przepisy.

serdecznie zapraszam po inspiracje

http://wiedza.kielki.net/773/2011/przepisy/piatkowa-pokonkursowa-garsc-przepisow
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

a może wydzielić temat o oliwie a tu z keiłkami zostać? ;>
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

warto zaznaczyć że "kiełki na patelnię" to po prostu kiełki strączków.
są oczywiście gotowe mieszanki ( http://www.kielki.net/mieszanka-na-patelnie-nasiona-na-kielki-30-gram/ ) ale samemu możemy skomponować zdecydowanie ciekawsze kompozycje.

fasola mung, adzuki, ciecierzyca, soczewice brązowa i zielona i ogólnie strączki to bardzo wdzięczny temat kiełkowy, bo nie tylko lubią ale wręcz wymagają obróbki cieplnej. jednak nie wszystkie kiełki można podsmażać, bo jedynie strączki potrzebują inkubacji. inne rośliny stracą w ten sposób swoje właściwości.
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

Pozwalam sobie założyć ten temat, bo choć jestem zwolenniczką świeżego jedzenia to nagminnie za późno przypominam sobie o tym, że czas wysiać zioła. A to już ten czas.

O tym że są smaczne to wiedzą chyba wszyscy. Wszak majeranek czy bazylia goszczą w większości domów. Znane od wieków wartości lecznicze też nie są tajemnicą, choć zdecydowanie prawdziwych zielarzy współcześnie zdecydowanie brakuje. A co istotne, przewaga ziół świeżych nad suszonymi jest ogromna i to pod wieloma względami.

Tak więc siejącym przypominam, że to już czas. u mnie [url=http://www.kielki.net/mieta-pieprzowa/]mięta[/url],[url=http://www.kielki.net/bazylia-wlasciwa-zielonolistna/]bazylia[/url]i [url=http://www.kielki.net/lawenda-lekarska/]lawenda[/url] czekają na wysiew, bo to przełom kwietnia i maja się szykuje. Ale rzecz jasna o wiele więcej można uprawiać w swym ogródku albo na parapecie.

Ja parapetowo hoduje, bo nie mam ani ogródka ani balkonu, jednak świeże zioła to rzecz warta poświecenia chwili na podlanie i kawałka miejsca w domu.

Zainteresowanych zapraszam tu:
http://www.kielki.net/nasiona-ziol/
gdzie jest więcej nasion

no i zapraszam do przygody z ziołami własnej uprawy.
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

Najczęściej zgubny jest zwyczaj podjadania i na niego zwróć uwagę.

Po pierwsze dbaj by posiłki były regularne, nie zaniedbuj śniadań ani obiadu. Śniadanie najlepiej zjeść najbardziej pożywne. kasze, miód, suszone owoce, orzechy. to rzeczy bardzo odżywcze i smaczne.

po drugie - kanapki zredukuj do minimum. zbyt często w ramach zabicia głodu ludzie sięgają po kanapki a one najczęściej nie dają nam nic poza oszukaniem brzucha.

po trzecie - przekąski - ot zmora codzienności i chyba nikt nie jest od tego wolny. i same w sobie nie są złe, gorzej gdy jest ich kiepska jakość.

chcesz słodkiego? zjedz słodkie jabłko, garść orzechów nerkowca czy łyżeczkę miodu.
chcesz słonego? upraż sobie ziarna sezamu, słonecznika, dyni. sucha patelnia + nieco soli i masz szybką przekąskę.

potrzebujesz zająć ręce? [URL=http://www.kielki.net/pestki-dyni-cale-nasiona-spozywcze/]dynia[/URL] lub [URL=http://www.kielki.net/nasiona-na-kielki-slonecznik-05kg/]słonecznik[/URL] do łuskania. co prawda u nas słonecznik na kiełki, ale do łuskania też się nadaje.

No i wspomniane kiełki. prosta, lekkie i łatwe. bomba witaminowa a przy tym niskokaloryczne. chcesz podjadać? to: orzechy, pestki, kiełki, surowe warzywa czasem owoce.

to tak na szybko co mnie sie nasunęło :)
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

ja ostatnio przetestowałam nasiona rzodkiewki w wersji "podgryzamy" i powiem ze miła przekąska.

a tak mi się z musli skojarzyło

http://www.kielki.net/nasiona-na-kielki-rzodkiewka-05kg-3/
jakby ktoś chciał przetestować ;)

no i witam rzecz jasna :)
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

bardzo duże. przegrzewanie pomieszczeń = przegrzewanie ciała + nieodpowiedni najczęściej ubiór i mamy główną przyczynę wszelkich katarów i przeziębień. Jeszcze dodajmy fakt, ze zimą mało kto wietrzy mieszkania i choróbska gotowe.
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

wiem ze ma wiele pozytywnych funkcji, ale wiem też, że jest jej od groma w pożywieniu. Kwestia zmiany ilości w jakość. trudno o jej niedobory, za to nadmiar syntetycznej jest ryzykowny dla zdrowia.

jak dla mnie lepiej wciągnąć garść kiełków kapusty niż jakiś suplement, choćby naturalny w nazwie a z apteki.
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

ale po co suplementować wita C?

tego jest od groma w pożywieniu kłopot jedynie w tym, że coraz powszechniej dodaje się syntetyczną, a my naturalnej potrzebujemy. lepiej się skupić na innych substancjach które poprawiają przyswajalność niż na samej C, szczególnie ze syntetyki to szybciej nerki nam zakwaszą niż odporność poprawią ;)
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

a skoro o sklepach internetowych to na www.kielki.net pojawiły się w tym tygodniu nasiona na kiełki pora. polecam miłośnikom szczypiorkowatych ;) http://www.kielki.net/specials.php
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

we współczesnej diecie człowieka zachodu niedobory białka są mało prawdopodobne. gorzej jednak z jakością tych białek. soja modyfikowana genetyczne i kazeina to dwa źródła białek którymi faszerowana jest żywność a które są dla nas bardzo szkodliwe. i niech się niewegusy nie łudzą - więcej soi modyfikowanej genetycznie jedzą niż wegetarianie, choć najczęściej o tym nie wiedzą.

zatem nie tyle ilość a jakość się kłania.
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

ja mam swoje sposoby :)

- nie przegrzewać organizmu (ale też nie wychładzać)
- hartować się (nie mylić z wychładzaniem)
- kiełki w diecie jako naturalny suplement ( ostatnio rodzinnie ulubiona [URL=http://www.kielki.net/nasiona-na-kielki-koniczyna-01kg/]koniczyna[/URL] )
- regularny ruch
- regularne posiłki (oki, to ostatnio ja zaniedbuję, ale dzieci tego nie widzą ;) )

i tyle. lekarza widzę tylko na badaniach bilansowych ;)
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

[quote:5109cb845d]ludzie często mylą pragnienie z głodem i sięgają po jedzenie, kiedy tak naprawdę ich organizm potrzebuje płynów[/quote:5109cb845d]

kwintesencja...

ale jeśli wiedząc o tym wciąż wolicie podjadać niż popijać to polecam kiełki. ponad 90% to woda i z jednej strony zdecydowanie się je podjada ale z drugiej zdecydowanie lepiej nawodnią organizm niż inne przekąski.

[URL=http://www.kielki.net/nasiona-na-kielki-lucerna-01kg/]Lucerna [/URL] jest tutaj świetnym przykładem, bo nie tylko smaczna ale i ładna. restauratorzy ja uwielbiają, bo lekka (czytaj tania) a ładna i ładnie wypełnia talerz ;)

tez jest fajna, bo z racji "objętości" sprawia wrażenie, że jest jej dużo, zatem można nałożyć pełen talerz i się nie utyje ;)
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

żaden :)
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

tylko jeśli jest naprawdę bardzo zimno lub gdy zamierzam jeździć rowerem albo nurkować w niskich temperaturach czy tez insze aktywności wykazywać ;) jakoś nie przepadam za kremami
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

Witta, podobne efekty ma alkohol a jednak panowie lubią wypić "na odwagę" ;)
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

produkty zbożowe a nabiał mają zupełnie inną drogę trawienia i zdecydowanie stałe łączenie osłabia wchłanialność substancji odżywczych z obu grup. + kłopoty z samymi mlekiem o których pisałam wyżej, zatem ja nie polecam, choć i tak każdy zrobi co uważa za słuszne.

zresztą białka roślinne mają wszystkie składniki potrzebne człowiekowi i są przyswajalne, zatem nie ma konieczności ich "uzupełniania. Jedyne czego może braknąć to b12 ale to nie białko i temat dotyczy głównie wegan (oraz osób palących, pijących itp ale to odrębny temat)
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

No w mięsach to nie doradzę, bo to kompletnie nie moja działka... Tutaj wiedzę mam ale raczej z punktu widzenia szkodliwości a nie tego co najlepsze ;)

bo teraz tak: generalnie wiadomo że mięsa ptasie są zdrowsze niż na przykład wieprzowe, ale z drugiej strony przemysł drobiarski to największa ilość chemii dodawanej do żywnosci + katorga dla zwierząt. Gdy rozmawiałam z zaprzyjaźnionym wetem (człowiek nadzoruje normy itp) to powiedział mi wprost, że najczystsze mięso (w sensie możliwie wolnego od chemii) to wieprzowina właśnie zaś najbardziej zanieczyszczone są kurczaki.

No ja jestem wolna od takich dylematów - nie jem mięsa w ogóle, niemniej dla tych co nie mogą się obyć to ekohodowle mogą być ratunkiem, o ile naprawdę są eko a nie tylko z nazwy.

a co do koniczyny - jest pyszna ;)
no ale może coś im znanego? [URL=http://www.kielki.net/nasiona-na-kielki-rzezucha-01kg/]rzeżucha[/URL] na przykład? Smaczna, zdrowa i raczej znana choć głównie w okresie wiosennym ;)
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

generalnie jeśli byśmy chcieli zdrowe mleko, to trzeba by było takie, które ma najbliższy skład do ludzkiego. Zatem ośle...

a warto jeszcze wziąć pod uwagę to, że ten biały płyn który sprzedają jako mleko niewiele ma z mlekiem wspólnego i tak naprawdę jest to głównie woda z kazeiną.
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

warto jednak pamiętać że dieta wysokobiałkowa jest niekorzystna dla naszego organizmu na dłuższa metę. Zatem ja bym nie rezygnowała z węglowodanów a jedynie zamieniła ich jakość. no i kiełki. wiem ze nimi nudzę, ale to 90parę % wody a reszta to substancje odżywcze zatem zdecydowanie korzystne rozwiązanie niezależnie od diety a też poprawiają przemianę materii ;)

żeby daleko nie szukać [URL=http://www.kielki.net/nasiona-na-kielki-rzodkiewka-01kg/]rzodkiewka[/URL] , [URL=http://www.kielki.net/nasiona-na-kielki-rzezucha-05kg/]rzeżucha[/URL] czy [URL=http://www.kielki.net/nasiona-na-kielki-lucerna-01kg/]lucerna[/URL] to znane kiełki a przecież nie tylko smaczne ale i zdrowe i poza tym, że poprawiają przemianę materii mają ogrom innych zalet ;)
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

nie znam takiej osoby. znam kilka co czasowo były na tej diecie, ale nikogo kto by długo się utrzymał. Panie głównie narzekały na stan włosów po dłuższym czasie.
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

powodzenia :)

kiełki im zaserwuj :) nie wiem jakie smaki rodzice lubią ale sporo można zdziałać i zasmakować w tej materii :)

ja dziś na śniadanie jadłam migdały z kiełkami rzodkiewki i oliwkami. pyszna sałatka, szkoda że się już skończyła ;)

jeśli rodzice lubią ostre to gorczyca, choć jest upierdliwa w hodowli z racji śluzowania
jeśli lubią ostre ale nie za bardzo to rzodkiewka właśnie :)

ogólnie kobitom polecam koniczynę ( http://wiedza.kielki.net/422/2010/kielki/koniczyna-lakowa-2 tu nieco o niej a na blogu są jeszcze inne wpisy) zresztą ogólnie w tej materii moge spokojnie doradzić coś ;)
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

z powyższym się zgadzam ale dodam jeszcze jedna rzecz.

gdy łączymy mleko z dowolnym produktem to w chwili kontaktu z sokami trawiennymi oo się automatycznie ścina a ten proces nie jest nam korzystny z dwóch powodów. Po pierwsze po prostu jest nie zdrowe, dorosłe osobniki nie powinny mleka pić a po drugie ścięte mleko oblepia pokarm i utrudnia wchłanianie składników odżywczych, zatem jeśli nawet najbardziej wartościowy posiłek zalejemy mlekiem i zjemy razem organizm skupi się na wydaleniu mleka a nie na wartościach odżywczych pod nim.

dlatego też jeśli już ktoś nie może inaczej to niech to będzie kwaśne mleko albo kefir czy jogurt, choć tutaj i tak przeciwwskazaniem jest właśnie fakt odmiennego typu trawienia.
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

Glin = Al
Ołów = Pb
dwa różne pierwiastki :) oba szkodliwe

nie wiem jak z glinem jest ale ołów jest bezpośrednio z liści wytrącany, zatem dodanie cytryny do samego naparu nie szkodzi, jednak jeśli pływają w nim liście to fundujemy sobie ciężką herbatkę ;)
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

[quote:8307409508] Dobrze jest zjeść na śniadanie otręby z jogurtem czy z mlekiem,[/quote:8307409508]

no właśnie z mlekiem nie ;)
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

ale nie mieszkając z nimi najlepszy jest dobry przykład :)

moi rodzice stopniowo zmieniali dietę ale wiedząc ze wielu rzeczy ja nie ruszę a tym bardziej nie pozwolę dzieciom podać to starają się a za tym idzie większa wiedza :) w końcu zaskoczyli z tematem ;)

i nie rób nic z nimi. to że Ty coś zrozumiałaś to dobrze, ale jak będziesz chciała ich zmienić to najpewniej odwrotny efekt to przyniesie bo się pewnie zaprą. To takie naturalne dla człowieka, że jak ktoś chce go zmieniać to on się zapiera :) lepiej niech sami zobaczą ze można :)
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

[quote:0a1292c0b1]Herbata z cytryną[/quote:0a1292c0b1]

dodam, zę cytryna wytrąca z liści herbaty ołów, zatem jeśli kwasimy herbatę z liśćmi w kubku to nieźle sobie szkodzimy ;)
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

czysta, żywa reklama i nic więcej ;)
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

teoretycznie połykać pokarm powinniśmy jak już będzie w naszych ustach papką. przyznam, że nie znam osoby która by tak czyniła zawsze. sama czasem jem w pośpiechu ;)
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

cóż, z doświadczenia wiem, że najlepiej działa dobry przykład... sama się zdrowo odżywiasz?
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

ogólnie co do posiłków:

pić przed posiłkiem ale tak na pół godziny. Wypełnia to żołądek i powoduje ze mniej zjadamy a to zdrowe dla nas.

kolejna rzecz - mało kto dokładnie przeżuwa. jeśli robimy to porządnie to nie ma potrzeby pić w trakcie posiłku. zatem warto się nie śpieszyć i spokojnie przeżuć wszystko co mamy do zjedzenia.

no i jeszcze - jeśli wszystko przeżuliśmy to nie ma ciśnienia na to by pić po posiłku, a nawet jeśli to mamy już taką papkę, że nie ma co się układać. Jeśli jednak jedliśmy jak zwykle (czyli nie rozgryzając należycie) to pożywienie w brzuchu zaczyna pęcznieć a to mało zdrowe i mało przyjemne.
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

no dobra, jako że to forum mnie czasem inspiruje do pisania na blogu to umieszczę to co wyszło po moim dzisiejszym poście w tym temacie:


co prawda niewiele więcej niż w poście, ale inaczej ;)
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

znalezienie czegoś, co nam zastąpi palenie ;)

wiele osób podjada, a to niewskazane dla tuszy najczęściej, ale nie dlatego ze podjada, ale dlatego co podjada. Niestety ludzie naumieni są śmieciowego jedzenia, zatem ja podjadanie polecam, ale podjadanie:
kiełków
jabłek
orzechów (ale nie ziemnych bo to nie orzechy)
sałaty

ogólnie jak podjadać to zdrowo :) szczególnie, ze papierosy wybijają nam sporą ilość witamin (głównie z grupy B) zaś takie podjadanie orzechów czy kiełków (jeśli obawiamy się kaloryczności orzechów) zdecydowanie pomoże nam te straty odbudować :)
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

nawet jeśli natallie, to akurat Sveltform jest ciekawym suplementem i jest wart polecenia ;)
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

Drodzy modzi... Ania& ma cukrzycę czy nie ma?
http://www.forum.odzywianie.info.pl/viewtopic.php?t=666#1934
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

właściwie odwrotnie niż sacharoza a też jest słodki. Gdy sacharoza organizm zakwasza xylitol powoduje powrót zasadowości, gdy sacharoza przyczynia się do próchnicy to ksylitol dokładnie odwrotnie. Drogi straszliwie i na początku nieźle może przeczyścić, nie można też go stosować w nadmiarze właśnie przez to przeczyszczające działanie ale ogólnie genialny wynalazek natury :)

niestety po stracie komputera wiele materiałów poszło się... ale postaram się odnaleźć info o xylitolu, bo to naprawdę fajny temat.
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

To skoro ćwiczysz to dorzuć jeszcze lamin ;) efekty będziesz miała jeszcze lepsze ;)
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

ilość składników odżywczych, proporcje, łatwość przyswajania i adekwatność do naszego klimatu.
Przez chwilę zastanawiałam się jak uplasować kaszę i ryż, ale jednak ryż, choć bardzo pożywny, jest gorzej zbilansowany na potrzeby tutejszych mieszkańców :)
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

1 - kasza gryczana - niepalona
2 - ryż brązowy
3 - ziemniaki
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

Barbarello, nie każdy wegetarianin ma do tego dołożoną filozofię :) niektórzy po prostu nie jedzą mięsa i tyle :)
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

moja mama korzystała ale to tez były stracone pieniądze.
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

w przypadku ciąży jest specyficzna sytuacja, bo wszystkie składniki odżywcze nierówno są rozdzielane i idą wpierw na dziecko potem na nas. zatem nietrudno o niedobory. słynne zachciewajki ciężarnych to nic innego jak wołania organizmu o potrzebne składniki, jednak jeśli mamy ochotę na słodkie nie ulegajmy batonikom ale zjedzmy słodkie jabłko, bo nie o sacharazę nasz organizm woła przecież :)

co do składników odżywczych to różne etapy ciąży różnych proporcji potrzebują. początki (i przed to kwas foliowy za to końcówka to białko. to też wpływa na nasze samopoczucie zatem warto o tym wiedzieć.

jak się żywić to trudna sprawa, bo co osoba to inny model. ja jestem wegetarianką, mam za sobą dwie zdrowe i fajne ciąże a w domu dwie cudne, zdrowe i rozbrykane wegetariańskie córki.

ważne byśmy pamiętali o kilku rzeczach:
uzupełnienie mikro i makroelementów ale tu odradzam syntetyczne witaminy.
tak wiem, będę nudna z tymi kiełkami, ale to zdecydowanie doskonałe ich źródło, zdecydowanie tańsze i nade wszystko zdrowsze. do tego picie pokrzywy też jest dobrą ideą, melisy i ogólnie kilku ziół jednak tu wszystko by trzeba było indywidualnie

unikajmy w ostatnim trymestrze nadmiaru cytrusów, mleka i innych silnych alergenów. Nie to by kompletnie wykluczać ale zminimalizować by wypadało. (btw - pomarańcze zawierają sporo kwasu foliowego zatem nic dziwnego, ze na początku ciąży są bardzo często celem napadówek ciężarnych ;) )

jedzmy mniej a częściej. nasz żołądek z dnia na dzień ma coraz mniej miejsca. to zdrowe przyzwyczajenie ale warto pamiętać by podjadać rzeczy lekkostrawne,możliwie bez chemii, ot szukamy zdrowych przekąsek.

zadbajmy o jakość potraw. jedzenie ma być odżywcze, możliwie nieprzetworzone, unikamy fastfoodów czy inszych gotowców.



generalnie nie jest to trudne, kwestia świadomości tego, co potrzebuje nasz organizm i organizm naszego dziecka :) no i znów polecam kiełki jako dodatek. dobre jako przekąska, dobre jako ozdoba i nade wszystko wielce odżywcze

jako ozdoba:
http://www.kielki.net/nasiona-na-kielki-kapusta-czerwona-01kg/
ma fantastyczny kolor (a i skłądników odżywczych niemało)
jako przekąska:
http://www.kielki.net/nasiona-na-kielki-slonecznik-05kg/

smacznego ;)
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

no to witam nowego wegusa :D
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

[quote:83600a4f3a]Jasne, tylko naturalne źródła suplementów niestety nie są już tak w nie bogate, Rośliny są skażone i wypłukane ze swoich wartości odżywczych i trzeba ich dwa razy więcej żeby uzupełnić zapotrzebowanie organizmu. A suplementy stanowią koncentrat tego co organizmowi potrzebne. [/quote:83600a4f3a]

dlatego zakupić warto porządne nasiona i hodować samemu :) kiełki z własnej hodowli mają tyle składników odżywczych na ile sam o to zadbasz.

nie wiem czy wiesz, ale z syntetyków jesteśmy w stanie wykorzystać max 8% a reszta to odrębna historia, nie zawsze radosna ;) oczywiście są i suplementy naturalne, ale tutaj to różnie bywa.

zatem co jak co, ja pozostanę przy pietruszce i kiełkach, wychodzi to mi i mojej rodzinie na zdrowie :)
aktualnie wysiałam koniczynę, ale dzieciaki już ja podjadają mimo ze jeszcze nie wzrosła ;)
nawiasem - poniżej linki do zdecydowanych przodowników w ogólnym uzupełnianiu braków:

http://www.kielki.net/nasiona-na-kielki-lucerna-01kg/ - podawana gladiatorom i żołnierzom na wzmocnienie już w starożytności

http://www.kielki.net/nasiona-na-kielki-koniczyna-01kg/ - trudno o bardziej kobiecy dodatek. a zdrowy,smaczny i zielony. osławioną soje bije na głowę

http://www.kielki.net/nasiona-na-kielki-brokul-01kg/ - coraz częściej zalecany jako profilaktyka nowotworów oraz uzupełnienie leczenia. sulfofrany zdecydowanie w naturalnej formie

zatem macie powyżej 3 naturalne suplementy dla kompletnie różnych grup. są tańsze niż syntetyki i zdecydowanie bardziej wartościowe.
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

ogólnie produkty mleczne i mięso

ale w kiełkach też są:

kiełki lucerny http://www.kielki.net/nasiona-na-kielki-lucerna-01kg/
kiełki soczewicy
kiełki brokuła
kiełki ciecierzycy (potocznie zwanej cieciorką)

z wymienionego zestawu osobiście uwielbiam ciecierzycę i brokuła ;) ale lucerna jest najwartościowsza :)

bo nie chodzi tylko o dużo BCAA ale również o równowagę z innymi składnikami, aby BCAA mogło zadziałać jak należy
» przejdź do wątku

pao




Dołączyła: 02.09.2010
Posty: 81

Już przy odchudzaniu o tym pisałam ale się powtórzę.

nasz organizm przede wszystkim chce naturalnych rozwiązań. nie syntetycznych, nie abstrahowanych, nie izolowanych czy jakichkolwiek innych ale naturalnych. współcześnie z naturą człowiek jest na bakier, ale przecież w łatwy sposób można to zmienić. ot szczypiorek i pietruszka na parapecie i ulubione kiełki w słoiku. hodowla łatwa a korzyści dla zdrowia ogromne.

naturalny suplement dużo więcej da naszemu organizmowi niż syntetyczny. im mniej przetworzony tym lepiej.

http://www.kielki.net/nasiona-na-kielki-lucerna-01kg/

lucerna na przykład była jedną z pierwszych odżywek (karmiono nią gladiatorów dla wzmocnienia kondycji) zatem naprawdę nie rozumiem zamiłowania do chemii skoro mamy opcje nie tylko smaczne ale i zdrowe a zdecydowanie tańsze.
» przejdź do wątku

«   | 1 | 2 |