Dzisiaj jest: Wtorek, 20.11.2018 Imieniny: Feliksa i Anatola



Ilość przepisów kulinarnych w serwisie: 5823

Forum dyskusyjne

«   | 1 | 2 |  

powrót
Wszystkie posty użytkownika Celine
Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26



Przeczytałam sobie Waszą konwersację i faktycznie wygląda na to, że coś jest faktycznie nie tak. Chłop jak dąb D a 2000 kcal mu szkodzi. Ja spożywam dziennie ok. 1900-2100 kcal, przy wzroście 166 cm i wadze ok. 62 kg i nic mi nie jest, a trzeba dodać, że po ciąży miałam problem z nadwagą blisko 2 lata i właśnie jak to zdarza się u kobiet po porodzie miałam problemy hormonalne, ale wtedy moja wiedza na tematy żywieniowe była bardzo mała, a nawet bardzo błędna i szkodliwa, za dużo wierzyłam mediom mainstreamowym. Nie potrzebnie brałam euthyrox, a można było to załatwić dietą, na szczęście mi się udało wyjść z tego stanu, a tarczyca zaczęła pracować normalnie co nie zawsze się zdarza, bo zazwyczaj jak dostaje sztuczny hormon to się zupełnia "rozleniwia" i zaprzestaje produkcji.
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26



Miód surowy (od pszczelarza) to kopalnia wielu związków nam pomocnych. Nie może on być jednak "ugotowany", bo wtedy staje się prawie bezwartościowy (poza minerałami i częścią witamin odpornych na procesy termiczne) i jednocześnie bardzo glikemiczny, podobnie ma się rzecz z syropem klonowym i z agawy - surowe są jak najbardziej OK, ale po "ugotowaniu" już nie. Poza tym cała trójka jest kaloryczna. Ksylitol, stewia i erytrytol mają mało wartości odżywczych za to są praktycznie bezglikemiczne, mało kaloryczne i mają też np. w przypadku ksylitolu dodatkowe bonusowe zalety.
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26





malwinamac napisał/a:
Ja od jakiegoś czasu smażę na rzepakowym, ale ogólnie mało jem smażonych produktów. Na przykład smażę też na oleju kokosowym często, ale to np. placki naleśnikowe. Tylko trzeba pamiętać o oleju kokosowym nierafinowanym + jeśli lubicie kokosa to super jest smak nadaje i jest zdrowy.
Kobieta zmienną jest -D. Raz używasz bardzo niewłaściwy tłuszcz do smażenia, drugi raz właściwy. Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę, że żaden tłuszcz ciekły nie nadaje się on do smażenia ani rafinowany ani też tym bardziej tłoczony na zimno.
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26



Ja bym zmodyfikowała 80% do nawet 82% ze względu na to, że przez nawożenie w warzywach i owocach jest coraz mniej takich pierwiastków jak magnez czy cynk, a więc mniej pierwiastków zasadotwórczych niestety.

Beatrycze napisał/a:
Dieta zasadowa zakłada spożywanie w ciągu dnia 80 proc. żywności o charakterze zasadowym, a tylko 20 proc. o charakterze kwasowym.
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26



Trzeba jednak zwrócić uwagę na jakość kalorii, tzn. np. kaloria z węglowodanów prostych jest gorsza od kalorii z węglowodanów złożonych, inny przykład -  kaloria z węglowodanów z pomidora jest lepsza niż kaloria z węglowodanów ze zwykłego białego chleba. W pierwszym przypadku chodzi o indeks i ładunek glikemiczny, w drugim o witaminy i minerały towarzyszące nieprzetworzonym produktom, które są ważne do trawienia.
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26



Ja też lubię niegazowaną wodę z cytryną, ale piję nie wg stawiania sobie dziennej dawki do wypicia, tylko piję tyle ile chce mi się pić, wiadomo zimą mniej, latem więcej. Ponadto w zimie staram się pić ciepłą wodę potrzebną do rozgrzania organizmu, latem w upały zimną dla schłodzenia.
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26





naranja napisał/a:
warto kupić rękawicę do masażu ?
Na pewno taki masaż nie zaszkodzi, a tylko może pomóc.
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26



Nie mam za bardzo doświadczenia, ale słyszałam bardzo dobre opinie na ten temat. Chińczycy należą do najbardziej długowiecznych nacji, więc w ich odżywianiu musi być coś co na taki stan rzeczy pracuje. Jeżeli chodzi o produkty rozgrzewające / oziębiające to właśnie w czasie zimy najbardziej "czuć", że nawet po obfitym śniadaniu można mieć odczucie zimna i jak się popatrzy w podziale produktów co się zjadło to okazuje się, że spożyło się ochładzające produkty i popijało się ochładzającą herbatą.
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26



jeżynka napisał/a:

Muszę ją w końcu wypróbować)

Nie pożałujesz. Musisz jednak pamiętać, aby unikać produktów zakazanych .

 

» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26





politia napisał/a:
JA zostaję jednak przy miodzie Przerażają mnie trochę ceny tych zamienników...

Ale nie dodawaj go do napojów powyżej 40 stopni, bo bioskładniki "odlatują w kosmos", a miód staje się kalorycznym bezwartościowym cukrem

Po przeczytaniu kilku artykułów wydaje mi się, że najlepszym zamiennikiem cukru jest stewia http://www.odzywianie.info.pl/przydatne-informacje/artykuly/art,Stewia-slodkie-zycie-bez-cukru.html 

» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26





maithly napisał/a:
Ogólnie rzecz biorąc, przyczyny niedoboru magnezu ująć można w czterech kategoriach: 1. Niedostateczny dowóz,

A pozostałe trzy ?

NutriAdvicerka napisał/a:
Jak go "przyrządzić" i dawkować to temat inny post. Jeśli będziesz zdecydowana to opiszę Ci swój sposób.
Mogłabyś rozwinąć temat, też jestem ciekawa sposobu.
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26





k.lina123 napisał/a:
To są jakieś diety dopasowane do grupy krwi?? Pierwsze słyszę :p
Są i kiedy się ich przestrzega to są naprawdę skuteczne. Przy każdej grupie krwi są 2 grupy - tzw. wydzielaczy i tzw. niewydzielaczy i w obrębie danej grupy krwi zalecenia delikatnie się różnią. Z tego co wiem aby się dowiedzieć do jakiej grupy się należy trzeba zrobić sobie specjalne badania - określenie antygenów (wydzielaczy, niewydzielaczy). Wydzielacze wydzielają swoiste antygeny grup krwi do płynów ustrojowych takich jak ślina, śluz, nasienie. 
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26





sheisbounty napisał/a:
Na ćwiczenia najlepiej znaleźć czas pod wieczór, organizm ma wtedy odpowiednią dawkę energii, a człowiek ma zwykle trochę czasu :) Tylko nie ćwiczmy bezpośrednio przed snem, po intensywnych ćwiczeniach mięśnie powinny się trochę rozchodzić, a nie zalegać w łóżku ;-)


SwojskaPiwniczka_Pl napisał/a:
Najlepiej jest ćwiczyć rano.. ale kto ma na to czas ;) ja zazwyczaj ćwiczę ok godz. 19 wtedy lekko już odpoczęłam po pracy i mam siłę by coś konkretnego zrobić ze swoim ciałem.
Najlepiej więc ćwiczyć rano i wieczorem ;-) Tak na poważnie to wydaje mi się, że jednak najlepiej ćwiczyć wieczorem, przed snem, wtedy łatwiej się zasypia.
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26





SwojskaPiwniczka_Pl napisał/a:
Na 100% marchewka jest dobra na wzrok. Jako przekąskę polecam pokrojenie marchewki na słupki i podanie ich z lekkim sosem z jogurtu naturalnego z przyprawami. Pycha :)

Potwierdzam, że marchewka jest dobra na wzrok jako, że zawiera prowitaminę A - beta karoten -

"Witamina A jest niezbędna do syntezy rodopsyny – światłoczułego barwnika absorbującego fotony światła. Jest też niezbędna dla funkcjonowania i odnowy tkanki nabłonkowej, co uzależnia prawidłową strukturę i funkcje oka, a tym samym zdolność poprawnego widzenia. Jako silny antyoksydant ochrania też te elementy oka, które są narażone na uszkodzenie w tzw. zjawiskach wysokoenergetycznych. Jest niewątpliwie najważniejszą z witamin dla organu wzroku."

Ponadto jej rozdrobnienie i wymieszanie z jogurtem, która zawiera tłuszcz ułatwia wchłanianie.

» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26





dylsien napisał/a:
A ja wolę ksylitol, jest smaczniejszy.
Ciekawe jak odróżniasz smak ksylitolu od stewii  -/ ? Jestem pewna, że nawet nie próbowałeś stewii.
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


[quote:9881d08ea1="JoannaChudzicka"]Jak radzicie sobie, aby nie przytyć w czasie Świąt? Co robicie, aby Wasz przewód pokarmowy nie zwariował w tym czasie z powodu nadmiaru jedzenia? Macie jakieś sprawdzone sposoby? [/quote:9881d08ea1]

Nie łączę pokarmów, a więc ryby nie jem z chlebem, ciasta i słodkie jem co najmniej godzinę przed i godzinę po posiłku nie węglowodanowym, nie piję w trakcie jedzenia, jem długo i dokładnie przeżuwam.
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


Witaj. Nie jest tak źle - BMI 25,2
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


[quote:45c8bdbded="aresa"]a może na początek należy sprawdzić z czego bierze się en zły cholesterol i co powoduje że nam on wzrasta,nie tylko dieta powoduje jego podwyższenie,są osoby u których jest to dziedziczne i związane ze złą pracą np. wątroby.[/quote:45c8bdbded]

Dziedziczność - pewnie jakiś maleńki procent.
Zła praca wątroby - sami ją do tego doprowadzamy, zła dieta + alkohol
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


[quote:152411f2e3="nazawszezdrowa"]Traktuję go jako dodatek do zdrowego stylu życia [/quote:152411f2e3]

A co on wspólnego ze zdrowym stylem życia jeśli dostarcza tylko węglowodany i trochę mniej kalorii niż zwykły cukier ?
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


[quote:f35bb69ba5="benzulli"]Gdy wypijemy kawę po jakimś czasie kofeina pobudza wydzielanie cukru z wątroby no i co, więcej kortyzolu, adrenaliny, organizm przygotowany do pracy, czeka tylko aby człowiek gdzieś zaczął biec, poszedł rąbać drzewo, dźwigać coś ciężkiego a tu co - nic - siedzi przy komputerze. Co dalej? Impulsy z mózgu docierają do trzustki - hej koleżanko wypuść insulinę, za dużo cukru w organiźmie, musimy go zbić! Trzustka robi co mózg nakazał - cukru się zrobiło bardzo mało, człowiek zmęczony no i co dalej? Trzask - druga kawa - i tak cały dzień. [/quote:f35bb69ba5]

Wydaje mi się, że każdy pokarm / napój (no może oprócz wody) pośrednio lub bezpośrednio jest zaangażowany w wydzielanie hormonów co wydaje się być naturalną rzeczą więc nie co panikować jeśli są to ograniczone ilości np. jedna kawa dziennie.
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


[quote:25d09a8040="herman85"]zastanawiam się jakie ziarna stosować, pomożecie?[/quote:25d09a8040]

Spróbuj ziarnistej kawy organicznej, specyficzny smak i aromat.
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


Ciekawe tipsy :up:
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


Ja też używam Emolium. Nie ma za ciekawego zapachu, ale jest skuteczne.
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


[quote:86c47f3bdd]gdzieś na forum przeczytałam, że nie powinno się pić gorącej herbaty z miodem i cytryną, wiecie może, dlaczego, i czy to prawda?[/quote:86c47f3bdd]

Jest to prawda - [URL=http://www.forum.odzywianie.info.pl/viewtopic.php?t=20]Herbata z cytryną[/URL]
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


Jasne, że jest sens się wybrać. Poznasz coś nowego i ciekawego. Ja słyszałam same pozytywy o kuchni 5 przemian. Gotowanie według Pięciu Przemian sprawia nie tylko, że jedzenie jest smaczniejsze, ale przede wszystkim o wiele zdrowsze i lepiej przyswajalne przez organizm. Konieczność przestrzegania kolejności dodawania składników zmienia podejście do przyrządzania potraw. Sztuka kulinarna staje się naprawdę sztuką, opartą na refleksji i świadomym wyborze, nie zaś bezmyślnym wrzucaniem do garnka pierwszych lepszych produktów. Posiłki przyrządzone w ten sposób dostarczają mnóstwa energii i sprawiają, że mamy dużo sił i chęci do życia. Jednocześnie sposób ich przyrządzania sprawia, że są lżej strawne od tradycyjnych. Z kolei dostarczenie organizmowi kompletu potrzebnych mu składników sprawia, że nie odczuwamy chęci na podjadanie między posiłkami, co ułatwia nam osiągnięcie zdrowej wagi.
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


[quote:35a698a214="Febria"]A słodzicie zieloną herbatę? :>[/quote:35a698a214]

Prawdziwi smakosze herbaty i kawy nie słodzą tych napojów icecream
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


Też się przychylam do tego, że biały ryż to produkt wybitnie rafinowany, bez składników odżywczych, praktycznie tylko węglowodany. Możesz porównać ryż biały i ryż brązowy pod względem odżywczym.

http://www.dobradieta.pl/tabele.php?cmd=show_group&main=6&sub=2
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


Czy ma rzeczywiście niski IG=32 ciężko stwierdzić. Napisać wszystko można, zwłaszcza przy takich nowościach. Sztuczna fruktoza też niski IG, a czyni wiele szkód, ale nie od strony krzywej glikemicznej. Niewiadomo więc jaki "skutki uboczne" może przynosić palatynoza. Uważam, że jeśli słodzić to naturalnym miodem z pasieki, do ochłodzonego napoju. Miód z pasieki nie pasteryzowany, pomimo dużego IG ma wielkie bogactwo bioskładników, które rekompensują wysoki IG no i jest naturalny, nie przetworzony. Ani cukier, ani fruktoza, ani palatynoza nie mają w swoim składzie bioskładników.
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


Skórka z cytryny, albo sama cytryna, ale sama cytryna osłabia szkliwo
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


[quote:d1ccf27c61="politia"]Co więcej badania wykazały także, że spożycie olejów roślinnych (przede wszystkim rzepakowego) sprawia, że to prawdopodobieństwo maleje.[/quote:d1ccf27c61]

Zależy kto zlecił te badania ;-)

[quote:d1ccf27c61="politia"]Przecież tego, że prawdopodobieństwo zachorowania na miażdżycę wzrasta wraz ze spożyciem nasyconych tłuszczów zwierzęcych nikt nie wymyślił, tylko były na ten temat liczne badania.[/quote:d1ccf27c61]

A co powiesz na to, że roślinożerne słonie cierpią na miażdżycę ?
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


madeleine90 napisał/a:
Polecam wam bardzo fajna stronke o diecie dukana dietadukan.pl
Wpadlam na nia przypadkowo kilka dni temu i przyznam ze pomysl jest ciekawy


Stronka fajna i ciekawa, ale trzeba stanowczo to napisać. Dietę Dukana mozna stosować tylko na krótko jako dietę odchudzającą nie można jej stosować jako styl odżywiania.
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


[quote:6017ca58d7="NutriAdvicerka"]Aby żelazo z pokarmów lepiej się przyswajało jako "wspomagacz" potrzebna jest naturalna witamina C.[/quote:6017ca58d7]

Czyli rozumiem, że pokarmy bogate w żelazo (np. mięso) trzeba "zalewać" witaminą C, ale jaką syntetyczną czy np. popijać takie pokarmy np. wodą z sokiem z cytryny ?
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


[quote:9d1cc008a7="kika75"]to jeszcze ma właściowości zdrowotne.[/quote:9d1cc008a7]

Tu mnie zaciekawiłaś. Jakie to są właściwości ?
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


No właśnie. Jak skutecznie można się sprawdzić na ich obecność ?
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


Faktycznie ciekawe są jagody acai, ale jeśli mam świeże polskie jagody prosto z lasu to nie widzę przeciwskazań aby się nimi opychać dance3
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


Ja też nie za bardzo wierzę w odchudzające suplementy, wierzę natomiast w zdrowe odżywianie i jego wpływowi na wagę człowieka. Jeśli zdrowe produkty mają w sobie dużo składników odżywczych takich jak witaminy, składniki mineralny, antyoksydanty, enzymy, błonnik i nie mają zbyt dużo węglowodanów prostych to uważam, że organizm nie będzie się domagał więcej jedzenia. Ludzie jedzą więcej nie dlatego że są "obżartuchami" tylko dlatego, że cierpią na głód składników odżywczych.
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


[quote:477e8f971f="dietka11"]Taki jadłospis kupuję w serwisie mydiet.pl. Słyszałaś o nim?[/quote:477e8f971f]

Tak słyszałam. W tym poście "szeptasz" i w końcu piszesz, że kupujesz w mydiet, a w poście www.forum.odzywianie.info.pl/viewtopic.php?t=1159 zapraszasz do odwiedzania Was w serwisie. To kim w końcu jesteś klientem czy sprzedawcą ?

Nawet nie chciało Ci się sprawdzić, co napisałaś wcześniej :down:
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


To jak nie musisz iść do dietetyka to komu płacisz ? Coś nie rozumiem.
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


Podziel się informacjami o swoich zasadach i menu. Do tego też służą fora :) a i forumowicze będą wdzięczni :)
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


Takie przejście moim zdaniem nie uda się jeśli z dnia na dzień nie powiesz sobie stop, koniec i kropka. Z kawą bezkofeinową to tak jak z rzucaniem palenia - dzisiaj 3 papierosy, jutro dwa, pojutrze jeden i w koncu nic z tego nie wychodzi. Trzeba stanowczo odrzucić nałóg w jednej chwili. Wyrzucić cały zapas kawy i przez najblizsze dni nie odwiedzać nikogo. Jesteś albo uzależniona od kofeiny albo po prostu lubisz kawę. Polecam zamiast kawy picie kakao, przynajmniej jakieś wartości odżywcze, a ponadto też ma w sobie jakieś związki które przekształcają się w hormon szczęścia i też jak kawa na związki "stawiające" na nogi. Polecam oczywiście kakao naturalne, nie słodzone.
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


Gutek. Jak postępy ?
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


Według mnie lepiej unikać ostatnio modnych "energetyków" i "izotoników" jesli mają w sobie dużo E i składniki w niezrównoważonych proporcjach.
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


Całkiem przyjemny blog. Lubię czytać takie podumowanka, wyliczanki i ciekawostki :mrgreen:

A z nowych tematów to jak juz umieściłaś post w sekcji o przepisach to może ciekawostki o produktach spożywczych na zasadzie na czym najlepiej smażyć itd
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


[quote:3b6a894bf3="natallie"]Po co więc kupować coś takiego jak można kupić pełnowartościowe świeże owoce i warzywa.[/quote:3b6a894bf3]

:up:

Takie rzeczy solo to można brać tam, gdzie nie ma możliwości noszenia cięzkich toreb z jedzeniem, czyli wyprawy np wysokogórskie. Takie liofilizowane owoce i warzywa przemysłowo są używane do:
musli śniadaniowe,
batony typu musli,
zupy instant,
desery (kisiele, budynie, galaretki),
chipsy owocowe i warzywne,
herbaty,
produkty mleczne,
odżywki dla dzieci,
wyroby cukiernicze,
preparaty aktywne.
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


[quote:472752b18b="zielony"]Skład Powerade jest tutaj: http://pl.wikipedia.org/wiki/Powerade [/quote:472752b18b]

Rewelacji nie ma - mieszanina wody, słodzików, węglowodanów, syntetycznych witamin mnóstwa dodatków z grupy E. Lepiej i taniej byłoby zażywać B compositium popijając wysokozmineralizowaną wodą mineralną.

[quote:472752b18b="zielony"]Dziękuję za odpowiedzi. Będę starał się brać jakieś sałatki (tylko jakie? żeby nie 'zionąć' cebulą czy innymi produktami wywołującymi dyskomfort współrozmówców ładnie ujmując ). [/quote:472752b18b]
Dużo jest "gotowców" na rynku. Zależy też czy mieszkasz w dużym "bogatym" mieście gdzie jest na pewno wybór firm i smaków. Przykładowy producent www.fitandeasy.pl
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


Kruszynka - świetny temat na post ! Zaczęłam analizować wiele produktów i znalazłam "fenomen" marketingowy

[b:b17c5ca353]Nestle Fitness płatki[/b:b17c5ca353]
składniki:
ziarna zbóż: pszenica, ryż, cukier, syrop cukru brązowego, ekstrakt słodowy jęczmienny, sól, syrop glukozowy, emulgator: mono- i diglicerydy kw. tłuszczowych, regulator, kwasowości: fosforan trójsodowy, przeciwutleniacz: mieszanina tokoferoli, substancje wzbogacające: witamina C, niacyna, kwas pantotenowy, witamina E, witamina B6, witamina B2, witamina B1, kwas foliowy, witamina B12, węglan wapnia, żelazo zredukowane.

W którym momencie jest on fitness nie mam zielonego pojęcia. Może ktoś z firmy Nestle mi odpowie, jak takie badziewie może nosić nazwę fitness, raczej powinni zmienić nazwę tego produktu na Nestle fatness. Zakrawa to na kpinę, że tak można oszukiwać ludzi i nadużywać słowa fitness. Produkt ten to mieszanina przemysłowo obrobionych zbóż (a więc pozbawionych naturalnych witamin i minerałów, praktycznie czyste węgle proste), środki słodzące (w tym odpowiadający za epidemię otyłości syrop), mieszanina sztucznych witamin i minerałów i fosforan - zdaje mi się, że fosforan odpowiedzialny jest (tak jak w coca coli) za uposledzenie wchłaniania tak ważnych dla kobiet minrałów jak wapń i magnez ! Olbrzymi indeks glikemiczny i mnóstwo prostych węgli, a przecież cała idea spożywania produktów pełnoziarnistych to eliminowanie cukru i innych węgli prostych. Jaki jest, więc sens spożywania pełnego ziarna i wegli jednocześnie ?

Tak nawiasem obserwowałam dzieci kończące rok szkolny. Na oko ok. 30% miało co najmniej nadwagę. Ludzie czytajmy etykiety i pozwalajmy dzieciom na spozywanie przetworzonej żywności. Jak wiele produktów (zwłaszcza tych reklamowanych w tv) zostało uznanych przez nas za zdrowe (tak właśnie działa marketing). Trzeba dostrzegać analogię w tym co się stało w USA i krajach Europy zachodniej, w przeciągu ostatnich 40 lat. Faktycznie za pare lat okaże się, że na nasze emerytury nie będzie kto miał pracować, bo duży procent obecnie małych dzieci w przyszłosci będzie się musiała leczyć, bo nie będzie w stanie pracować.
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


[quote:b920785dd1="Gutek"]W 7 mcu trzy rodzinne imprezy, morze piwa i dziś na wadze tylko 45 kg mniej.[/quote:b920785dd1]

To i tak 2 kg mniej niż na początku maja, a więc nie ma co się martwić. Węglowodany z piwa :down:
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


[quote:8384bcbb20="SylwesterS"]Firma Bio Planet wprowadziła na rynek inulinę bio. O certyfikatach ekologicznych więcej na:
http://www.bioplanet.pl[/quote:8384bcbb20] ???

Jaki związek z pytaniem zadanym przez Agnieszkę ma Twoja odpowiedź ???
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


[quote:6ece0db202="MichałW"]Martwi mnie wasza opinia na temat mleka, która została wylansowana przez pseudonaukowców... [/quote:6ece0db202]

Do niedawna też byłam po stronie "naukowców". Stwierdziłam po analizie, że faktycznie nie wszystko złoto co się świeci (dużo wapnia to nie wszystko). Po przejściu na "ciemną stronę mocy" najbardziej skorzystał mój dzieciak, który notorycznie był przeziębiony i zakatarzony, po miesiącu od zaniechania, ten temat już praktycznie nie istniał. Być może zbieg okoliczności, ale jednak jest i tak jest już ponad 1,5 roku. Chciałabym, abyś zauważył istotną róznicę pomiędzy tym jakie mleko daje nam krowa, a tym co mozna kupić, jak wielka i niszcząca jest ta obórbka. Moim zdaniem róznica jest taka jak między miodem prosto z pasieki a takim ze zwykłego sklepu. Dwa zupełnie różne produkty !
Osteoporoza - mam znajomą, która na nią delikatnie cierpi. Zrobiła sobie niedawno po mojej namowie analizę biopierwiastkową włosa i okazało się, że ma ponad 100% normy wapnia w organizmie, a jednak ma osteoporozę. Osteoporoza więc nie zależy wyłacznie od zawartosci wapnia, ale i innych czynników. Ja również zrobiłam sobie analizę biopierwiastkową i wyszło mi, że po roku czasu od odstawienia najlepszego dostepnego źródła wapnia w tabelach żywieniowych i produktów go zawierających mam ponad 200% normy wapnia ! A więc z tego co czytam i analizuję to ktoś nam wmawia, że trzeba pić mleko żeby być wielkim i zdrowym. Wynika z tego, że wapnia wcale nie jest mało w pożywieniu. Jeśli faktycznie mleko jest remedium na osteoporozę (bo zgodnie z tabelami żywieniowymi i zaleceniami naukowców tak jest) to znajdź mi chociaż jedną osobę, która piciem mleka się wyleczyła z osteoporozy.

[quote:6ece0db202="MichałW"]Jednakże w szkole mnie uczono, że wapń z mleka jest lepiej przyswajalny. [/quote:6ece0db202]
No właśnie - w szkole. A jaka jest proporcja wapnia do fosforu w mleku krowim. Wydaje się mała, co nie jest dobre.

[quote:6ece0db202="MichałW"]Ludzie obecnie coraz częściej chorują na osteoporozę, ba już nawet dzieci zaczynają mieć z tym problemy...[/quote:6ece0db202]
Chorują pewnie dlatego, że dostarczają coraz bardziej wyjałowione produkty, pozbawionych pewnych składników. Przeczytaj sobie [URL=http://www.forum.odzywianie.info.pl/viewtopic.php?t=287&highlight=osteoporoza]ten temat[/URL], a delikatnie przejrzysz na oczy i zobaczysz co jest ważne potrzebne, aby zapobiec i leczyć osteoporozie. Trochę "nie naukowej" (nie akademickiej) wiedzy ;-)
» przejdź do wątku

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


[quote:e619db836c="MichałW"]Cukier nie szkodzi w normalnych ilościach. [/quote:e619db836c]

A co to są normalne ilości ?

[quote:e619db836c="MichałW"]Z tym zabieraniem składników potrzebnych do metabolizmu to już pojechałeś po całości...[/quote:e619db836c]

Przedstawiłeś się jako student ostatniego roku Technologii Żywności, ale zobaczysz, że jeszcze nie raz zmienisz swoje poglądy na pewne tematy żywieniowe, tak jak ja zmieniłam. Pewne informacje, które otrzymujemy są przestarzałe lub też prowadzący boją się wyjść z czymś innowacyjnym (ale mając wiedzę na ten temat). A teraz wracając do tematu. Przeanalizuj chłodnym okiem, czym jest cukier pod względem chemicznym i co wchodzi w jego skład. Znajdź jakąś książkę o fizjologii lub biochemii i dowiesz się z niej, że w procesie trawienia cukier okazuje się być złodziejem witamin i minerałów, a szczególnie witamin z grupy B, bez której rozkład cukrów w ogóle nie jest możliwy. Zasada jest prosta: im więcej jesz słodyczy, tym więcej twój organizm potrzebuje witamin B, wapnia, fosforu, magnezu i chromu, żeby to wszystko przetrawić.
» przejdź do wątku

«   | 1 | 2 |