Dzisiaj jest: Środa, 17.07.2019 Imieniny: Bogdana i Aleksego



Ilość przepisów kulinarnych w serwisie: 5846

Forum dyskusyjne

Forum - Różne informacje o odżywianiu, newsy, ciekawostki



powrót

płatki śniadaniowe niebezpieczne?

karola_01




Dołączyła: 15.06.2009
Posty: 1

Witam, mam pytanie odnośnie płatków śniadaniowych, jem je codziennie, myśląc, że są zdrowe, a teraz wyczytałam, że jednak tak nie jest ze względu na składnik jaki zawierają - akrylamid. To rakotwórczy składnik, którego limit jest podobno przekroczony również i w płatkach śniadaniowych. Czy powinno się zatem zrezygnować z codziennego jedzenia płatków? (dodam, że jem kukurydziane, ale chyba w każdych zbożowych płatkach występuje akrylamid).

NutriAdvicerka
moderator



Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 394

Przepisy: 29

Pomogła: 21


Tak wykryto w nich akryloamid. Limit jest przekroczony, ale tak naprawdę nie ma na to limitu, każda ilość jest szkodliwa. Jednak są produkty znacznie gorsze (pod względem odżywczym) z jeszcze większą zawartością akryloamidu. Płatki zazwyczaj są wzbogacane w witaminy i minerały, dodatkowo posiadają błonnik, chociaż mają wysoki indeks glikemiczny nie rezygnowałabym z nich, ewentualnie można lekko się ograniczyć w ich spożywaniu na korzyść np. warzyw i owoców. Jeśli porównamy dwa produkty z akryloamidem np płatki i chipsy, to te drugie są czystą esencją niezdrowego jedzenia :mrgreen:

nwo




Dołączył: 10.07.2009
Posty: 10

Czy ta substancja jest przy produkcji każdych płatków używana? Płatki np orkiszowe też to zawierają? Dotyczy to tylko zwykłych a ekologicznych produktów już to nie dotyczy?

Jellybelly




Dołączyła: 07.05.2009
Posty: 37

Jasny gwint, a ja uwielbiam platki sniadaniowe i wlasciwie zaczynam nimi kazdy dzien! A teraz taka skucha! :-( Mysle jednak, ze nie odloze ich w kat. Moze te rewelacje sa troche przesadzone? Albo za chwile ujawni sie cos, co wroci platkom honor? ;-) Ech, naprawde strach bac sie otworzyc czasem lodowke. ;-)

Dr House




Skąd: Niepołomice
Dołączył: 29.03.2009
Posty: 55

nwo napisał/a:

Czy ta substancja jest przy produkcji każdych płatków używana?


Ona nie jest używana jako składnik, tylko powstaje w żywności podczas przetwarzania produktów wysokowęglowodanowych w wysokiej temperaturze

Poniżej bardzo ciekawe opracowanie z danymi odnośnie zawartości (nie ma tam informacji na temat płatków orkiszowych)

cytat:

Akryloamid (AA) jest związkiem chemicznym, który nie występuje naturalnie w przyrodzie. Od 1954 roku jest produkowany na skalę przemysłową jako substrat do syntezy polimerów poliakrylowych. Polimery te mają zastosowanie jako:

*
wypełniacze filtrów do oczyszczania wody
*
składniki cementu i zapraw murarskich,
*
składniki klejów i barwników,
*
składniki nawozów mineralnych
*
żele laboratoryjne do elektroforezy białek.

Ponadto, polimery poliakrylowe są używane w przemyśle kosmetycznym, papierniczym i tekstylnym.
Liczne badania naukowe wykazały, że akryloamid ma działanie kancerogenne (rakotwórcze), neurotoksyczne (toksyczne oddziaływanie na komórki nerwowe) i genotoksyczne (inaczej- mutagenne, zmiany w ilości lub budowie materiału genetycznego komórki lub organizmu). Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem zakwalifikowała ten związek jako potencjalnie rakotwórczy już w 1994 roku. Według Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) narażenie na akryloamid w ilości 1µg/kg masy ciała w ciągu całego życia, może spowodować nowe przypadki raka różnych organów u 70- 450/100 000 osób.
Akryloamid powstaje w żywności podczas przetwarzania produktów wysokowęglowodanowych w wysokiej temperaturze (temp. > 1200C). O jego obecności może świadczyć przyjemny zapach i smak przyrumienionych produktów. Przeciętna zawartość akryloamidu w żywności, jak wynika z badań prowadzonych w Europie, waha się w granicach od 30µg/kg do ponad 3500µg/kg produktu. Najwyższą zawartość stwierdzano w produktach z ziemniaków: we frytkach (od 50 do 2600µg/kg) i chipsach (od 50 do 2400µg/kg), w produktach zbożowych ( chleb, chleb chrupki, musli, płatki śniadaniowe) waha się w szerokim zakresie od 10 do 1150 µg/kg. Istotnym źródłem akryloamidu może być też kawa, w której przeciętna zawartość waha się w zakresie od około 200 do 400 µg/kg produktu.
Po raz pierwszy monitoring zawartości akryloamidu w żywności w Polsce przeprowadzono w 2004r. poddając badaniom chipsy ziemniaczane. Stwierdzono wówczas wysokie i znacznie zróżnicowane jego zawartości, od około 400 µg/kg aż do ponad 3500 µg/kg produktu. W 2006r. przeprowadzono kolejne badania monitoringowe zawartości akryloamidu wybranych przetworów zbożowych. Najwyższą przeciętną jego zawartość stwierdzono w krakersach- 859 µg/kg, następnie w pieczywie chrupkim- 429 µg/kg, płatkach kukurydzianych - 327 µg/kg, paluszkach - 283 µg/kg i ciasteczkach -133 µg/kg. Najmniej akryloamidu zawierały płatki owsiane- 23 µg/kg
Z uwagi na zagrożenia jakie niesie ten związek, Komisja Europejska uznała, że zaistniała pilna konieczność przeprowadzenia badań odnośnie zawartości akryloamidu w żywności na terenie całej Wspólnoty Europejskiej. Dnia 3 maja 2007r. weszło w życie Zalecenie Komisji Europejskiej w tej sprawie. Polska została zobowiązana do badania minimum po 140 próbek rocznie w latach 2007-2009. Państwowa Inspekcja Sanitarna w województwie lubuskim została zobowiązana do pobrania do badań łącznie 42 próbek rożnych produktów. Badania monitoringowe prowadzone są przez Instytut Żywności i Żywienia w Warszawie. Monitorowanie poziomów akryloamidu pozwoli na określenie zawartości AA w produktach spożywczych, będących znaczącym źródłem tego związku w diecie, oszacowanie przeciętnego dziennego pobrania AA z dietą, ocenę ryzyka zagrożenia zdrowia wynikającego z pobrania AA z żywnością i na opracowanie maksymalnego dopuszczalnego poziomu akryloamidu w żywności. Aktualnie bowiem, brak jest określenia takich poziomów. Wg Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) dzienne pobranie AA ze wszystkich źródeł nie powinno być wyższe od 10 µg/kg m. c. (dla małych dzieci dawka ta będzie oczywiście nawet kilkakrotnie mniejsza).
Wynika z tego, że osoba dorosła o wadze 70kg może w ciągu dnia pobrać bez zagrożenia dla zdrowia 700 µg akryloamidu. Zakładając, że paczka chipsów ziemniaczanych waży przeciętnie 200g obliczono, iż wraz chipsami o najwyższej zawartości tej substancji wprowadzamy do organizmu aż 700 µg akryloamidu, osiągając górny pułap bezpiecznej dawki dla osoby dorosłej. A przecież na jednej paczce chipsów się nie kończy. Oznacza to, że zdecydowanie powinniśmy ograniczać spożycie takich produktów. Jedynym środkiem spożywczym, dla którego określono dopuszczalny maksymalny poziom AA jest woda przeznaczona do spożycia przez ludzi. Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 29 marca 2007r. w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi dopuszcza zawartość AA w ilości 0,1 µg w 1 litrze wody.






Jellybelly napisał/a:

Jasny gwint, a ja uwielbiam platki sniadaniowe i wlasciwie zaczynam nimi kazdy dzien! A teraz taka skucha! :-( Mysle jednak, ze nie odloze ich w kat. Moze te rewelacje sa troche przesadzone? Albo za chwile ujawni sie cos, co wroci platkom honor? ;-) Ech, naprawde strach bac sie otworzyc czasem lodowke. ;-)


Jellybelly - to są wyniki badań i pomiarów, które potwierdza nie jedno laboratorium w jakimś kraju typu Korea Północna lecz są to wyniki kilkunastu lub nawet kilkuset laboratoriów na całym świecie więc raczej to nie wygląda na jakąś zmowę. Nie chodzi też o to aby kompletnie nie jeść płatków bo mają one też pozytywne wartości odżywcze, chodzi o to aby mieć wiedzę na temat co jemy i na co trzeba uważać - tak jak napisała powyżej NutriAdvicerka.

nwo




Dołączył: 10.07.2009
Posty: 10

"O jego obecności może świadczyć przyjemny zapach i smak przyrumienionych produktów."
A więc wafle ryżowe czy amarantus ekspandowany też pewnie są szkodliwe bo do produkcji używa sie pewnie dużej temperatury... więc pozostaje nam gotowanie ryżu zamiast takich wafli i gotowanie amarantusa... co zresztą taniej wychodzi, ale roboty dużo...

Co do owsa to nie widziałem jeszcze w sklepach w sprzedaży takiego do gotowania... by zastąpić płatki owsiane.