Dzisiaj jest: Środa, 20.11.2019 Imieniny: Feliksa i Anatola



Ilość przepisów kulinarnych w serwisie: 5850

Forum dyskusyjne

Forum - Różne informacje o odżywianiu, newsy, ciekawostki


«   | 1 | 2 |  

powrót

Mleko

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

Co o tym sądzicie?
http://www.biosila.pl/content/view/419/302/

Bondini




Skąd: Sopot
Dołączył: 28.03.2009
Posty: 46

Ciekawe. Jest to nie jako kontynuacja tego postu Mleko zdrowe czy szkodliwe dla człowieka ?

alpha




Dołączyła: 19.01.2010
Posty: 107

Cóż, owszem według mnie mleko nie jest najlepszym pokarmem, jednakże nie uważam że należy je omijać tak szerokim łukiem - jeśli ktoś lubi, czasem można zjeść na przykład płatki z mlekiem czy wypić sobie szklankę, poza osobani z nietolerancją laktozy (którą można łatwo zaobserwować gdy mamy zawsze złe samopoczucie po wypiciu mleka). Jak to powiedziała kiedyś moja profesorka od edukacji żywieniowej - gdyby natura chciała, abyśmy pili mleko, kobiety wytwarzałyby je cały czas, a nie tylko w okresie karmienia piersią. Jak wobec tego wytłumaczyć fakt, że krowa po urodzeniu pierwszego cielaka, daje mleko cały czas, nawet jak tych cielaków nie ma? Tak dla żartów? Nie jestem ani za piciem, ani za nie piciem mleka, więc sądzę że można je pić, ale lepiej na nie uważać.
Co do promieniotwórczych pierwiastków w mleku - mogą być ale nie muszą, to zależy gdzie się krowa pasie.
Na stronie tej jest napisane: "W 1 ml ( jeden mililitr ) mleka pitnego znajduje się 1 -1,5 miliona białych ciałek krwi! ( wyjaśnienie dla niebiologów: jest to po prostu: ROPA! )" Jednakże ktoś tu nagiął prawdę dla namówienia innych do niepicia mleka, ponieważ w ropie znajdują się martwe ciałka krwi, bakterie i fragmenty tkanek, czego nie ma w mleku. Ponadto - autor sugeruje, że w młodszych latach pijamy ropę, a kobiety produkują ropę podczas laktacji. Co za bzdety.
Dodam jeszcze, iż faktem jest, że mleko tłuste jest niezdrowe - 3,2% omijać, jeśli już pić to chudsze.
"A czy TY CZŁOWIEKU jesteś cielakiem, żeby pić krowie mleko? Czy potrzebna Ci kazeina ( zawarta w mleku ) bo muszą urosnąć Ci rogi i kopyta?" - to po co zjadamy na przykład chipsy? Dla zdrowia? Na pewno nie. Niektórzy po prostu lubią smak mleka i nie piją go dla kazeiny o której pewnie połowa społeczeństwa nawet nie wie że istnieje...
"Mleko i jego przetwory są najgorszym rodzajem niezdrowej żywności, który ma największy udział w rozkwicie „branży chorób”." - to już za przeproszeniem chrzanienie :D
"Mleka pije się mało w Afryce, prawie nie pije w Chinach i Japonii. - W samym tylko Kioto żyje czterysta osób, które ukończyły sto cztery lata życia. To ponad dwa razy więcej niż w całych Stanach Zjednoczonych - wyjaśnia Eugeniusz Zbigniew Siwik. - Ci ludzie są długowieczni, bo nie znają smaku mleka." - ci ludzie są długowieczni, bo mają zdrowszą dietę, jedzą więcej ryb i mniej tłustych mięs...
"Skład mleka (UHT), podgrzewanego do tak wysokich temperatur budzi wątpliwości." - i przy okazji wybija bakterie, które są w mleku i mogą powodować choroby...
Sądzę że komuś bardzo się nie podoba mleko i trochę przesadził. Ja jestem raczej na nie jeśli chodzi o mleko, ale już irytuje kiedy czyta się piątą stronę i ktoś w kółko trąbi o tym, ze jest to zupa z bakterii. Niby inne produkty są megaczyste? Z bakteriami człowiek żyje więc sądzę że nawet, jeśli w niektórych stwierdzeniach jest trochę racji, to jednak bardzo naciągany artykuł. I bardzo agresywny, u mnie osobiście wywołuje takie emocje, że tej osobie jeszcze na złość bym piła mleko, bo skoro nie potrafi na spokojnie trafić argumentami do ludzi i musi używać agresji, to znaczy że coś nie tak z tymi jego argumentami...

Snoop




Dołączył: 10.08.2009
Posty: 9

Zawsze powtarzam, że mleko towarzyszy nam od wieków. Więc, nie sądzę, żeby z powodu picia mleka, ludzie od niepamiętnych czasów chorowali i nie zdali sobie sprawy, że jest ono rzeczywiście takie złe.

Jeśli popatrzymy, na inne produkty, to można się przyczepić do każdego, nawet tych nie przerabianych. Takie np. jabłko, symbol zdrowia, wystarczy, że rośnie niedaleko drogi i już jest źródłem metali ciężkich, albo np. grzyby - rosną daleko od cywilizacji w lesie, ale jak wieść gminna niesie są źródłem pierwiastków promieniotwórczych. A więc w naturze nic nie jest absolutnie zdrowe, czasami nam się tak wydaje, że coś jest super, ale nie ma na to pewności.

Hania napisał/a:

Jak wobec tego wytłumaczyć fakt, że krowa po urodzeniu pierwszego cielaka, daje mleko cały czas, nawet jak tych cielaków nie ma?


To chyba jest akurat ludzka ingerencja, że nie pozwalamy krowie na zakończenie laktacji.

alpha




Dołączyła: 19.01.2010
Posty: 107

cytat:

To chyba jest akurat ludzka ingerencja, że nie pozwalamy krowie na zakończenie laktacji.


Owszem, jest to pewna ludzka ingerencja - krowa daje mleko cały czas, ponieważ się ją doi. Jednakże tak sobie myślę, że gdyby mleko było potrzebne tylko do wykarmienia cielaka, krowa bezapelacyjnie przestałaby produkować mleko po okresie jego młodości (niestety w tym się już nie orientuję ile to trwa).

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

A co sądzicie o książce "Mleko cichy zabójca"?
Co sądzicie o tym artykule?:
http://magicsport.pl/news/zdrowie/pij,mleko,bedziesz,kaleka,N174.html

alpha




Dołączyła: 19.01.2010
Posty: 107

a mnie to już irytuje, że kłócą się ci, którzy uważają że ani grama mleka się nie powinno pić z tymi, którzy sądzą że powinno się pić litr dziennie. Czy nie można tego wypośrodkować? Wszystko z umiarem i byłoby idealnie - oto moje zdanie. Całą afera wokół mleka robi się nudna, od niewielkich ilości jego na pewno nie umrzemy... ;)

Ostrzeżenie od Rokl: Spam


spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

Przecież nikt nie twierdzi, że gram mleka zaszkodzi. Również jak ktoś zje coś raz w roku w Mcdonaldzie to mu to nie zaszkodzi, ale to nie znaczy, że jedzenie z Mcdonalda jest zdrowe. Chodzi mi o dyskusję nad tym czy mleko jest zdrowe czy nie.

maathildaa




Skąd: Holandia
Dołączyła: 14.01.2010
Posty: 19

Krowa produkuje mleko, bo laktacja jest u niej sztucznie podtrzymywana... To jest ogromna ingerencja człowieka.

Dwa, mleko, nabiał... nie są ludziom jakoś szczególnie potrzebne - tak sądzę na podstawie przeczytania wielu, wielu publikacji (pro i antymlekowych). Spożywamy ich stanowczo za dużo.

Ja od zawsze piję mleko sojowe, niedawno odkryłam owsiane i ryżowe i są mniami w przeciwieństwie do mleka krowiego. Zresztą wszelkie jogurty i deserki sojowe są również przepyszne. Deserki typu pudding moim zdaniem są lepsze od budyniowatych deserków mlecznych. Nie. To nie jest propaganda, hehe. Zawsze lubiłam jogurty, serki i takie tam. Wszystko z mleka oprócz mleka. Teraz odchodzę od nabiału odzwierzęcego z powodów prozdrowotnych.

Mój brat, uczulony na wszystko, od "szczeniaka" pije mleko sojowe, bo po krowim miał straszną skazę białkową plus inne dolegliwości i jakoś rozwinął się prawidłowo... trenuje (ostro) piłkę nożną, w szkole ma same piątki, włosy bujne, zęby zdrowe :) Ja też w dzieciństwie mleka i jego produktów unikałam jak ognia i żyję :) Etap jogurtowy przyszedł dopiero tak pod koniec ogólniaka, wcześniej z produktów mlecznych jadałam tylko biały ser od czasu do czasu i żółty, również okazjonalnie.
Życie bez muzyki byłoby błędem.
http://mathildaa.blox.pl

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

Co sądzicie o tym artykule?:
http://www.faceci.com.pl/mleko.html

«   | 1 | 2 |