Dzisiaj jest: Wtorek, 19.11.2019 Imieniny: Elżbiety i Seweryna



Ilość przepisów kulinarnych w serwisie: 5850

Choroby dietozależne drogo nas kosztują - traktujmy poważnie profilaktykę


18.04.2017
Rozmiar tekstu: AAA
PDFDrukuj


Choroby dietozależne drogo nas kosztują - traktujmy poważnie profilaktykę


   Choroby dietozależne generują poważne wydatki - koszty ponosimy my, jako pacjenci i podatnicy, a także budżet państwa, który i tak nie jest w stanie zapewnić odpowiedniego strumienia środków finansowych dla służby zdrowia.

   Dopiero w ciągu ostatnich kilku lat pojawiły się akcje informacyjne związane bezpośrednio z profilaktyką chorób. Wciąż powtarzamy, że lepiej zapobiegać niż leczyć, ale nie uczymy się przeciwdziałać różnym schorzeniom, w tym także dietozależnym. Nie stać nas na dalszą bierność - musimy być aktywni w trosce o nasze zdrowie.





Główne choroby dietozależne, czyli przewlekłe choroby niezakaźne

   Do najważniejszych chorób dietozależnych zalicza się nadwagę, otyłość oraz choroby układu krążenia. Wśród niezakaźnych chorób przewlekłych należy wymienić także nowotwory, osteoporozę i cukrzycę typu drugiego. Są one poważnym obciążeniem dla budżetu państwa - wzrost zachorowalności na wymienione choroby generuje zarówno pośrednie, jak i bezpośrednie koszty. Do pierwszej grupy zalicza się wydatki związane z wypłatą świadczeń emerytalnych i rentowych oraz koszt opieki. Z kolei koszty bezpośrednie ponosi sam pacjent i częściowo budżet państwa - są to wydatki związane z zakupem leków, poddaniem się zabiegom, a także stosowaniem innych metod leczenia choroby dietozależnej - a wystarczyłoby się zdrowo odżywiać, żeby tego uniknąć. Uświadomienie sobie popełnianych błędów żywieniowych zwykle następuje zbyt późno.



Wzrasta zachorowalność na choroby dietozależne

   Występowanie chorób dietozależnych w różnych regionach świata kształtuje się na zróżnicowanym poziomie - na przykład, nadwaga i otyłość są problemami dotyczącymi głównie społeczeństw krajów rozwiniętych gospodarczo. Z występowaniem tych schorzeń jest powiązany wzrost zachorowalności na choroby układu krążenia - nadciśnienie tętnicze, udar mózgu i chorobę niedokrwienną serca. W Polsce, wymienione jednostki chorobowe należą do najczęstszych przyczyn zgonu. Do tego katalogu należą również nowotwory złośliwe.



Na raka będziemy chorować dwa razy częściej

   Zachorowalność na nowotwory złośliwe w krajach wysoko rozwijających się wzrośnie według szacunków WHO i LARC nawet dwukrotnie. W społeczeństwach rozwiniętych wzrost ten będzie nieco niższy - wzrośnie o 40%. Nie wiemy, jakie czynniki konkretnie powodują, że u jednego pacjenta narażonego na pewne działanie kancerogenne rozwinie się nowotwór, a u innego nie. Niemniej prowadzone dotychczas badania wskazują na to, że za wysoką umieralność z powodu chorób nowotworowych odpowiadają w 35% czynniki żywieniowe zaliczane do przyczyn środowiskowych raka. Wysokie koszty bezpośrednie i pośrednie generuje także cukrzyca. Z kolei osteoporoza może stać się jednym z głównych problemów zdrowotnych w ciągu najbliższych lat. Według WHO w 2050 r. na złamania osteoporotyczne będzie cierpieć około 6,25 mln osób.



Mit genów - dziedziczną skłonność do zachorowania można kontrolować

   Jeszcze do niedawna za wiele chorób - w tym za choroby dietozależne obwiniano geny. Najnowsze badania jednoznacznie wskazują na to, że nawet w przypadku skłonności do zachorowania, można go uniknąć modyfikując tryb życia, w tym zwłaszcza sposób odżywiania. Poza tym, wzrost zachorowań na choroby cywilizacyjne jest związany między innymi z postępem technologicznym i skutkami zanieczyszczenia środowiska naturalnego. Główną grupą czynników sprzyjających rozwojowi chorób cywilizacyjnych zalicza się między innymi niezdrowy, nowoczesny tryb życia. Charakteryzuje się on głównie niskim poziomem aktywności fizycznej, spożywaniem produktów bogatych w tłuszcze trans i przetworzone węglowodany, a także nadużywanie alkoholu i palenie tytoniu. Nieodłączną częścią nowoczesnego stylu życia jest też stres. W opozycji do takiego modelu stylu życia kształtuje się alternatywny sposób życia, który można określić, jako tryb fit and wellness, albo po prostu, jako zdrowy tryb życia. Postuluje on zdrowe odżywianie, umiarkowaną aktywność fizyczną oraz odpoczynek i stosowanie technik relaksacyjnych.



Wprowadzanie profilaktyki i edukacja społeczeństwa to zadanie państwa!

   Ministerstwo zdrowia z ministrem na czele odpowiada nie tylko za zapewnienie opieki zdrowotnej na odpowiednim poziomie, ale również za wdrażanie programów profilaktycznych i edukację społeczeństwa. Realizowanie tych zadań polega na inicjowaniu i wdrażaniu przez ministra zdrowia programów zdrowotnych, które zajmują się poprawą leczenia osób zmagających się z chorobami. Oprócz tego konieczne jest prowadzenie akcji profilaktyczno - edukacyjnych, które faktycznie wpłyną na poprawę świadomości i poziomu wiedzy społeczeństwa oraz ograniczą zachorowalność na choroby dietozależne w kolejnych latach. Wśród dotychczas realizowanych programów zdrowotnych tego typu można wymienić Program prewencji i leczenia cukrzycy w Polsce oraz Narodowy program zapobiegania nadwadze i otyłości oraz przewlekłym chorobom niezakaźnym poprzez poprawę żywienia i aktywności fizycznej.



Dlaczego choroby dietozależne wciąż są problemem?

   Do głównych przyczyn wzrostu zachorowalności na niezakaźne choroby przewlekłe zalicza się między innymi brak skoordynowanych działań w zakresie zapobiegania nadwadze i otyłości. Zmiana niezdrowych nawyków żywieniowych i wzrost poziomu aktywności fizycznej nie nastąpią tylko dlatego, że minister zdrowia zainicjuje, czy nawet wdroży określony program. Liczy się jego efektywna i skoordynowana realizacja. Tymczasem zdecydowana większość pacjentów dowiaduje się o profilaktyce dopiero u lekarza - gdy już za późno na zapobieganie. Podnosi się również problem braku jednolitego, spójnego systemu edukacji żywieniowej, który byłby dostosowany do potrzeb ogółu grup społecznych. Obie wskazane wyżej przyczyny wpływają na to, że świadomość społeczna odnośnie do roli żywienia i aktywności fizycznej jest bardzo niska.



Profilaktyka powinna stać się codziennością

   My, jako społeczeństwo ogółem, przeciętnie nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak duży wpływ mają dieta i aktywność fizyczna w zakresie pierwotnej prewencji chorób dietozależnych. Źródłem wzrostu zachorowalności na przewlekłe choroby niezakaźne może być także istnienie wewnętrznych (psychologicznych) barier w uprawianiu sportu i niedomagający system poradnictwa dietetycznego, które powinno być lepiej dostępne - z jednej strony, trzeba działać "od dołu", z drugiej zaś, swoje trzy grosze musi dołożyć ministerstwo zdrowia i to nie w iluzoryczny sposób, ale poprzez efektywne działania, które skutecznie wpłyną na wzrost zainteresowania profilaktyką chorób dietozależnych.




Oceń artykuł:

Średnia ocena: 4.00 Ocen: 1


NOWOŚCI PRODUKTOWE

Soki w technologii HPP Soki w technologii HPP

Producent: Victoria Cymes


Producent świeżych soków - firma Victoria Cymes jako pierwsza na polskim rynku wprowadziła technologię HPP (High Pressure Processing) do utrwalania soków tłoczonych na zimno. Soki utrwalane w tej technologi

WIĘCEJ



NOWOŚCI PRODUKTOWE

NOWOŚCI WYDAWNICZE

Tłuszcz leczy, cukier zabija Tłuszcz leczy, cukier zabija

Bruce Fife

Wydawnictwo: Vital


Zastąpienie tłuszczu w diecie rafinowanymi węglowodanami w ciągu ostatnich 40 lat doprowadziło do dramatycznego pogorszenia zdrowia całego społeczeństwa. Najpopularniejszy autor propagujący

WIĘCEJ



NOWOŚCI WYDAWNICZE