Dzisiaj jest: Sobota, 18.11.2017 Imieniny: Anieli i Romana



Ilość przepisów kulinarnych w serwisie: 5782

Napoje typu cola i ich wpływ na zdrowie


30.04.2014
Rozmiar tekstu: AAA
PDFDrukuj


Napoje typu cola i ich wpływ na zdrowie


   Napoje typu cola, których bogata oferta na polskim rynku przyprawić może o zawrót głowy, są lubiane zarówno przez dzieci, jak i dorosłych. Są gazowane, słodkie, nalewane do butelek i puszek z kolorowymi etykietkami, a ich reklamy przekonują nas o tym, ze tylko ich picie sprawi, ze będziemy naprawdę cool, a codzienność przyniesie nam więcej radości, satysfakcji czy przygód...

   Napoje typu cola tj. np. Coca cola czy Pepsi cola produkowane są w wersjach tradycyjnych, tj. tych zawierających duże ilości białego cukru, oraz wersjach tego dodatku pozbawionych (ich słodki smak zawdzięczamy zawartości potężnych dawek chemicznych słodzików). Czy pozbawione białego cukru napoje typu cola są zdrowsze? Z twierdzeniem, że tak, należałoby, jak zostanie pokazane, polemizować. Tak więc, czemu napoje typu cola są niezdrowe? Czy faktycznie takie są? Czy trzeba całkowicie wykluczyć je z diety? Wszystkich zainteresowanych tematem oraz admiratorów napoju typu cola zapraszamy do lektury...





Składniki napojów typu cola

   Z informacją o tym, że napoje typu cola zawierają masę substancji chemicznych, spotkał się już chyba każdy z nas. Jednakże, jakie dokładnie są to substancje oraz na czym polega ich szkodliwy dla zdrowia wpływ? Typowy napój typu cola zawiera w swoim składzie:

→ Kwas ortofosforowy (E338), który utrudnia przyswajanie wapnia, magnezu, cynku i żelaza a więc niszczy zęby i kości, niezalecany jest przede wszystkim kobietom w każdym wieku.
→ Karmel amoniakalno - siarczynowy (E150d), wywołujący min. nadpobudliwość psychoruchową.
→ Benzoesan sodu (E211), czyli konserwant, którego wystrzegać powinni się wszyscy astmatycy oraz alergicy, gdyż nasila on objawy tego typu dolegliwości.
→ Środki słodzące - aspartam (E951) (w napojach typu light), czyli chemiczny słodzik o udowodnionym działaniu rakotwórczym, podrażniający przewód pokarmowy, lub (tj. w wersjach tradycyjnych) ogromne ilości białego cukru - kompletnie bezwartościowy węglowodan (nawet 6 łyżeczek na szklankę!).

   Poza tym, napoje typu cola zawierają dość spore dawki kofeiny pochodzącej z liści koki i owoców koli. Jeśli więc lubimy popijać sobie w ciągu dnia kawę, z tego typu napojów powinniśmy już, w trosce o serce (spożywanie nadmiaru kofeiny zwiększa ryzyko nadciśnienia) oraz gospodarkę wodno-elektrolitową organizmu (kofeina działa moczopędnie i jej nadmiar prowadzić może do odwodnienia organizmu), zrezygnować. Napoje zawierają również aromaty naturalne, takie jak olejek pomarańczowy, cytrynowy, a także wyciąg z gałki muszkatołowej i kolendry, ekstrakt z cynamonu oraz wanilii. Oczywiście głównym składnikiem każdego napoju, również coli jest woda.



Napoje typu cola a układ pokarmowy

   Jako że napoje typu cola są gazowane, osoby cierpiące na wzdęcia czy innego rodzaju zaburzenia funkcjonowania układu pokarmowego, nie powinny po nie sięgać.

   Warto pamiętać, iż sztuczne substancje słodzące (tj. słodziki oprócz aspartamu, takie jak cyklaminian sodu czy też acesulfam K) spożywane w nadmiarze, mogą powodować biegunkę, a wraz z nią silne i bolesne skurcze brzucha oraz wzdęcia.

   Ze względu na swój skład napoje typu cola są silnie zakwaszające (ph poniżej 3) i w związku z tym  częste picie takich napojów poważnie zaburza równowagę kwasowo-zasadową.



Napoje typu cola a odchudzanie

   Szklanka napoju typu cola (tak jak i taka sama objętość napoju oryginalnego) dostarcza około 100 kcal. Może ilość ta nie wydaje się zatrważająca, ale, gdy weźmiemy pod uwagę, że kalorie te pochodzą tylko i wyłącznie z białego cukru, nasz stosunek do tej wartości z pewnością ulegnie zmianie.

   Jako że biały cukier jest produktem o wysokim indeksie glikemicznym, sama cola również do tej grupy będzie należeć. Tak więc, kalorie to jedno, ale wpływ napoju na poziom cukru we krwi oraz ilość produkowanej przez trzustkę insuliny - drugie. Insulina, wytwarzana, by przywrócić poziom glukozy we krwi do normy po tym, jak za bardzo się podniesie, odpowiada również za odkładanie się tkanki tłuszczowej. 100 kcal ze szklanki coli nijak nie będzie odpowiednikiem 100 kcal pochodzących np. z gotowanego brokuła, piersi z kurczaka czy świeżych owoców... Są to po prostu puste i bezwartościowe kalorie.

   Tak więc, słodzone napoje typu cola szerokim łukiem powinny omijać nie tylko osoby zmagające się z nadmiarem zbędnych kilogramów, ale wszyscy, którzy woleliby konieczności przechodzenia na dietę w przyszłości uniknąć.

   A co z tymi bez cukru? Tu kwestia jest trochę bardziej skomplikowana. Napoje typu cola są niezdrowe nie tylko dlatego, że dostarczają duże ilości cukru i mają wysoki indeks glikemiczny, ale również dlatego, iż zawierają również wiele toksycznych substancji chemicznych. O ile kalorie pochodzące z cukru są wraz z nim z takiego napoju wyeliminowane, to problem owych substancji wciąż, tak jak i one, pozostaje. Osoby, które liczą kalorie, tzn. budują swoją dietę redukcyjną tylko na ich ograniczeniu, piją napoje typu cola w wersji light, gdyż te zaspakajają ich apetyt na słodycze (są tak samo słodkie jak te typowe), hamują głód (są gazowane, więc dają chwilowe wrażenie sytości), ale nie mają kalorii, a więc nie zaburzają diety. Cóż, każdy ma swoje priorytety, chciałoby się powiedzieć. Niemniej jednak, nawet na diecie odchudzającej opartej na limicie kalorycznym warto poszukać innych napojów o podobnych właściwościach co te typu cola, ale zdecydowanie zdrowszych. Energii dodać może nam przecież herbata z imbirem czy dobra kawa, a słodki smak mają owocowe herbatki (można słodzić je bezpiecznym dla zdrowia ksylitolem czy stewią) oraz świeże soki. Głód hamuje natomiast czerwona herbata, która dodatkowo pomaga oczyścić organizm z toksyn.



Co dzieje się z naszym organizmem po godzinie od wypicia napoju ?

   Po wypiciu jednej puszki coli dostarczamy organizmowi około 25,5 grama cukru (sacharozy). Ilość podana w gramach wydaje się być względnie mała, ale kiedy dowiemy się, że to prawie 6 łyżeczek zwykłego cukru, zaczyna się ona robić niewyobrażalna. Ponadto to tyle cukru, ile nasz organizm potrzebuje przez całą dobę. Słodki smak maskowany jest przez kwas ortofosforowy, dlatego po spożyciu nie odczuwamy mdłości. W ciągu 20 minut od wypicia coli stężenie cukru we krwi gwałtownie wzrasta, a trzustka zaczyna produkować ogromne ilości insuliny. Przekształcenie ogromnej ilości cukru w tłuszcz to zadanie dla wątroby. Po wypiciu puszki coli zarówno trzustka, jaki i wątroba borykają się z ogromnym wyzwaniem.

   Po 40 minutach od wypicia zaczynamy odczuwać działanie kofeiny: ciśnienie krwi wzrasta, źrenice się rozszerzają i w efekcie przestajemy być senni. Zaledwie pięć minut później zwiększa się wydzielanie dopaminy, dzięki czemu odczuwamy zwiększone uczucie przyjemności. Po godzinie organizm kończy walkę z tą wielką ilością cukru, woda zawarta w coli jest w całości wydalona, a wraz z nią cenne związki, takie jak wapń, magnez czy cynk. Energia spada, a my mamy ochotę na kolejną puszkę...



Pić czy nie pić ? Oto jest pytanie...

   Napoje typu cola są wysoce szkodliwe dla zdrowia i nie dostarczają naszemu organizmowi absolutnie niczego, co byłoby niezbędne dla jego prawidłowego funkcjonowania. Powinny być więc wykluczone z codziennej diety.

   Czy okazjonalnie można sobie na taki napój pozwolić? Na takie pytanie każdy powinien odpowiedzieć sobie sam. Jeśli ochota będzie nie do opanowania, na cóż zdadzą się dobre rady czy przestrogi? Oczywiście lepiej jest wziąć kilka łyków napoju typu cola, jeśli puszki i butelki z tym słodkim płynem zaczynają nam się śnić po nocach, by potem nie rzucić się na całą butelkę i nie wypić duszkiem jej zawartości, ale zdaje się, ze kluczem jest tu przyzwyczajenie. Osoba, która nie pije tego typu napojów bądź się od nich odzwyczai, może się po ich wypiciu naprawdę źle poczuć. Być może przeprowadzenie takiego eksperymentu jest dobrym sposobem na odejście, raz na zawsze, od upodobania do słodkich napojów gazowanych?... To oczywiście tylko żart - nikogo do ich picia, nawet w ramach eksperymentu, zachęcać nie będziemy. Do szukania zdrowszych zamienników napojów typu cola już jednak tak.




Oceń artykuł:

Średnia ocena: 5.00 Ocen: 5


NOWOŚCI PRODUKTOWE

Pasta z pestkami dyni z brokułami Pasta z pestkami dyni z brokułami

Producent: Well Well Foods


Pasta z pestkami dyni z brokułami Well Well to delikatna w smaku pasta o aksamitnej konsystencji i kuszącym aromacie. Pestki dyni, które są jednym z głównych składników pasty to wspaniałe źródło wartości od

WIĘCEJ



NOWOŚCI PRODUKTOWE

NOWOŚCI WYDAWNICZE

Olejki aromatyczne w domowej apteczce Olejki aromatyczne w domowej apteczce

Susanna Farber, Axel Meyer

Wydawnictwo: Purana


Naturalne, czyste zapachy dla zdrowia i dobrego samopoczucia. Olejki eteryczne wyrażają ducha rośliny w postaci jej charakterystycznego zapachu. Mogą nas orzeźwiać, jak cytrusy, upajać, jak

WIĘCEJ



NOWOŚCI WYDAWNICZE