Dzisiaj jest: Środa, 15.08.2018 Imieniny: Marii i Napoleona



Ilość przepisów kulinarnych w serwisie: 5808

„Zdrowa żywność" - jak nie dać się nabrać?


25.04.2018
Rozmiar tekstu: AAA
PDFDrukuj


„Zdrowa żywność" - jak nie dać się nabrać?


   Uważajmy na produkty oznaczone jako „zdrowa żywność" - tak można oznaczyć każdy produkt, bo żadne przepisy tego nie regulują. Dziś niemalże w każdym sklepie i markecie można natknąć się na produkty właśnie z takim oznaczeniem. To, że produkt jest oznaczony „zdrowa żywność” nie oznacza, że musi on mieć pozytywny wpływ na organizm. Niestety, producenci żywności korzystają z naszej niewiedzy - to po prostu chwyt marketingowy. Jak nie dać się nabrać?





Po pierwsze: zawsze czytaj składy produktów

   Napis „zdrowa żywność” nie gwarantuje, że produkt będzie zdrowy i pozbawiony dodatku np. szkodliwego cukru. Warto nie tylko dokładnie studiować na etykiecie składy produktów, ale też sprawdzać, w jakiej kolejności są one ułożone. Bardzo często okazuje się, że „napój kokosowy” na drugim miejscu ma cukier, a mleko kokosowe… znajduje się dopiero na ostatnim miejscu, co oznacza, że w kartoniku znajdziemy jego śladowe ilości. Przy zakupach dobrze jest też skupiać się na tym, by wybierać produkty z jak najkrótszym składem.



Po drugie: uważaj na dodatki do żywności

   Chemiczne dodatki do żywności z listy „E” są wszechobecne, mają one na celu uzyskanie odpowiedniego zapachu i smaku często naśladujący naturalny, mają one również za zadanie zmianę konsystencji danego produktu jego koloru i przydatności do spożycia. Konserwanty, emulgatory, przeciwutleniacze, wzmacniacze smaku, środki słodzące i barwniki kryją się pod przeróżnymi nazwami, dlatego trzeba być czujnym. Należy też uważać na „nie chemiczne” dodatki spoza listy „E”. Przykładowo, tłuszcze trans można tez spotkać pod nazwą utwardzonych olejów roślinnych. Podobnie bywa z substancjami słodzącymi. Choć może być wpisany po prostu jako cukier, to substancją słodzącą może być też syrop glukozowo-fruktozowy czy syrop kukurydziany. A przecież tak czy inaczej jest to forma cukru, który działa uzależniająco i sprawia, że chcemy jeść jeszcze więcej szkodliwych węglowodanowych produktów.



Po trzecie: nie ufaj reklamom i tym co jest napisane na opakowaniu

   To, że coś jest nazwane wegetariańskim czy „produktem przeznaczonym dla dzieci” wcale nie oznacza, że będzie zdrowsze. Przykładowo wiele deserów dla dzieci stylizowanych na „zdrowe” jogurty jest mocno słodzonych i na próżno szukać w nich bakterii probiotycznych, trudno więc nazwać je zdrowymi, podobnie rzecz się ma z tzw. „sokami”. Zanim więc kupisz coś tylko dlatego, że jest przeznaczone dla konkretnych odbiorców lub sygnowane nazwiskiem gwiazdy, zastanów się kilka razy.



Po czwarte: zwróć na uwagę na stopień przetworzenia

   Im krótsza droga żywności z pola na stół, tym lepiej dla naszego zdrowia. Żywność wysokoprzetworzona to żywność z użyciem procesów przemysłowych, które niszczą wiele składników odżywczych, często taka żywność jest produkowana z użyciem dodatków do żywności. Taka żywność dostarcza tzw. „pustych kalorii”. Produktami pozornie „zdrowymi”, ale tak naprawdę wysokoprzetworzonymi są np. płatki śniadaniowe, wafle ryżowe czy pieczywo chrupkie.



Po piąte: uważaj na design

   Wieloskładnikowe muesli w pięknym opakowaniu może mieć mnóstwo cukru. Przetwory stylizowane na domowe mogą nie mieć nic wspólnego z potrawami naszych babć (z wyjątkiem designu). Pamiętaj, że liczy się zawartość. Często bywa tak, że dobre składy mają produkty niepozorne, których opakowanie nie zachęca do kupna. Przejrzyj więc kilka produktów z danego działu i upewnij się, czy faktycznie dana rzecz ma najlepszy skład z możliwych.



Po piąte: „z bazarku” nie równa się „zdrowe”

   Trzeba trochę odczarować targowiska. Ogórki, które zimą kupimy na targu prawdopodobnie są tak samo nawożone jak te w marketach. Sprzedawcy często sięgają do tych samych źródeł, więc „bazarkowe” nie zawsze oznacza wyjątkowe.



Żywność „bio, organiczna, ekologiczna” a „zdrowa żywność”

   Szansę na bycie prawdziwą zdrową żywnością ma żywność oznaczona jako (bio, organiczna, ekologiczna). Jednak i w takiej żywności mogą być produkty np. mniej lub bardziej obfite pod względem wartości odżywczych (np. oleje rafinowane i nierafinowane). Tak czy inaczej prawdziwa zdrowa żywność musi kosztować. Jedzenie produkowane konwencjonalnie ma być przede wszystkim tanie. Żywność bio (organiczna, ekologiczna) natomiast wytwarzana jest przy użyciu metod, które gwarantują utrzymanie „czystości” chemicznej (bez pestycydów, bez sztucznych nawozów), jak największej ilości walorów odżywczych surowca na wszystkich etapach produkcji oraz wysoką jakość produktu końcowego. Jak oznaczona jest żywność bio (organiczna, ekologiczna)? Produkty takie oznaczane są unijnym logo żywności ekologicznej tzw. „euroliściem”, ponadto produkty takie muszą posiadać certyfikat. Czy określenie żywność bio, organiczna, ekologiczna jest tożsame? Tak, wynika to z różnych języków i podejścia poszczególnych krajów w Unii Europejskiej. W produkcji żywności bio stosowane są tylko biologiczne, fizyczne i mechaniczne metody przetwarzania i utrwalania żywności - użycie takich metod i liczne ograniczenia znacznie zwiększają koszty takiej produkcji. Kiedy producent może nazwać swoją żywność bio? Według prawa unijnego wtedy, kiedy w co najmniej 95%. wyprodukuje ją metodami ekologicznymi. Żywność bio wyklucza GMO (genetycznie modyfikowane organizmy). W żywności bio również stosuje się dodatki do żywności wolne od GMO. W porównaniu z przetwórstwem konwencjonalnym znacznie ograniczona jest ilość dodatków do żywności oraz substancji pomocniczych. Z wielu dodatków do żywności (lista E dodatków) dopuszczonych do żywności, w przypadku żywności bio można stosować tylko 47 dodatków. Szczegółowych danych odnośnie produkcji żywności bio dostarcza rozporządzenie komisji (WE) nr 889/2008 z dnia 5 września 2008 r. ustanawiające szczegółowe zasady wdrażania rozporządzenia Rady (WE) nr 834/2007 w sprawie produkcji ekologicznej i znakowania produktów ekologicznych w odniesieniu do produkcji ekologicznej, znakowania i kontroli.




Oceń artykuł:

Średnia ocena: 5.00 Ocen: 1


NOWOŚCI PRODUKTOWE

Risotto z suszonymi grzybami Shiitake Risotto z suszonymi grzybami Shiitake

Producent: Jantex


Grzyby Shiitake znane są ze swoich niezwykłych właściwości leczniczych. Co ważne, nie tracą na swojej wartości kulinarnej również w formie suszonej. Po namoczeniu w ciepłej wodzie odzyskują swój kształt i k

WIĘCEJ



NOWOŚCI PRODUKTOWE

NOWOŚCI WYDAWNICZE

Kiszonki i fermentacje Kiszonki i fermentacje

Aleksander Baron

Wydawnictwo: Pascal


Autor „Kiszonek i fermentacji” powraca z rozszerzonym wydaniem swojej bestsellerowej książki. Jeszcze więcej przepisów. Jeszcze więcej inspiracji. Jeszcze więcej zabawy. Mistrz kuchni zaska

WIĘCEJ



NOWOŚCI WYDAWNICZE