Dzisiaj jest: Czwartek, 04.06.2020 Imieniny: Karola i Franciszka



Ilość przepisów kulinarnych w serwisie: 5855

Forum dyskusyjne

  | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |  

powrót
Wszystkie posty użytkownika NutriAdvicerka
NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


[quote:30de640ae8="d3eeex"]Ma to duże znaczenie ?[/quote:30de640ae8]

Ogromne. W wysokiej temperaturze wysuszane są błony sluzowe (np. w nosie). Nadwyrężona zostaje naturalna bariera przeciwchorobowa - jest to czyste zaproszenie dla chorobotwórców. Czystym przykładem jak to działa to przedszkola - wysoka temperatura grzania i w miesiącach grzewczych bardzo wysoka zachorowalność.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


[quote:c4b6115d2e]W jaki sposób dbasz o swoje zdrowie? Jakie witaminy i minerały dostarczasz organizmowi?[/quote:c4b6115d2e]

Wysiłek fizyczny, nie przegrzewanie pomieszczeń w których przebywam, a z żywieniowych witamina C, bioflawonoidy, witamina D, witamina A, a także omega 3 oraz probiotyki (bakterie)
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


[quote:a26e5b2d48="ewelinka81"]Czy masz może więcej danych na ten temat ? Bardzo interesujące zagadnienie.[/quote:a26e5b2d48]

Dostarczenie odpowiedniej ilości kwasu tłuszczowego, Omega 3 jest potrzebne również do prawidłowego funkcjonowania układu trawiennego:
- wspomaga on procesy trawienne i aktywizuje przemianę materii,
- regeneruje i osłania błonę śluzową układu pokarmowego.

Przy nadwadze i otyłość dostarczenie odpowiedniej ilości kwasu tłuszczowego, Omega 3:
- przywraca równowagę hormonalną i przywraca zakłócone proporcje innych kwasów tłuszczowych w organizmie,
- wspomaga redukcję tkanki tłuszczowej,
- wpływa korzystnie na odtłuszczanie wątroby.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


Zimą jesteśmy narażeni szczególnie na infekcje ze strony wirusów i bakterii, które w tym czasie mają apogeum "rozwoju" w naszej szerokości geograficznej. Odżywianie zimą powinno polegać na dostarczeniu składników, które wzmacniają odporność naszego organizmu + dla zachowania zdrowia eliminacja złych nawyków takich jak np. przegrzewanie się. Dużo o odżywianiu napisano w [URL=http://www.forum.odzywianie.info.pl/viewtopic.php?t=181]w tym poście[/URL]
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


[quote:f3bd8c51b7="d3eeex"]Można też się udać do lekarza i dostać naprawdę dobre tabletki na odchudzanie. [/quote:f3bd8c51b7]

? Czy są jakieś tabletki na odchudzanie ? Proszę napisz o nich
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


[quote:d871a0d8c0="witaminka"]Ja jem na śniadanie otręby[/quote:d871a0d8c0]

Pamiętaj, że jedząc otręby należy pić dużo wody (ze względu na dużą zawartość błonnika), inaczej efekt ich spożywania może byc odwrotny do zamierzanego.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


[quote:740b01bdeb="monaga"]Podobno kwas omega 3 też przyspiesza przemianę materii.[/quote:740b01bdeb]

Prawdopodobnie tak jest. Pochodzące z ryb morskich i siemienia lnianego pomagaja przyspieszać przemianę, gdy łączy się je z niskowęglowodanową dietą. Prawdopodobnie omega 3 pobudza enzymy rozkładające złogi tłuszczu w tkankach podskórnych, a także w naczyniach krwionośnych.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


Moja rada jest krótka. Zrób im wykład. Przygotuj się i dokładnie przestudiuj [URL=http://www.odzywianie.info.pl/Zasady-zdrowego-odzywiania.html]Zasady zdrowego odżywiania[/URL] . Na podstawie tego uważam można wytłumaczyć większość aspektów żywieniowych. Co ważne jest tam napisane przy każdym punkcie dlaczego coś jest złe lub dobre.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


W zasadzie powinno jeść się ostatni posiłek najpóźniej 2 godziny przed snem, ale jeśli ktoś chodzi spać o 1 w nocy, to jeść o godz 23, też nie jest za dobrze, ponieważ istnieje coś takiego jak okołodobowy rytm organizmu, gdzie różne narządy uczęstniczące w trawieniu i przyswajaniu mają swoje godziny największej i najmniejszej aktywności. Według mnie najlepiej jeść ostatni posiłek do godziny 20.

Z witaminami rozpuszczalnymi w wodzie, czyli takimi które w większości wystepują w warzywach i owocach jest tak, że bez trudu powinny się w większości wchłonąć, chyba, że jesz takie dawki jednorazowo owoców / warzyw bardzo bogatych w jakąś witaminę, że organizm nie jest w stanie wchłonąć takiej mega dawki . Wydaje mi się, że przykładem jest zjedzenie odrazu np. 20 cytryn :-P i zbyt duża jednorazowa ilość witaminy C. Najlepiej według mnie dawkę owoców spożywać na drugie śniadanie i podwieczorek, warzywa jako komponent i / lub dodatek podczas śniadania, obiadu i kolacji.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


Skorzystaj z tego postu - [URL=http://www.forum.odzywianie.info.pl/viewtopic.php?t=603#1924]Dieta dla średnio aktywnych[/URL] - myślę, że jest tu wiele podobnych błędów. To co napisała Pao - dobrze byłoby jeśli mieszkasz na stałe z rodzicami wyjść od siebie ze zdrowym odzywianiem, pokazywać co jeść a czego nie, uczestniczyć w przygotowaniu zdrowych posiłków.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


[quote:fac7e4cdcf="pao"]dodam, zę cytryna wytrąca z liści herbaty ołów[/quote:fac7e4cdcf]

A dokładniej glin :-D
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


[quote:690724c49c="BrzuchStop"]Z mojej wiedzy wynika że można pic wode podczas posiłku,tym bardziej jeżeli odczuwamy pragnienie. Nic się nie wymiesza w żołądku:)[/quote:690724c49c]

Niepotrzebnie rozrzedza się soki trawienne, przez to pokarm jest dłużej trawiony. Jesli dodamy złe pogryzienie pokarmu czas jest jeszcze dłuższy. Jeśli pijemy to tez zjemy więcej. Jesli odczuwamy pragnienie to można się napić 15 minut przed posiłkiem. Zagadnienia: nie picia i dokładnego gryzienia (czyli dietetyczne sztuczki) są niestety często pomijane przez dietetyków, którzy wolą dawać niskokaloryczne diety, w trakcie ich stosowania człowiek zazwyczaj odczuwa głód, a po jej zakończeniu często efekt jo-jo się ujawnia.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


Bondini :up:. Jesteś wspaniałym sieciowym szperaczem :-P
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


[quote:c2bc0e3073="Krysia5"]a co myslicie o bieżni? Zastanawiam się czy sobie nie kupić, ponieważ szczerze powiedziawszy raczej nie znajdę w sobie motywacji do biegania w taka pogodę :) rewelacyjnie ćwiczy się również na orbitreku. Słyszałam, że należy ćwiczyć minimum 30min żeby cokolwiek spalić :)[/quote:c2bc0e3073]

Spójrz na mój powyższy post (07-05-10, 11:42). Dodam, że poniżej 30 minut to głównie pozbywamy się wody.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


[quote:55a9ffc515]ogólnie co do posiłków:

pić przed posiłkiem ale tak na pół godziny. Wypełnia to żołądek i powoduje ze mniej zjadamy a to zdrowe dla nas.

kolejna rzecz - mało kto dokładnie przeżuwa. jeśli robimy to porządnie to nie ma potrzeby pić w trakcie posiłku. zatem warto się nie śpieszyć i spokojnie przeżuć wszystko co mamy do zjedzenia.
[/quote:55a9ffc515]

Dodam do tego, że poprzez takie "postępowanie" zje się co najmniej 1/5 mniej z talerza.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


[quote:77bda65510="feniks01"]Potrzebuję wapnia i magnezu. Co jeszcze mam jeść, czy zażywać tabletki? [/quote:77bda65510]

Skąd wiesz, że potrzebujesz. Przypuszczam, że magnezu potrzebujesz, ale wapnia ? O magnezie poczytaj tutaj - www.forum.odzywianie.info.pl/viewtopic.php?t=55&start=15
Jeden z drugim pierwiastkiem sa ściśle powiązane, więc polecałabym gdybyś koniecznie musiał preparat składający się tylko z wapnia i magnezu w proporcji Wapń : Magnez 2:1.

[quote:77bda65510="feniks01"]Najgorzej jest z chlebem pełnoziarnistym. Nie ma go nigdzie więc muszę jeść zwykłe bułki. Czy to ok? [/quote:77bda65510]

Jeśli lubisz jeść chleb i bułki i masz problem z kupnem pełnoziarnistych to wybieraj chleb i bułki Graham. Oczywiście najlepszy jest chleb razowy na zakwasie.

[quote:77bda65510="feniks01"]Nadal się głodzę i mam napady niekontrolowanego głodu. Mam nadzieję, że niewielkie. [/quote:77bda65510]

Dlaczego się głodzisz. Totalne nieporozumienie. 5 mniejszych posiłków dziennie, zakaz picia w trakcie jedzenia (najpóźniej 15 minut przed i najwcześniej 2 godziny po) i ostatni posiłek najpóźniej 2 godziny przed snem, dokładnie gryźć to co się je, bez pospiechu a zobaczysz, że zjesz mniej a i tak będziesz najedzony.

[quote:77bda65510="feniks01"]Zapytam jeszcze. Ser mozarella, czy to jest to samo co twaróg? Taki ostatnio kupiłem. Twaróg. Niewiele na opakowaniu pisze. Ser jest pakowany w kulkę. [/quote:77bda65510]

Jest to ser miękki, nie to samo co twaróg.

[quote:77bda65510="feniks01"]Co do sera żółtego, podobny jest bogatym źródłem wapnia i fosforu. Co jest mi teraz bardzo potrzebne, bo moje zęby czują się słabo. [/quote:77bda65510]

To co przeczytałeś jest niestety powielanym zabobonem. Fosforu wszędzie w pozywieniu jest nadmiar ! mamy słabe zęby z 3 głownych powodów: cukier w pożywieniu (w bułkach białych też !), genetyka (u niektórych ludzi), niedobór lub nadmiar lub złe proporcje pierwiastków i witamin potrzebnych dla zdrowych zębów. Główne składniki odpowiedzialne za zeby to: wapń, magnez, witamina D !!! (zwróć uwagę, że prawie napewno masz niedobór tej bardzo ważnej witaminy), pełnowartościowe białko, też fosfor (jego odpowiednia proporcja do wapnia i magnezu, jego nadmiar wypłukuje jeden i drugi pierwiastek, fosforu generalnie jest wszedzie nadmiar, dlatego ludzie są tak zakwaszeni i chorowici przez to), fluor, witamina A, cynk.
A tak nawiasem wracając to artykułu który podlinkowałeś. Zadaj sobie pytanie i odpowiedz. Mleko i ser żólty powinien być remedium na osteoporozę, która jest zmorą kobiet po 50 roku życia. Tabele podają co jest zgodne z prawdą wysokie zawartości wapnia w tych produktach, a więc powinny one leczyć, jednak efekt jest zupełnie odmienny. Tak więc nie wszystko złoto co się świeci. W fizjologii istnieje wiele zależności, które nie są cieszą się popularnością bądź tez do konca nie zostały wyjaśnione. Dlatego w takich artykułach można poczytać standardowe ksiązkowe informacje, które tak jak napisałam mijają się z rzeczywistością.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


[quote:1b0223391f="pao"]1 - kasza gryczana - niepalona
2 - ryż brązowy
3 - ziemniaki[/quote:1b0223391f]

Moja kolejność jest identyczna. Dlaczego ? Zrobiłam analizę pod względem wartości. Jako że ryż i kasza są gotowane ich wartości podzieliłam przez 2,5 bo około tyle chłoną po ugotowaniu porcji wody, dla ziemniaków nic nie pomniejszałam. Pod uwagę wzięłam witaminy i minerały najbardziej deficytowe obecne w tych produktach, błonnik, IG i kwasotwórczość / zasadotwórczość. Kaloryczności oraz zawartości białka, tłuszczu i węglodowanów ogółem nie brałam pod uwagę. Oceniałam pod względem:

1. Potasu
2. Wapnia
3. Magnezu
4. Żelaza
5. Witaminy E
6. Witaminy B1
7. Witaminy B2
8. Witaminy C
9. Indeksu glikemicznego
10. Kwasotwórczości / Zasadotwórczości
11. Błonnika

Dla ryżu brązowego:
1. 104
2. 12,8
3. 44
4. 0,52
5. 0,28
6. 0,19
7. 0,02
8. 0
9. 55
10. kwasotwórczy
11. 3,5

Dla kaszy gryczanej:
1. 177
2. 10
3. 87,2
4. 1,12
5. 0,12
6. 0,22
7. 0,05
8. 0
9. 54
10. kwasotwórcza
11. 2,4

Dla ziemniaków:
1. 443
2. 4
3. 23
4. 0,5
5. 0,05
6. 0,09
7. 0,05
8. 14
9. 95
10. zasadotwórcze
11. 1,5

Powyższe wartości są oczywiście teoretyczne, ponieważ podczas procesów termicznych następują mniejsze bądź większe straty.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


Kolor [color=red:2886d21fd0]czerwony[/color:2886d21fd0] - produkty bezwartościowo odżywczo
Kolor [color=green:2886d21fd0]zielony [/color:2886d21fd0]- produkty umiarkowanie wartościowe / bezwartościowe
Kolor [color=blue:2886d21fd0]niebieski[/color:2886d21fd0] - produkty wartościowe

[color=red:2886d21fd0]Chleb, bułki[/color:2886d21fd0] (jem najczęściej).

[color=red:2886d21fd0]Kanapkowy, Almette, KMINKOWY [/color:2886d21fd0](często), [color=green:2886d21fd0]pleśniowy Turek [/color:2886d21fd0]i [color=green:2886d21fd0]Valbone[/color:2886d21fd0].

[color=green:2886d21fd0]Śledzie w śmietanie [/color:2886d21fd0](często), [color=green:2886d21fd0]opiekane[/color:2886d21fd0] i [color=green:2886d21fd0]w oleju[/color:2886d21fd0] (często).

Gotowe danie na zimno - [color=green:2886d21fd0]gulasz[/color:2886d21fd0].

Warzywa: [color=red:2886d21fd0]kukurydza w puszcze[/color:2886d21fd0], [color=blue:2886d21fd0]marchewki, rzodkiewki, sałata, kapusta, szpinak, pomidory, kalafior. [/color:2886d21fd0]

Owoce: [color=blue:2886d21fd0]jabłka, pomarańcze, brzoskwinie[/color:2886d21fd0], [color=red:2886d21fd0]ananas w puszcze[/color:2886d21fd0], [color=blue:2886d21fd0]cytryna [/color:2886d21fd0](1-2 sztuki w kilku kęsach)

[color=red:2886d21fd0]Mleko[/color:2886d21fd0], [color=blue:2886d21fd0]Woda [/color:2886d21fd0](często).

[color=red:2886d21fd0]Musztarda[/color:2886d21fd0] (często), [color=green:2886d21fd0]ketchup[/color:2886d21fd0], [color=red:2886d21fd0]majonez[/color:2886d21fd0] (często).

[color=red:2886d21fd0]Kebab, tortilla w bułce i cieście[/color:2886d21fd0].

[color=green:2886d21fd0]Orzechy solone[/color:2886d21fd0].

To jest to co przychodzi mi do głowy. Nie wiem czy można by coś jeszcze dodać. Proszę podkreślić, dziękuję!

Podstawowe zasady dla Ciebie.
5 posiłków dziennie
Zakać picia w trakcie jedzenia. najpóźniej 15 minut przed jedzenie, najwcześniej 2 godziny po posiłku
Jedzenie za pomocą sztućców (dłuższy czas jedzenia, mniej się zje)
Dokładne gryzienie pokarmu
Ostatni posiłek najpóźniej 2 godziny przed snem


KIlka dodatkowych uwag:
- Produkty smażone, długo gotowane, puszkowane, słoikowane, pasteryzowane NIE,
- Produkty krótko gotowane, duszone, gotowane na parze, pieczone na ruszcie TAK
- Przywiązaliśmy się tak bardzo to jedzenia praktycznie w każdym posiłku pieczywa. Jako śniadanie można zjeść np. same gotowane jajka, bez chleba. Chleb w każdym posiłku to dodatkowy aspekt zdrowego odżywiania. Starajmy się nie łączyć w każdym posiłku produktów węglowodanowych i białkowych. Produkty węglowodanowe (czy cukrowe) to takie, które już po kilku minutach mieszania ze śliną mają smak słodki.
- Cukier i biała mąka. unikać tych zmor !

Czego ci brakuje w diecie:
- Więcej tłustych ryb morskich (nie słodkowodnych) tj. makrela, dorsz
- Oliwa z oliwek tłoczona na zimno wykorzystywana oczywiście na zimno np do surówek. Przykład:pokrojony pomidor z cebulką z oliwą, ser mozarella z pomidorem i oliwą.
- Surówki owocowe i warzywne. Przykład: surówka owocowa to np. skostkowane kiwi, winogrona, jabłka polane jogurtem naturalnym
- Nabiał, ale tylko w postaci jogurt naturalny, kefir naturalny bez dodatku cukru ! Dodatek cukru i słodzików w każdej potrawie niweczy cały trud zdrowego odżywiania !
- Jajka - tylko w postaci gotowanej
- Więcej warzyw oczywiście najlepiej w formie mało przetworzonej lub nieprzetworzonej. Warzywa mrożone zaliczają się do mało przetworzonych. Warzywa takie jak pomidory, kalafior, brokuł
- Zioła. Mają działanie prozdrowotne, a jednocześnie upiększają smak. Polecam zioła takie jak: oregano, bazylia, tymianek, natka pietruszki, koperek
- Orzechy i pestki. Jako deser. można stworzyć własną kompozycję według swoich upodowań np. mix orzechów włoskich, orzechów laskowych, pestek dyni, migdałów
- Kasze. Kasza gryczana, kasza jęczmienna. Ryż biały NIE ! Ryż naturalny - brązowy TAK !
- Strączkowe. Fasola biała, różne odmiany szparagowej, bób, groch. Oczywiście nie z puszek !
- Kiełki. Świetny dodatek, który dodatkowo można samemu hodować. O właściwościach kiełek na naszym forum pisz szczegółwo PAO.
- Do picia. Oczywiście woda jest najlepsza. Można pić wodę z wkrojonym listkiem cytryny, oczywiście bez cukru ! Wody wysoko zmineralizowane np. Muszynianka też jest dobrym rozwiązaniem. Zielona herbata też godna polecenia. Unikać soków, napojów, kolorywch i gazowanych typu cola, sprite, neste. Wszystkich butelkowanych i w słoikach i kartonikach
- Pieczywo pełnoziarniste. raczej kupowane w zwykłych sklepach i marketach nie do końca spełnia te wymagania. Jeśli mieszkasz w dużym mieście to zainteresuj się sklepem ze zdrową żywnością. Jeśli chleb ma napisane na etykiecie, że jest razowy, to nieznaczy, że jest zdrowy. Prawo żywnościowe jest tak skonstruowane, że wystarczy, że wymiesza się trochę mąki razowej, mąki pszennej i drożdży i już można nazwać coś takiego chelebem razowym. Zdrowy chleb razowy to pozbawiony drożdży, musi być na zakwasie, kwas musi "buchać" przy przyłożeniu do nosa. Chleb taki objetościowo musi być cięższy niż zwykły "białas" lub "pseudorazowiec". Zdrowym chlebem jest również pumpernikiel, jednak obozwiązuje ta sama "procedura" czytania etykiety.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


[quote:6eb8c68e8f="feniks01"]Chciałbym dowiedzieć się co jest zdrowe i o co mogę poprosić w sklepie. Zastąpienie niezdrowych produktów, byłoby dla mnie krokiem do przodu. [/quote:6eb8c68e8f]
To zrobimy tak. Wypisz produkty z podziałem np. owoce, warzywa, mączne, nabiał, mięsne, oleje, napoje, dania gotowe itd (tak jak masz to w sklepie). Ja podzielę je kolorystycznie na zdrowe, niezdrowe i pośrednie. Do tego dam Ci parę rad (nie za dużo informacji :-) ) jak komponować i jak je przygotowywać.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


[quote:f8936454aa="pao"]moja mama korzystała ale to tez były stracone pieniądze.[/quote:f8936454aa]

Zgadza się. Może będę się powtarzać, ale do tej pory nie wynaleziono środka odchudzającego, który bez efektów ubocznych spaliłby chociaż gram tłuszczu !

Owszem przy wysiłku fizycznym karnityna, czerwona i zielona herbata i jeszcze dodałabym kompleks witamin z grupy B coś pomagają, ale musi to być naprawdę spory wysiłek fizyczny i mają one działanie nie spalające tłuszcz tylko funkcje pomocnicze nazwijmy to w "przenoszeniu" pewnych cząstek.

[quote:f8936454aa="sylwek"]Dieta odchudzająca, ćwiczenia były na porządku dziennym i też niewiele mi to dało. Ostatnio zastanawiam się nad usługami takich centów jak Naturhouse. Może ktoś korzystał z ich usług i jest w stanie coś powiedzieć?[/quote:f8936454aa]

To jak widać jest ukryty tekst marketingowy. Naturhouse nic nie pomoże ! ze względów, które opisałam powyżej.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


[quote:69f659836b="feniks01"]Może ktoś przywróci mu jego aktywność? [/quote:69f659836b]

Tylko sam jesteś w stanie to uczynić drogą odżywiania (spadek wagi, lepsze samopoczucie) i treningu (lepsza kondycja, zdrowie i figura).

Po pierwsze sam dostrzegasz, że źle się odżywiasz. Przejrzyj post Celine i odnośnik do zasad zdrowego odżywiania. To jest jak elementarz. Musisz zrozumieć co jest zdrowe a co nie. Układanie jadłospisu nie ma sensu, bo każdy człowiek ma inne preferencje żywieniowe i to co komuś może smakować, dla Ciebie może być ohydne. Najważniejsze są zasady i ich ścisłe przestrzeganie. Podałeś kilka produktów i od razu widzisz, że są wśród nich wysoko przetworzone, bezwartościowe, sprzyjające tyciu, zakwaszeniu organizmu i prowadzące do spadku odporności organizmu.

Na czerwono zaznaczyłam bezwartościowe lub mało wartościowe produkty

Jem słodycze; [color=red:69f659836b]czipsy, ciastka, miśki, czekolady[/color:69f659836b]. Codziennie coś się skubnie w nadmiernej ilości. Potrafię zjeść całą tabliczkę, nawet raz w tygodniu.

[color=red:69f659836b]Jem bułki, chleb, szynkę,[/color:69f659836b] sery, [color=red:69f659836b]musztardę, majonez,[/color:69f659836b] jajka, czosnek, cebulę, cytrynę, jabłka, brzoskwinie, pomarańcze.


Piję [color=red:69f659836b]soki[/color:69f659836b], wodę, [color=red:69f659836b]colę.[/color:69f659836b] [color=red:69f659836b][/color:69f659836b]

Porównaj sobie z zasadami zdrowego odżywiania i będziesz wiedzieć dlaczego produkty na czerwono są złe. Aby organizm był zdrowy trzeba dostarczać produkty nieprzetworzone lub w bardzo małym stopniu, naturalne. Co ma w sobie np. biały chleb - nic, oprócz kalori, wysokiego indeksu glikemicznego i węglowodanów, a gdzie witaminy i minerały potrzebne człowiekowi do zdrowia ? Czym się odróżnia od niego chleb razowy na zakwasie (te wartościowe chleby razowe można bardzo rzadko kupić, charakteryzują się one brakiem drożdży, dużą ciężkością i zapachem kwasu. Raczej nie kupi się prawdziwego razowca w markecie i sklepie osiedlowym, tylko sklep ze zdrową żywnością. Na przykładzie chleba chciałam pokazać Ci różnicę w produkcie wartościowym i bezwartościowym. Nastepny przykład: soki w kartonikach i butelkach. Zazwyczaj zawierają cukier, dodatek kwasów no i oczywiście są po sterylizacji termicznej, a więc praktycznie inaktywowane są prawie wszystkie witaminy, bioskładniki, zmieniają się konfiguracje i proporcje. Produkt po takim traktowaniu jest praktycznie bezwartościowy. A na odwrót - kupujesz np. marchewkę czy pomarańczę i w sokowirówce robisz z niego sok oczywiście bez dodatku cukru. Jest to nastepny przeogromny kontrast w wartości odzywczej.

Jeśli chodzi o ćwiczenia to wiadomo rower, bieg, pływanie, aerobik - dla poprawy zdrowia, kondycji, lepszego samopoczucia, spadku cholesterolu. Minimum 30 minut w jednym ciągu, jeśli ćwiczenia mają też słuzyć spadkowi wagi.

Jeśli chcesz poprawić figurę i sylwetkę - wiadomo siłownia, zaczynać od drobnych ćwiczeń i stopniowo zwiększać obciążenie.

Podsumuwując, jeśli chcesz osiągnąć sukces, to musisz wiedzieć, że nie tak, że będziesz się "trochę" zdrowo odzywiać i "trochę" ćwiczył. Albo idziesz na lewo albo na prawo. Silna wola i determinacja. Jesli pójdziesz na prawo za 6 miesięcy sukces murowany !
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


Joonas. Domniemuję, że jesteś mężczyzną w przedziale wiekowym od 19 do 50 lat, a więc trzeba wziąć poprawkę, że Twoje dzienne zapotrzebowanie na magnez to nie ok. 300 mg, ale ok. 400 - 420 mg.
[URL=http://www.odzywianie.info.pl/Makroelementy-i-mikroelementy.html#magnez]Zapotrzebowanie na magnez[/URL]

Wydaje się, że najlepiej przyjmować magnez w formie chelatu.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


Picie czystego kwasu chlebowego jest zdrowe (bez dodatków chemicznych)!

Nawiasem kefir jest produktem otrzymanym w wyniku fermentacji mlekowo alkoholowej, a więc zawiera troszkę alkoholu i jest produktem zdrowym.

Ale do rzeczy:
Fermentację mlekową można podzielić na dwa typy:

[b:58ed6e74f1]Fermentacja mlekowa[/b:58ed6e74f1]. Wywoływana przez bakterie mlekowe Fermentacją niewłaściwą; wywoływaną przez różne rodzaje bakterii, np. Escherichia, Micrococcus, Microbacterium, licznie rozpowszechnione w przyrodzie.
Właściwa fermentacja mlekowa jest wywoływana przez bakterie mlekowe homofermentatywne. Jej przebieg można przedstawić za pomocą następującego równania sumarycznego:

C6H12O6 → 2CH3 • CHOH • COOH [kwas mlekowy] + 94 kJ [energia]

Bakterie właściwej fermentacji mlekowej fermentują przede wszystkim cukry proste (heksozy) i dwucukry, a nie fermentują z reguły pentoz oraz cukrów złożonych.


[b:58ed6e74f1]Fermentacja pseudomlekowa[/b:58ed6e74f1]. Fermentacja wywołana przez bakterie pseudomlekowe charakteryzuje się tym, że kwas mlekowy jest tylko jednym z produktów, a ponadto powstaje tlenek węgla IV, kwas octowy, alkohol etylowy i inne.

Żródło: nauka.rk.edu.pl/w/p/mikrobiologia-zywnosci/
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


Jednym pomaga, innym nie. Wszystko zależy od specyfiki organizmu oraz przede wszystkim od nastawienia i silnej woli do procesu odchudzania. Pozwolę sobie przytoczyć post o [URL=http://www.forum.odzywianie.info.pl/viewtopic.php?t=590#1698]skuteczności suplementów[/URL]. Daje do myślenia :)
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


Najpierw definicje i skład:

LDL (Low density lipoproteins) – Lipoproteiny o małej gęstości; powstają w krążeniu. Ich skład przedstawia się następująco: 6 – 12% trójglicerydy, ok. 46% cholesterol i jego estry, 20 – 25% fosfolipidy oraz ok. 25% apolipoproteina. Na drodze endocytozy LDL przechodzą do tkanek, dostarczając im tłuszczów – głównie fosfolipidów i cholesterolu. Jeśli jej poziom jest zbyt wysoki, to duże ilości cholesterolu (LDL wyprowadza go z wątroby do komórek) odkładają się w komórkach ścian tętniczych, tworząc tam złogi, zwane blaszkami miażdżycowymi, i w rezultacie doprowadzając do zwężenia tętnic wieńcowych.

HDL (High density lipoproteins) – Lipoproteiny o dużej gęstości produkowane w wątrobie. W swoim składzie zawierają ok. 50% składnika białkowego, 45 – 55% fosfolipidów, 16 – 25% cholesterolu i jego estrów oraz tylko 3 – 8% trójglicerydów. Ich zadaniem jest transport cholesterolu fosfolipidów i udział w przemianie tych tłuszczów. Wysoka zawartość we krwi HDL warunkuje niskie ryzyko chorób układu krążenia i dlatego ten typ nazywa się "dobrym cholesterolem".


A teraz do rzeczy:

Cholesterol zawierający się w pokarmach wchłaniany jest w niewielkich ilościach. Co się z nim dzieje i ile tego tłuszczu produkuje organizm wszystko zależy od organizmu, a przede wszystkim od wątroby.
Jeden organizm poradzi sobie z większą dawką tłuszczy, inny zaś nie poradzi sobie nawet z małą dawką. Jedno jest pewne, że jedzenie tłuszczów nasyconych, zwierzęcych pobudza organizm do produkcji cholesterolu i trójglicerydów.
Jeżeli powstaje z nienasyconych tłuszczów to podczas lekkiego wysiłku "topi się", wystarczy się tylko spocić i organizm radzi sobie bez problemu, jeżeli dostarczamy tłuszcze zwierzęce wtedy sam wysiłek fizyczny nie wystarczy, strumień krwi jakby "dusi się" i wtedy cząsteczki cholesterolu odkładają się na ściankach tętnicy i zwężają prześwit przepływu krwi.
Jest jeszcze jedna sprawa. Obiegowa opinia o cholesterolu zakłada, że powstaje on głównie z tłuszczów, jednak nie do końca mozna się z tym zgodzić. Z biochemicznego punktu widzenia do utworzenia cząsteczki cholesterolu potrzebny jest tzw. aktywny ottan. Drugim składnikiem jest NADPH. Aktywny ottan może powstać z wszystkiego: i z tłuszczu, i z węglowodanów, i z białka, ale NADPH w znaczącej ilości powstaje tylko z węglowodanów (i to zarówno słodyczy, pieczywa, ryżu, miodu czy słodkich owoców). Cholesterol powstaje z węglowodanów, w związku z czym jest oczywiste, że nadmiar cholesterolu będzie wtedy, gdy w pożywieniu występują nadmiar węglowodanów.

Podsumowując: Posiłki składające z nasyconych tłuszczy + prostych węglowodanów będą miały duży wpływ na powstawanie LDL. Posiłki składające się z nasyconych kwasów tłuszczowych, ale bez weglowodanów też będzie miało wpływ na powstawanie LDL ale już nie tak jak w przypadku pierwszym. W przypadku kwasów wielonienasyconych / jednonienasyconych wyniki badań są różne i niejednorodne i jest wiele zależności - generalnie odpowiednia proporcja omega 3 do omega 6. Kwasy omega 3 mają wpływ na spadek LDL i wzrost HDL.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


Odpowiedzialne za ten "proceder" są:

- zawarta w serze pewna grupa kwasów tłuszczowych nasyconych
- zbyt dużo białka
- zła proporcja wapnia do fosforu (zbyt dużo fosforu)
- brak lub śladowa ilość witaminy C
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


[quote:8594a77ddf="TylkoZdrowie"]ale jakie to są produkty bogate w białko?? Masz na myśli np twaróg?[/quote:8594a77ddf]

Produkty bardzo bogate, praktycznie "czyste" białko pełnowartościowe to filet drobiowy, filety ryb chudych (mam na myśli słodkowodnych), surimi. Twaróg też jest bogatym źródłem pełnowartościowego białka, z tym, że mówimy o twarogu chudym.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


[quote:2b754a99d9="Jo-Da"]niowych pomidory mają mało magnezu, ale zauważałam, że jedzenie tych warzyw też sporo pomaga. Ponadto są upały i je się dużo pomidorów, to się mniej pocę, to chyba ze względu na dużą zawartość potasu w pomidorach.[/quote:2b754a99d9]

"Jedną z niedocenianych przyczyn niedoboru potasu jest… niedobór magnezu. O magnezie mówi się obecnie coraz więcej, ale i tak jest on zbyt mało doceniany, a najczęściej lekceważony. Tymczasem badania kliniczne jednoznacznie wskazują, że niedobór magnezu stanowi przyczynę nadmiernej ucieczki potasu z moczem. Mówiąc obrazowo: niedobór magnezu to jakby dziura w naczyniu, do którego wlewamy roztwory potasu. Pomimo ciągłego uzupełniania – potasu wciąż brakuje i brakuje. Jeżeli uzupełnimy magnez – w organizmie nie zabraknie również potasu."

Nadmierne pocenie może być wywołane przez nieprawidłowe działanie gospodarki wodnej, a więc niedostatki np. potasu.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


Potoczne określenie "żywność ekologiczna" często bywa stosowane zamiennie z określeniem "zdrowa żywność", co może wprowadzać konsumenta w błąd. Jednakże, podczas gdy pierwsze z pojęć określa żywność certyfikowaną, drugie jest w zasadzie tylko nazwą stworzoną dla celów marketingowych - nie kryją się za nim żadne standardy określające warunki produkcji i sposoby kontroli.
Ponieważ o tym, co znajduje się na etykiecie produktu decyduje producent, stosując techniki marketingowe stara się on, aby jego produkt w otoczeniu innych produktów na półce sklepowej wyróżniał się. Dodawane są więc różne informacje np. "100% bezpieczny", "żyj w zgodnie z naturą", "bio-chleb", "zdrowy". Sugerować mogą one konsumentowi, że produkty, które nie posiadają takiej informacji na opakowaniu, są nie do końca bezpieczne dla człowieka, a może nawet wręcz szkodliwe. Takie praktyki stosowane zazwyczaj przez producentów żywności konwencjonalnej działają na niekorzyść zarówno konsumentów, jak i producentów certyfikowanej żywności ekologicznej.
Często jako ?zdrowa żywność? oferowane są produkty wytworzone na bazie soi, żywność wegetariańska, probiotyki, zioła, odżywki, suplementy witaminowe itp. Terminem tym określa się więc żywność niewiadomego pochodzenia, której walory zdrowotne nie są w jednoznaczny sposób potwierdzone naukowo.

zaczerpnięte z artykułu http://www.odzywianie.info.pl/Co-to-jest-zywnosc-ekologiczna.html

A więc uwaga, nie wszystko złoto co się świeci. Ceny takiej żywności są ok 20-30% wyższe niż normalnej, część takiej żywności nie posiada certyfikatu "żywności ekologicznej" no i część z nich ma małe wartości odżywcze (wskutek wysokiego przetworzenia przemysłowego).

Wniosek: czytać etykiety i analizować proces wytwórczy takiego artykułu.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


[quote:7ab1141ec4="krystyna"]Zawsze sprawdzam etykietę[/quote:7ab1141ec4]


Podstawa to czytać, zwłaszcza etykiety na produktach, które kupujemy po raz pierwszy. Opakowania często są tak ładne i kosztowne, że stanowią spory procent wartości produktu, a produkt czasami okazuje się być wykonany z tanich (woda, dodatki do żywności) i mało wartościowych pod względem odżywczym składników
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


[quote:d15b47e151="konrado5"]Ale przy niedoborach omega 3 wynikających z nadmiaru omega 6 potrzebne jest 5 g omega 3 dziennie i dodatkowo na kilka miesięcy wyeliminowanie wszystkich omega 6, aby proporcje w błonach komórkowych się zmieniły. [/quote:d15b47e151]

Więc najlepiej pić tran (5 ml) i jeść produkty bogate w omega 3 i jednocześnie ubogie w omega 6. Nie wolno przyjmować na długą metę w nadmiarze witamin rozpuszczalnych w tłuszczach, które są zawarte w tranie w dużych ilościach, bo grozi to poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi. Też się dziwię, dlaczego na rynku nie ma tranów wolnych od dodatku sztucznych witamin.

[quote:d15b47e151="konrado5"]A ja bym chciał tran bez witamin A i E, ale za to z witaminą D, ponieważ witaminy D mamy prędzej niedobór niż nadmiar.
http://vegie.pl/topics80/2204.htm[/quote:d15b47e151]

Niestety jesteś w błędzie. Mamy niedobory witaminy A, a zwłaszcza E. Natomiast niedobór witaminy D jest rzadkością i przeważnie mamy z tym do czynienia tylko u małych dzieci (niemowląt). Wystarczy w słoneczny dzień przebywać 1 godzinę czasu na dworze, nawet niekoniecznie bezpośrednio wystawieni na działanie promieni słonecznych i reakcja tworzenia witaminy D (konkretnie D3) w organizmie zachodzi. [b:d15b47e151]Cholekalcyferol (witamina D3) – organiczny związek chemiczny z grupy witamin D. Powstaje z 7-dehydrocholesterolu (tzw. prowitamina D3) w skórze zwierząt i ludzi wystawionej na działanie promieni słonecznych. Wtamina D1 znajduje się w tranie, D2 jest wytwarzana w roślinach wystawionych na działanie promieni ultrafioletowych.[/b:d15b47e151] U małych dzieci mogą być niedobory ze względu na to, że ... małe dzieci (niemowlaki) rzadko są wystawiane na pełne działanie słońca.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


[quote:befe06012b="malutka"]a wędzone?[/quote:befe06012b]

Dobre pytanie. Są 2 rodzaje wędzenia - na zimno i na ciepło. Jak to się ma w przypadku ryb (którą metodę się stosuje) to niestety tego nie wiem
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


[quote:4b566f9724="malutka"]Czyli jajka na półtwardo i twardo nie są zbyt zdrowe?[/quote:4b566f9724]

Ciężko w przypadku jajka mówić, że nie zbyt zdrowe, ze względu na to, że jajka to prawdziwa kopalnia składników odżywczych. W mojej opinii, jeśli nie ma się problemów z wysokim poziomem cholesterolu LDL to można spożywać nawet 2 jajka gotowane dziennie i to na twardo. Podciągnęłabym tą ilość nawet do 3 jajek gotowanych dziennie jeśli spożywa się jajka bez żadnych dodatków (chleba, majonezu, a zwłaszcza produktów węglowodanowych) z zachowaniem odstępu co najmniej 2 godzin po ostatnim posiłku i co najmniej 2 godzin przed następnym posiłkiem.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


[quote:378220ab57]No właśnie poszukuję dobrych tabel z witaminami i minerałami po polsku.[/quote:378220ab57]

Sprawdź stronę wcześniej, na pewno znajdziesz wśród linków wartościowe strony.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


Każde urządzenie, w którym wymagany jest ruch jest dobre pod warunkiem naszej wytrwałości i systematyczności. Jeśli chcemy spalać tkankę tłuszczową to minimalny czas ćwiczeń 30 minut. W wyborze sprzętu trzeba brać pod uwagę oczywiście cenę, możliwości naszego organizmu, rodzaj ćwiczeń możliwych do wykonania na urządzenia, ciężar i wielkość urządzenia, możliwość przenoszenia z miejsca na miejsce urządzenia, dostępność w urządzeniu liczników, prędkościomierzy itp.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


Nie udało mi się natknąć na zioło czy też nalewkę. Spróbuj popytać się w sklepach typu "Herbapol" i ewentualnie w duzych sklepach ze zdrową żywnością. Jeśli nie mają na stanie niech popytają w hurtowniach.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


Miłość :-D


Tak naprawdę nie ma sprawdzonego leku i sposobu. Zazwyczaj najskuteczniejszym lekiem jest silna wola lub jakaś choroba, przy której trzeba rzucić nałóg.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


[quote:03f9b89684="Jellybelly"]Ale oliwa z oliwek podobno nie nadaje do smazenia w ogole. Najlepsza i najzdrowsza jest surowa. Podczas smazenia cos traci, czy cos sie wydziela... Nie mam pewnosci, bo rozne zrodla, roznie podaja, a ja nie potrafie sie w tym rozeznac. [/quote:03f9b89684]

Oczywiście najzdrowsza jest surowa, zachowują się w niezmienionej formie np. kwasy omega 3 (mówimy o rybach morskich). Metoda pieczenia (np. na ruszcie) jest już niestety lekko inwazyjna, tzn., że nastepują juz pewne straty odżywcze. Smażenie jest niestety zdecydowanie najgorsza z wymienionych, następują duże ubytki i zmiany chemiczne. Oliwa z oliwek rzeczywiście nie za bardzo nadaje się do smażenia, ze względu na niski punkt dymienia, poza tym w warunkach smażenia traci ona swoje właściwości. Kompromisem może byc pieczenie na ruszcie + po pieczeniu delikatne skropienie ryby oliwą.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


[quote:03b7661f41="konrado5"]Co może być przyczyną izolowanego nadciśnienia skurczowego w tak młodym wieku?[/quote:03b7661f41]

Przyczyny izolowanego nadciśnienia skurczowego: (Za Wikipedią)

- nadmierna sztywność tętnic (zwłaszcza u osób starszych)
- zwiększona pojemność minutowa serca (niedomykalność zastawki aortalnej, przetoka tętniczo-żylna) - czyli wada serca.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


Świetny artykuł odnośnie masła i margaryny :up:, natomiast odnośnie mleka :down: - nie zgadzam się z opinią pani profesor. Przecież za nakręcaniem spożycia mleka i przetworów stoją olbrzymie i bogate koncerny. Ponadto w tej kwestii pani profesor chyba zbyt mało przeanalizowała materiałów.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


[quote:e16771a2d4="konrado5"]Jak dużo kofeiny zawiera takie cappucino? Czy zawiera jej więcej niż herbata zielona? [/quote:e16771a2d4]

Ciężkie pytanie.

Filiżanka cappuccino - 60-65 mg
Filiżanka zielonej herbaty - 30 mg

Jest to oczywiście względne i zależy od wielu czynników np. ilości dodanych łyżek, temperatury wody, czasu parzenia, rozdrobnienia,
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


Dym papierosowy = wolne rodniki. Wolne rodniki mogą uszkodzić układ krążenia, układ trawienny, oczy, nerki, płuca i układ nerwowy, mogą przyczyniać się do powstawania nowotworów, jak również odpowiedzialne są za procesy starzenia. Witamina C jest antyoksydantem, a więc zwalcza wolne rodniki. Kiedy się pali papierosy potrzeba więc dodatkowych antyoksydantów do walki ze "zniszczeniami".
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


[quote:de69e3cb44="margetach"]Trudno odpowiedzieć które witaminy są Ci potrzebne .[/quote:de69e3cb44]

Zgadza się. Nie ma sensu przyjmować tak wielkiego kompleksu, tylko to czego brakuje. Nie sądzę, abyś miał np. niedobór witaminy D albo PP. Nutrilite może rzeczywiście jest naturalne, ale pewności nie ma. Najlepiej jest "suplementować" się żywnością zawierającą w sobie naturalne witaminy.

[quote:de69e3cb44="margetach"]Najlepiej jest zrobić Analizę Pierwiastkowa Włosa , wykaże jakich pierwiastków nam brakuje i zalecenia co przyjmować . [/quote:de69e3cb44]

Wykaże minerały, ale nie powie nam nic o witaminach.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


Jak ?

1.Biegaj wolno, a nawet bardzo powoli z prędkością równą 65-70% swojego tętna. Biegaj z pulsometrem, który podpowie Ci, kiedy biec wolniej, a kiedy przyspieszyć,

2.Nie masz kondycji? Rozpocznij od marszu, naprzemiennie z biegiem. Biegaj w takim tempie, by bez problemów móc mówić,

3.Organizm spala kalorie po około 15-20 minutach biegu. Dlatego też sens ma wysiłek trwający dłużej niż 30 minut,

4.Kusi Cię, by biegać szybciej? Możesz to zrobić po to, by zwiększyć masę mięśniową oraz zdobyć siłę biegową. Nie łudź się, że pozwoli Ci to szybciej zrzucić zbędne kilogramy,

5.Dopasuj czas ćwiczeń do swojego naturalnego rytmu dnia. Nie biegaj w upale, ani w momencie największego znużenia,

6.Najefektywniejsze jest bieganie z rana, kiedy wysiłek fizyczny pozwala maksymalnie przyspieszyć przemianę materii.



Generalnie bieganie w takim tempie i czasie daje następujące korzyści:

1.Poprawa układu krążenia, wzmocnienie serca, obniża ciśnienie,

2.Wzmocnienie układu oddechowego i powiększenie pojemności płuc,

3.Zwiększenie wytrzymałości i odporności organizmu,

4.Spalenie kalorii i redukcja tkanki tłuszczowej.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


[quote:3959f60597="Kruszynka"]jakie wytwarzają witaminy i związki potrzebne ludziom.[/quote:3959f60597]

Witaminę K i witaminę H (biotynę), hormony

[quote:3959f60597="Kruszynka"]Więc jak to jest z tymi "bakteryjkami". Dlaczego są takie ważne[/quote:3959f60597]

Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o odporność :-o. A wygląda to tak.

Wyróżnia się trzy główne mechanizmy działania, poprzez które jelito grube pełni funkcję systemu obronnego. Po pierwsze - mikroflora bytująca w jelitach chroni przed inwazją bakterii niepożądanych. Mechanizm tego obronnego działania polega na współzawodnictwie między bakteriami pożytecznymi i szkodliwymi o składniki odżywcze i o receptory zlokalizowane w ścianie jelita grubego oraz na tworzeniu przez bakterie pożyteczne niesprzyjających warunków dla rozwoju patogenów (np. niskie pH). Po drugie - komórki nabłonka ściany jelita poza wchłanianiem składników odżywczych tworzą barierę ochronną zapobiegającą wniknięciu do krwiobiegu substancji szkodliwych. Po trzecie - system immunologiczny jelita jest chroniony przez wyspecjalizowane komórki odpornościowe. Komórki te mogą oddziaływać poprzez odpowiedź bezpośrednią jak również poprzez zdolność do inicjowania produkcji przeciwciał oraz białek nazywanych antygenami. Na skutek tych reakcji w przypadku wtargnięcia patogenu jest on inaktywowany i usuwany z organizmu. Bakterie jelitowe komunikują się z innymi komórkami żołądkowo-jelitowymi systemu odpornościowego i wątroby w celu ukierunkowania odpowiedzi obronnej w stosunku do szkodliwych drobnoustrojów oraz w stosunku do antygenów pochodzących z żywności.

Tak więc mikroflora jelitowa jest podstawowym czynnikiem warunkującym optymalną pracę mechanizmu obronnego jelit. Zaburzenia równowagi flory bakteryjnej są często spowodowane występowaniem takich chorób jak np. zespół jelita drażliwego, przewlekłe choroby zapalne jelit, rak okrężnicy i nieżyt żołądkowo-jelitowy. Ponadto na równowagę mikroflory jelitowej szkodliwy wpływ mogą wywierać zmiany w sposobie odżywiania się czy też kuracje antybiotykowe. Wszystkie te czynnik razem wzięte mogą w tak dalekim stopniu naruszyć równowagę mikroflory jelitowej, że doprowadzi to do zniszczenia pro-zdrowotnych bakterii, takich jak Lactobacillus, Streptococcus, Bifidobacterium i wzrostu i rozwoju drobnoustrojów chorobotwórczych.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


Ciężki temat, aby prawidłowo odpowiedzieć. Nie ma chyba takiego pokarmu, który miałby idealną proporcję tych trzech pierwiastków. Natomiast jako wzorzec proporcji Wapnia do Fosforu uznałabym ... ludzkie mleko, bo chyba natura jest najlepszym dietetykiem :-P .

Proporcja ta w mleku ludzkim wynosi: Wapń : Fosfor - ok. 1,8 : 1, przy czym im więcej wapnia w proporcji tym lepiej. W mleku ludzkim proporcja Wapń : Fosfor : Magnez wynosi ok 1,8 : 1 : 0,18. Wiedząc o tym, że właściwa proporcja Wapń : Magnez wynosi 2 : 1, widać, że Magnezu jest zbyt mało w mleku ludzkim.

Z takich zależności rysuje się jako idealna proporcja [b:4587a37e84]Wapń : Fosfor : Magnez jako 1,8 : 1 : 0,9.[/b:4587a37e84]. Szczerze pisząc, to nigdy się nie natknęłam na wiedzę z tego tematu, dlatego przedstawiam moją niepotwierdzoną wizję :-).
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


Nie tylko Polacy lubią fast - foody :->

[quote:61225b46bd="zimna Zośka"]Co jest chemicznie odpowiedzialne za taki stan "pobudzenia" ? Jaka to reakcja zachodzi ?[/quote:61225b46bd]

[b:61225b46bd]Fast food uzależnia jak narkotyk[/b:61225b46bd]

W bogatych krajach wciąż wzrasta odsetek osób otyłych i z nadwagą. Winą za to obarcza się dobrobyt, brak ruchu, zbyt łatwy dostęp do żywności, coraz większe porcje i inne czynniki.

Amerykańscy badacze - jak uważają - znaleźli dowody, że ludzie mogą stać się uzależnieni od cukru oraz tłuszczu w fast foodach.

Zespół dr Johna Hoebela z Princeton University w New Jersey przeprowadził badania na szczurach. Odkryto, że szczury, którym podawano żywność zawierającą 25 procent cukru, w momencie wyeliminowania cukru z diety stawały się niespokojne. Szczękały zębami i miały drgawki - objawy podobne do tych, jakie mają osoby, które odzwyczajają się od nikotyny lub morfiny.

Dr Hoebel uważa, że pokarmy z wysoką zawartością tłuszczu pobudzają wydzielanie w mózgu opioidów - chemicznych substancji odpowiedzialnych za odczuwanie przyjemności.

"Wskazuje to, że niektóre zwierzęta i - uogólniając - niektórzy ludzie mogą stać się zależni od słodkich pokarmów."

Neurolog Ann Kelly z University of Wisconsin Medical School obserwowała zachowanie szczurów po podaniu im słodkich oraz słonych czy tłustych pokarmów.

Znalazła związek pomiędzy substancjami chemicznymi odpowiedzialnymi za odczuwanie przyjemności w mózgu a apetytem na taki typ jedzenia.

Pobudzała mózg szczura za pomocą syntetycznej wersji naturalnego opioidu enkefaliny. Rezultat był taki, że szczury zjadały sześciokrotnie większa porcję tłuszczu niz zwykle.

Dr Kelly zidentyfikowała długotrwałe zmiany chemicznych substancji w mózgu szczurów podobne do tych, jakie powoduje długotrwałe zażywanie heroiny czy morfiny.

Jej zdaniem zajadanie się smacznym jedzenia jest wystarczające, aby spowodować zmiany ekspresji w genach, co wskazuje na możliwość uzależnienia od pokarmu.

Jednak inni eksperci wątpią, by ludzie mogli stać się uzależnieni od jedzenia. Michael Jacobson, Center for Science w Waszyntonie twierdzi, że jak do tej pory jest za mało danych, by wysuwać tak daleko idące wnioski.

Dr Jean Randolph z University of Toronto także odrzuca tę teorię. Mówi, że fast food powoduje wzrost, a następnie spadek poziomu cukru we krwi, co powoduje naturalna chęć na następną przekąskę.

za: zdrowie.med.pl
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


Białko - 17%
Tłuszcze - 13%
Węglowodany - 1%
Substancje mineralne - 7%
Woda - 62%

Są to wartości zaokrąglone, dla osoby o wadze 60 kg.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


[quote:e342c20cad="konrado5"]Ale nie dostałem odpowiedzi na to:
konrado5 napisał/a:
Badania zrobię sobie dopiero w piątek (badania krwi między innymi TSH). Mam objawy następujące:
Często się wypróżniam, niekiedy nawet powyżej 5 razy dziennie (ale zazwyczaj 3 razy dziennie), kał mam różny, często mam jakieś kamyczki, czasami mam bardzo rzadki kał, czasami bardzo gęsty. No i gorąco mi w pomieszczeniach w krótkim rękawku, w których temperatura jest 21-22 stopnie, kiedy innym jest nawet za zimno w swetrach. No i jak pochodzę po schodach na uczelni to się szybko pocę, jak jest ciepło. Mam jeszcze niemiły zapach z ust.[/quote:e342c20cad]

Mamy tendencję do tego, że przypisujemy sobie objawy chorób, "idealnie" do choroby pasuje to co znajdziemy w internecie. Równie dobrze można byłoby dopasować brak potasu lub zaburzenia w gospodarce sodowo potasowej. Poczekaj lepiej na wyniki i wtedy dopiero można stawiać diagnozę.
» przejdź do wątku

NutriAdvicerka




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


[quote:8fcb88c1b9="informator_online"]podepnę pod wątek pytanie mnie nurtujące, jaki jest wpływ spożywanych produktów patrząc pod kątem indeksu glikemicznego na samopoczucie - humor?[/quote:8fcb88c1b9]

Krótko pisząc - produkty z wysokim indeksem glikemicznym (ładunkiem) krótko po zjedzeniu - mogą powodować senność (czyli to co często nas spotyka po obiedzie :-o ), po jakimś następuję gwałtowne obnizenie krzywej cukrowej, co może powodować głód. Czyli jakby nie patrzeć są to pewne wahania w samopoczuciu. Czegoś takiego nie powinny powodować produkty o niskim IG (ŁG) - nie ma wówczas dużych wahań w wydzielaniu insuliny.
» przejdź do wątku

  | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |