Dzisiaj jest: Czwartek, 04.06.2020 Imieniny: Karola i Franciszka



Ilość przepisów kulinarnych w serwisie: 5855

Forum dyskusyjne

Forum - Różne informacje o odżywianiu, newsy, ciekawostki



powrót

Pseudo zdrowe produkty

Kruszynka




Skąd: Zamość
Dołączyła: 22.01.2010
Posty: 55

Przepisy: 21


Pod wpływem tego co napisała Mirabelle w poście [URL=http://www.forum.odzywianie.info.pl/viewtopic.php?t=795#2180]Epidemia otyłości już w Polsce ?[/URL] odnośnie składów niektórych produktów Nestle postanowiłam założyć nowy post o pseudo zdrowych produktach. Proponuję przy każdym opisywanym produkcie:
- podać dokładny skład z opakowania
- uzasadnić dlaczego uważa się, że jest niezdrowy

Dziś wzięłam po lupę 2 produkty Danone, która również firmuje się jako producent zdrowej żywności, a wręcz w niektórych przypadkach leczniczej.


Danonki waniliowe
Skład: Twarożek odtłuszczony, śmietanka, wsad smakowy (syrop glukozowo-fruktozowy, wapń - cytrynian wapnia, aromat, barwnik: ryboflawina), cukier, białko mleka, witamina D3.

Dla mnie szczyt szczytów i obłudy. Jak taki produkt może być polecany przez państwowy Instytut Matki i Dziecka na który zwykły obywatel płaci swoje podatki. Rozumiem, że Danone "wspiera" Instytut, a Instytut poleca ich produkty. Ja bym "polecała" ten produkt jako najlepszy środek dla dzieci na próchnicę (cukier, syrop) i nadwagę (syrop, cukier). Dlaczego odtłuszczony twarożek ? Oprócz tego sztuczne dodatki. Białko z mleka krowiego jest przecież bardzo źle trawione, jest bardziej strawne jeśli jest częściowo "przerobione" przez kultury bakteryjne. Jedyny pozytyw tego produktu to sztuczna witamina D. jakoś tak się utarło, że rodzice postrzegają ten produkt jako jogurt, ale to wcale nie jest jogurt z kulturami bakterii. Na koniec wielka sprzeczność w tym produkcie jest wapń i jest witamina D dla lepszego wchłaniania, jednak "zapomnieli" wspomnieć, że cukier utrudnia wchłanianie wapnia, a dokładniej wchłanianie wapnia spada, kiedy w organizmie występuje nadmiar cukru, co przyczynia się do wypłukiwania wapnia z kości !


Danio Serek homogenizowany
Skład: twaróg odtłuszczony, wsad smakowy (cukier, syrop glukozowo- fruktozowy, aromaty), śmietanka, cukier, skrobia modyfikowana, żelatyna wieprzowa.

Zarzuty podobne jak w przypadku Danonków. W tym produkcie nie ma jednak nawet jednego plusa - nie dodali w tym przypadku witaminy D. Zapewne skrobia modyfikowana jest skrobią kukurydzianą :-D
The Truth Is Out There

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


Kruszynka - świetny temat na post ! Zaczęłam analizować wiele produktów i znalazłam "fenomen" marketingowy

Nestle Fitness płatki
składniki:
ziarna zbóż: pszenica, ryż, cukier, syrop cukru brązowego, ekstrakt słodowy jęczmienny, sól, syrop glukozowy, emulgator: mono- i diglicerydy kw. tłuszczowych, regulator, kwasowości: fosforan trójsodowy, przeciwutleniacz: mieszanina tokoferoli, substancje wzbogacające: witamina C, niacyna, kwas pantotenowy, witamina E, witamina B6, witamina B2, witamina B1, kwas foliowy, witamina B12, węglan wapnia, żelazo zredukowane.

W którym momencie jest on fitness nie mam zielonego pojęcia. Może ktoś z firmy Nestle mi odpowie, jak takie badziewie może nosić nazwę fitness, raczej powinni zmienić nazwę tego produktu na Nestle fatness. Zakrawa to na kpinę, że tak można oszukiwać ludzi i nadużywać słowa fitness. Produkt ten to mieszanina przemysłowo obrobionych zbóż (a więc pozbawionych naturalnych witamin i minerałów, praktycznie czyste węgle proste), środki słodzące (w tym odpowiadający za epidemię otyłości syrop), mieszanina sztucznych witamin i minerałów i fosforan - zdaje mi się, że fosforan odpowiedzialny jest (tak jak w coca coli) za uposledzenie wchłaniania tak ważnych dla kobiet minrałów jak wapń i magnez ! Olbrzymi indeks glikemiczny i mnóstwo prostych węgli, a przecież cała idea spożywania produktów pełnoziarnistych to eliminowanie cukru i innych węgli prostych. Jaki jest, więc sens spożywania pełnego ziarna i wegli jednocześnie ?

Tak nawiasem obserwowałam dzieci kończące rok szkolny. Na oko ok. 30% miało co najmniej nadwagę. Ludzie czytajmy etykiety i pozwalajmy dzieciom na spozywanie przetworzonej żywności. Jak wiele produktów (zwłaszcza tych reklamowanych w tv) zostało uznanych przez nas za zdrowe (tak właśnie działa marketing). Trzeba dostrzegać analogię w tym co się stało w USA i krajach Europy zachodniej, w przeciągu ostatnich 40 lat. Faktycznie za pare lat okaże się, że na nasze emerytury nie będzie kto miał pracować, bo duży procent obecnie małych dzieci w przyszłosci będzie się musiała leczyć, bo nie będzie w stanie pracować.

NutriAdvicerka
moderator



Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 408

Przepisy: 32

Pomogła: 24


Celine napisał/a:

zdaje mi się, że fosforan odpowiedzialny jest (tak jak w coca coli) za uposledzenie wchłaniania tak ważnych dla kobiet minrałów jak wapń i magnez !


W pewnym stopniu jest odpowiedzialny. Takich związków jest dużo w popularnych szynkach :-/ W coca coli jest zawarty kwas fosforowy (ortofosforowy), który "przyłącza" do siebie wapń, magnez, cynki inne i "zabiera" je z organizmu tworząc sole - fosforany tych pierwiastków.

soki




Dołączyła: 08.01.2011
Posty: 3

Nie będę odkrywcą jeśli dorzucę to szanownego grona wybitnych produktów chipsy. Robię to tylko w celu zakomunikowania rodzicom, że jest to produkt nadzwyczaj szkodliwy. Przykładowe chipsy: Lorenz Crunchips x-cut kebab z cebulką (ale to nie tylko tej firmy, można powiedzieć że wszystkie chipsy są ze wszechmiar szkodliwe)

Skład: ziemniaki, olej roślinny, preparat amortyzujący o smaku kebabu z cebulką (sól, laktoza, wzmacniacz smaku i aromatu: E621 i E627; aromaty, dekstroza i maltodekstryny, proszek cebulowy, czosnkowy i paprykowy, czarny pieprz, regulator kwasowości: E341 i E330)

Zarzuty to oczywiście kaloryczność, wysoki indeks glikemiczny, tablica Mendelejewa, na pewno izomery trans, brak witamin i minerałów wynikający z przetworzenia.

politia




Dołączyła: 19.12.2011
Posty: 120


Z tymi płatkami Fitness to przyznam, że aż sama się zdziwiłam. Nie jadam ich często ale jakoś uśpiły moją czujność i nie sprawdziłam etykiety...