Dzisiaj jest: Wtorek, 02.06.2020 Imieniny: Erazma i Marianny



Ilość przepisów kulinarnych w serwisie: 5855

Forum dyskusyjne

Forum - Różne informacje o odżywianiu, newsy, ciekawostki



powrót

Jedzenie z mikrofalówki jest zdrowe?

franulka




Skąd: Łowicz
Dołączyła: 23.05.2009
Posty: 10

Przepisy: 6


Gotowanie w kuchence mikrofalowej ma tyleż samo gorących zwolenników, co zagorzałych wrogów.

Pierwsi z nich chwalą sobie szybkość i łatwość przygotowania posiłków. Drudzy uważają, że jedzenie z mikrofalówki jest niesmaczne, a przede wszystkim niezdrowe. Gdzie leży prawda?

Kuchenkę mikrofalową wynaleziono przypadkiem w trakcie prowadzenia prac nad stworzeniem radaru i oceną możliwość kilkucentymetrowych fal radiowych. Jeden z inżynierów zauważył wówczas, że podczas eksperymentu stopił się czekoladowy batonik, który miał w kieszeni. Dlatego początkowo mikrofalówki nazywano „kuchenkami radarowymi”. Mechanizm ich działania opiera się na wykorzystaniu promieniowania elektromagnetycznego przy zastosowaniu fal o częstotliwości 2.45 GHz.

Zdrowe, czy nie?

Jak do tej pory nie ma niepodważalnych dowodów na to, że kuchenka mikrofalowa jest rakotwórcza. Zdaniem producentów i części naukowców pole elektromagnetyczne, które emituje to urządzenie, nie jest tak silne, aby mogło zaszkodzić człowiekowi i uszkodzić DNA jego komórek. Obudowa każdej kuchenki jest tak skonstruowana, aby zapewnić bezpieczeństwo użytkowania. Wbrew obiegowym opiniom mikrofalówki są również bezpieczne dla osób mających zainstalowany rozrusznik serca - nie zakłócają jego pracy. Ostrożność w kontaktach z mikrofalówką powinny także zachować kobiety w ciąży: nie opierać się o nią, kiedy jest włączona i nie stać przy niej zbyt długo bez potrzeby.

Należy jednak pamiętać, że były również prowadzone niezależne badania wedle, których promieniowanie emitowane przez kuchenki mikrofalowe (powyżej 3 mW/cm) jednak jest szkodliwe dla komórek i systemu odpornościowego człowieka. Zdaniem niektórych naukowców mikrofale mogą powodować u ludzi akumulację acetylocholiny, czyli neuroprzekaźnika. Na przykład naukowcy Gordon i Dardhalon stwierdzili, że każda dawka promieniowania mikrofalowego jest szkodliwa, a normy (często bardzo liberalne, zwłaszcza w urządzeniach tanich, o słabej lub średniej jakości) nie są przestrzegane przez wszystkich producentów.

Według wspomnianych amerykańskich badań osoby używające kuchenki mikrofalowej mogą odczuwać rozdrażnienie w ciągu dnia i zaburzenia snu w nocy, wieczorne bóle głowy, symptomy zatrucia, zaburzenia erekcji czy menstruacji lub pracy serca.

Jakość potraw

Jedzenie przygotowywane w kuchence mikrofalowej też budzi sporo kontrowersji. Z jednej strony przeważa opinia, że tak przygotowane potrawy nic nie tracą ze swoich odżywczych właściwości. I o ile nie są podgrzewane w zbyt wysokiej temperaturze, to mikrofale nie niszczą zawartych w nich witamin i naturalnych enzymów. Przecież wysoka temperatura szkodzi im również podczas tradycyjnego gotowania. Ich smak także nie ustępuje inaczej przyrządzonemu jedzeniu, o ile ktoś akceptuje dania przygotowane bez użycia tłuszczu.

Ponadto uważa się, że potrawy przygotowywane w mikrofalówkach są wolne od substancji toksycznych. A samo jedzenie nie jest radioaktywne, ponieważ całość promieniowania, które wchłania potrawa, zamienia się w ciepło. Rozmrażanie jedzenia w kuchence mikrofalowej także jest bezpieczne i nie powoduje namnażania się bakterii. Należy tylko rozmrażać produkty zgodnie z instrukcją załączoną do kuchenki, czyli w odpowiedniej wielkości porcjach i na obrotowym talerzu. Mikrofale mają też właściwości dezynfekujące i można je na przykład wykorzystywać do sterylizacji butelek dla niemowląt.

Obiekcje przeciwników

Przeciwnicy gotowania w mikrofalówce zgłaszają sporo zastrzeżeń. Opierają się na wynikach badań przeprowadzonych w USA, wskazujących na nieprawidłowości już samej zasady oddziaływania mikrofali na znajdujące się w pożywieniu białka. Podobno w trakcie przygotowywania potraw w kuchence ulegają one rozbiciu i częściowej degradacji, co w efekcie daje czasami związki chemiczne niewystępujące w sposób naturalny w przyrodzie.

Szkodliwe może być także to, co na ogół uznaje się za zaletę gotowania w kuchence mikrofalowej, czyli szybki czas „obróbki” potrawy, często niewystarczający do zabicia niektórych pasożytów i niezdrowych dla człowieka mikroorganizmów. Podgrzewanie w kuchence mikrofalowej (co odbywa się na ogół w temperaturze poniżej 60 st. C) nie jest w stanie zabić bakterii salmonelli, które czasem mogą znajdować się w potrawie.

Jak widać, argumentów za kuchenkami mikrofalowymi jest co najmniej tyle, co i przeciw. Dlatego zapewne najlepiej jest wybrać „złoty środek” i używając mikrofalówki z umiarem.

?ródło: Inspirander

Wojt




Skąd: Bydgoszcz
Dołączył: 29.08.2009
Posty: 18

Mikrofala od zawsze wzbudzała kontrowersje. Myślę jednak, że zabezpieczenia i coraz nowocześniejsza technologia w produkcji mikrofalówek pozwalają optymistycznie patrzeć na to urządzenie. jakby nie patrzeć w przyrodzie cały czas coś naturalnie promieniuje. Jeśli chodzi o degradację składników - to czy podczas smażenia, gotowania, pieczenia, grillowania a tym bardziej homogenizacji, pasteryzacji i sterylizacji taki proces nie zachodzi. Powstają podczas nich związki, które nie występują w przyrodzie.

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

A jak podgrzeję wodę w mikrofalówce to mi to zaszkodzi?

zimna Zośka




Skąd: Kraków
Dołączyła: 22.08.2009
Posty: 46

Przepisy: 13


cytat:

Mikrofala od zawsze wzbudzała kontrowersje. Myślę jednak, że zabezpieczenia i coraz nowocześniejsza technologia w produkcji mikrofalówek pozwalają optymistycznie patrzeć na to urządzenie. jakby nie patrzeć w przyrodzie cały czas coś naturalnie promieniuje. Jeśli chodzi o degradację składników - to czy podczas smażenia, gotowania, pieczenia, grillowania a tym bardziej homogenizacji, pasteryzacji i sterylizacji taki proces nie zachodzi. Powstają podczas nich związki, które nie występują w przyrodzie.


Jak wynika z badań porównawczych składników odżywczych, które pozostały w brokułach po poddaniu ich różnym sposobom gotowania, parowanie stanowi najlepszą metodę gotowania jarzyn, natomiast podgrzewanie w kuchence mikrofalowej jest najgorszą z możliwych. Zespół Cristiny Garcia-Viguera z CEBAS - CSIC, hiszpańskiego ośrodka badawczego w Murcia, dokonał pomiaru poziomu przeciwutleniaczy, takich jak flawonoidy, które pozostały w brokułach po poddaniu ich parowaniu, gotowaniu pod ciśnieniem, konwencjonalnemu gotowaniu i podgrzewaniu w kuchence mikrofalowej. Okazało się, że parowanie niemal wcale nie uszkodziło przeciwutleniaczy, podczas gdy podgrzewanie w kuchence mikrofalowej zniszczyło je prawie całkowicie. (Journal ofthe Science of Food and Agriculture, nr 83, str. 1511). Kuchenki mikrofalowe niszczą więcej przeciwutleniaczy prawdopodobnie dlatego, że generują wyższe temperatury. Jak oświadczyła Garcia-Viguera, „wewnętrzne podgrzewanie jest znacznie bardziej niszczące". Gotowanie pod ciśnieniem i normalne gotowanie mają średnie działanie - żadna z tych metod nie niszczy tak wielu przeciwutleniaczy, jak podgrzewanie w kuchence mikrofalowej. Wiele zachowanych przeciwultleniaczy przechodzi do wody w trakcie procesu gotowania, w wyniku czego w jarzynach zostaje tylko 20-45 procent przeciwutleniaczy zawartych w surowych brokułach. W ramach innych badań opublikowanych w tym samym periodyku (str. 1389) Riitta Puupponen-Pimia z VTT, firmy biotechnologicznej z Espoo w Finlandii, odkryła, że blanszowanie (parzanie) jarzyn przed poddaniem ich zamrożeniu również niszczy znaczną ilość składników odżywczych. Co więcej, nawet samo zamrażanie powoduje pewne ich straty, aczkolwiek niewielkie.
(Source: New Scientist, 25 / 10 / 2003)



konrado5 napisał/a:

A jak podgrzeję wodę w mikrofalówce to mi to zaszkodzi?


W mikrofali można podgrzać wodę powyżej 100 stopni C , a nic się nie dzieje bo woda jest ogrzewana równomiernie i nie ma "bulgotu". Francuzi wodę na herbatę gotują w mikrofalach, ale nie dobra taka herbata z tej wody, bo się wytrąca osad. Na pytanie, czy taka woda jest napromieniowana, to mkrofale są zamieniane na energię termiczną natychmiast - żywność w nich przygotowywana nie jest radioaktywna ani napromieniowana.
Można pomóc - 1% podatku - Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"

Katrin3783




Dołączyła: 04.02.2010
Posty: 12

polecam wam ciekawy artykuł o zywnoći tradycyjnej http://artykuly.com.pl/dom-i-ogrod/kulinaria/zdrowa-zywnosc-tradycyjna-cudze-chwalicie-swojego-nie-znacie.html
Wasz Sklep Zdrowa Tradycyjna i Ekologiczna Żywność ul. Modlińska 310/312 Fort Piontek oraz Koszykowa 20 Warszawa
www.waszsklep.com.pl

zanetap




Dołączyła: 22.05.2011
Posty: 1

Nie tylko badania Cristyny Viguera Garcia udowadniają że mikrofalówki są do bani. Hans Hertel udowodnił ich negatywny wpływ na krew człowieka. Jak ktoś chcę się dowiedzieć czegoś więcej to znalazłam w necie stronkę na której jest filmik o szkodliwości mikrofalówek i jest w nim mowa o badaniach naukowych:

http://zdrowa-dieta.zanetapawlik.pl/czy-mikrofalowke-nalezy-wywalic-przez-okno/

Pozdrawiam