Dzisiaj jest: Środa, 01.12.2021 Imieniny: Natalii i Eligiusza



Ilość przepisów kulinarnych w serwisie: 5862

Forum dyskusyjne

Forum - Różne informacje o odżywianiu, newsy, ciekawostki


«   | 1 | 2 |  

powrót

Mleko zdrowe czy szkodliwe dla człowieka ?

Bondini




Skąd: Sopot
Dołączył: 28.03.2009
Posty: 46

Znalazłem ciekawy artykuł na stronie wegetarianie.pl

Zawarte w mleku składniki powodują uszkodzenie wielu narządów wewnętrznych człowieka
Pij mleko, będziesz wielki jak Kayah albo Bogusław Linda - przekonują reklamy. Guzik prawda. Krowie mleko to nie przepis na karierę dla dziecka, ale na jego kłopoty.



O zaletach mleka zapewniają polskie dzieci twórcy najgłośniejszej dziś społecznej reklamy, politycy i oczywiście koncerny mleczarskie, którym publiczna akcja jest wyjątkowo na rękę.

Dziewczynka z reklamy jest nieśmiała, szczerbata i pewnie od dawna siedzi w ostatniej ławce. Kiedy przyznaje się klasie, że chciałaby zostać piosenkarką, dzieci wybuchają śmiechem. Dziewczynka wypija szklankę mleka i po latach zostaje gwiazdą popu. Przesłanie jest jasne.

Moda na picie

Akcja ruszyła we wrześniu 2002 roku i trwa do dziś. Jej organizator - Międzynarodowe Stowarzyszenie Reklamy, za swój cel uznał "intensyfikację działań profilaktyki osteoporozy poprzez wykreowanie mody na picie mleka". Inaczej mówiąc - jak będziesz miał ciepły stosunek do mleka, nie będziesz w przyszłości chodził o kulach. Stowarzyszenie promuje mleko za darmo.

- Firmy reklamowe postrzegane są często jak krwiopijcy - przyznaje Paweł Kowalewski, wiceprezes Stowarzyszenia. - Postanowiliśmy to zmienić. Mleko, którego spożycie drastycznie w Polsce spada, wydało nam się odpowiednie.

W promocyjną machinę wciągnięto telewizję, rozgłośnie, gazety. I gwiazdy z pierwszych stron kolorowych czasopism. Nie tylko Kayah i Bogusława Lindę, ale też mistrza kierownicy Krzysztofa Hołowczyca i polską snowboardzistkę Jagnę Marczułajtis. Urodę Jagny można podziwiać w multipleksach, tuż przed pokazami "Starej baśni".

- Nie wahałam się ani chwili - zapewnia snowboardzistka. - To był wspaniały i oryginalny pomysł. Poza tym bardzo lubię mleko.

Nie tylko ona. Lubi je także mistrz świata w skokach narciarskich, Fin Veli-Matti Lindstroem, który w prasie i telewizji postanowił (choć już nie za darmo) promować... polskie świeże mleko. Moda na mleko przeniosła się z telewizji na ulicę. We wrześniu posłanka SLD Sylwia Pusz wraz z wolontariuszami w białych kitlach rozdała na poznańskich przystankach autobusowych cztery tysiące kartoników mleka, także czekoladowego.

W promocję napoju od polskiej krowy włączyła się nawet część lekarzy. Zagrzmieli, że dzieci piją mleka za mało i że to źle się skończy.

Na usługach koncernów

Ale nie wszyscy medycy tak myślą. Jednym z nich jest doktor Eugeniusz Zbigniew Siwik, autorytet w dziedzinie ginekologii i położnictwa, twórca pierwszej w Polsce Kliniki i Szkoły Porodu Naturalnego. Z zamiłowania dietetyk.

- Medycyna bierze dziś udział w jednym z największych oszustw ostatniego stulecia - twierdzi. - Jest na usługach koncernów, którym nie zależy na zdrowiu dzieci, tylko na pieniądzach. Lekarze nabrali wody w usta, bo tak jest bezpieczniej.

Siwik używa mocnych słów. Twierdzi, że zawarte w mleku składniki powodują uszkodzenie wielu narządów wewnętrznych człowieka, nieodwracalne zmiany w układzie naczyniowym, sercowym i kostnym.

- Mleko, wbrew powszechnemu mniemaniu, nie wzmacnia kości, tylko je osłabia. Zawarte w nim białko wypłukuje wapń z organizmu. Mleko krowie to najlepszy przepis na wózek inwalidzki - grozi.

- Jeśli wierzymy, że mleko to źródło wapnia chroniącego przed osteoporozą (osłabieniem kości), musimy pamiętać, że osteoporoza jest najbardziej rozpowszechniona w regionach świata o wysokim spożyciu mleka, np. w Europie Północnej, Kanadzie i USA - zauważa również Annemarie Colbin, autorka książki "Osteoporoza".

Kilka lat temu zrzeszająca pięć tysięcy członków międzynarodowa organizacja Lekarze na Rzecz Medycyny Odpowiedzialnej wydała oświadczenie, w którym ostrzega przed piciem mleka. Lista przeciwwskazań jest długa.

Zasadniczym powodem sprzeciwu wobec białego eliksiru jest przekonanie, że człowiek, podobnie jak pozostałe ssaki, przystosowany jest do spożywania mleka tylko w okresie niemowlęcym.

- Człowiek nie krowa, czterech żołądków nie ma - twierdzi Mariusz Gawlik, lekarz ze Stargardu Szczecińskiego, przez lata pracujący na dziecięcym oddziale laryngologicznym. - Mały człowiek nie jest cielęciem, które potrzebuje innego składu witamin i minerałów niż wolno rozwijający się ludzki organizm. Z tego powodu picie mleka krowiego jest patologią. I przyczyną setek chorób.

Mleko krowie nie jest dobrze przyjmowane przez ludzki organizm. Tego argumentu nie odpierają nawet zagorzali jego zwolennicy.

- Nietolerancja laktozy to poważna i, niestety, częsta komplikacja. Sam też mleka nie toleruję - przyznaje nawet Waldemar Broś, wiceprezes Polskiego Stowarzyszenia Spółdzielni Mleczarskich.

Lekarze z międzynarodowej organizacji LMO twierdzą, że 80 procent ludzkości mleka po prostu nie trawi. W Polsce, gdzie tradycja picia mleka jest długa, problemy z przyswajaniem cukru mlecznego, zwanego laktozą, ma połowa obywateli.

Z badań doktor Doroty Szostak-Węgierek z Instytutu Żywienia i Żywności w Warszawie wynika, że prawie 20 procent polskich dzieci ma niedobór enzymu trawiącego laktozę. - Objawy nietolerancji mleka mogą ujawniać się nawet po latach - twierdzi dietetyczka.

Proszę, nie pij

Nie chodzi jednak tylko o laktozę. W 2001 roku nowozelandzki badacz doktor Corrie McLachlan ogłosił wyniki badań, z których wynikało, że mleko, a właściwie zawarta w nim kazeina (rodzaj białka), jest przyczyną chorób serca. Wnioski naukowca umieszczono w międzynarodowym internetowym serwisie o wymownej nazwie "No milk page" (strona bez mleka). Do odwiedzenia serwisu, na którym znalazło się wiele publikacji, ostrzegających ludzi przed piciem mleka z różnych powodów, do dziś zachęca na swojej stronie internetowej zespół lekarzy III Kliniki Chorób Dziecięcych Akademii Medycznej w Białymstoku.

Złudzeń nie pozostawia także Frank Oski, profesor pediatrii z renomowanej John Hopkins School of Medicine, który w trosce o zdrowie dzieci napisał nawet książkę "Proszę, nie pij mleka".

Ale polskie dzieci piły mleko i piją nadal.

Katarzyna Woleńska jest nauczycielką. Ma 28 lat i koszmarne wspomnienia z dzieciństwa.

- W moim domu panował kult mleka - mówi. Śniadanie kończyło się dla Woleńskiej dość schematycznie. Wymioty, biegunki, wysypka. Rodzice podejrzewali uczulenie, więc wyrzucili z jej jadłospisu pomidory i truskawki, choć je uwielbiała. Alergię na mleko wykryto u niej, kiedy dostała się na studia. Za późno. Była już astmatyczką.

- Mleko jest jednym z najgroźniejszych alergenów pokarmowych. Ma aż pięć składników, które mogą być fatalnie tolerowane przez człowieka - przyznaje profesor Edward Tadeusz Zawisza, jeden z najwybitniejszych polskich alergologów.

- Ale groźne mogą być także zanieczyszczenia mleka, takie jak penicylina i białka pszenicy.

Zdobycz bakterii

- Polskie mleko jest już czyste i wciąż naturalne - zapewnia Waldemar Broś. - Z drugiej strony krowa nie jest maszyną, tylko żywych organizmem. Zdarza się, że zachoruje, pobrudzi się.

Broś nie chce wracać pamięcią do wczesnych lat 90., kiedy kontenery z polskim mlekiem w proszku służby celne innych krajów uznawały za radioaktywne. I późnych lat 90, kiedy inspektorzy Unii Europejskiej natknęli się w Polsce na rzekę brudnego mleka, z gronkowcem w tle. Dziś polskie mleko spełnia normy UE w ponad 80 procentach. Zgodnie z normami mleko klasy ekstra powinno zawierać nie więcej niż sto tysięcy bakterii. - Nawet jeśli jest ich więcej, to i tak znikają pod wpływem pasteryzacji - zapewnia Broś.

Ale Tomasz Nocuń, internista, ostrzega, że proces pasteryzacji zamienia mleko w zupę pełną martwych, toksycznych bakterii, które zatruwają organizm. I powodują kolejne alergie.

Alergolog, profesor Zawisza leczy ludzi uczulonych na mleko od dziesięcioleci. Liczba pacjentów z każdym rokiem powiększa się. Dla niektórych mleczna euforia kończy się śmiercią. Jak dla leczonego przez alergologa dyplomaty, którego na przyjęciu poczęstowano ciastkiem, w skład którego wchodziło mleko. Udusił się.

Nie leczona alergia na mleko nie zawsze kończy się zgonem, ale może kończyć się poważną chorobą. Z chorobami oczu włącznie. - Przewlekłe alergie pokarmowe, w tym także alergia na mleko, mogą pośrednio prowadzić do schorzeń ocznych, z zapaleniem rogówki oka włącznie - przyznaje doktor Anna Ambroziak ze Szpitala Okulistycznego w Warszawie.

Profesor Zawisza zauważa, że problem byłby łagodniejszy, gdyby Polska nie była krajem rolniczym, w którym mleko uznawane jest za podstawę pożywienia. Jesteśmy szóstym co do wielkości producentem mleka w Europie (7 mld litrów rocznie).

Mleka pije się mało w Afryce, prawie nie pije w Chinach i Japonii. - W samym tylko Kioto żyje czterysta osób, które ukończyły sto cztery lata życia. To ponad dwa razy więcej niż w całych Stanach Zjednoczonych - wyjaśnia Eugeniusz Zbigniew Siwik. - Ci ludzie są długowieczni, bo nie znają smaku mleka.

Zdrowie na sercu

Najwięcej piją mleka Amerykanie i Finowie. I tam notuje się najwięcej przypadków chorych na serce i cukrzycę. W Polsce mleko stało się towarem politycznym. Sloganem "Szklanka mleka dla każdego ucznia" rząd Leszka Millera postanowił zdobyć poparcie społeczne. I mleko zagościło w szkołach na dobre.

- Podawanie dzieciom w wieku szkolnym mleka skazuje je na choroby i cierpienia - zapewnia Eugeniusz Zbigniew Siwik. - Mamy jak w banku, że w przyszłości wiele z nich będzie zawałowcami.

A zbuntowany lekarz Tomasz Nocuń dodaje, że trudno mu uwierzyć w szlachetne intencje pomysłodawców akcji "Pij mleko". - Stworzono wielką reklamową machinę, która napędzać ma jedynie koniunkturę dla firm mleczarskich - twierdzi.

Producentom mleka sprzyjają także rządowe programy. Polscy producenci mogą starać się o dotację z Funduszu Promocji Mleczarstwa. Ta przychylność władz spowodowana jest, formalnie, troską o dobro dzieci i młodzieży. Takiej polityce, opartej na przekonaniu, że bez szklanki mleka dziennie polskie dziecko wyrośnie na półgłówka i inwalidę, sprzyjać mają badania. I tak Instytut Żywności i Żywienia odkrył, że jadłospis polskiego jedenastolatka zaspokaja połowę dziennego zapotrzebowania na wapń. Co oznacza, że większość jedenastolatków będzie w przyszłości chorować na osteoporozę. A tą zagrożonych jest dziś dziewięć milionów Polaków.

Naukowcy z organizacji Lekarze na rzecz Medycyny Odpowiedzialnej podnoszą, że istnieje zależność między insulinozależną cukrzycą (zwaną inaczej młodzieńczą) a alergią na mleko, a konkretnie zawarte w nim albuminy (czyli grupy białek rozpuszczalnych w wodzie). I znów - największy odsetek osób chorych na cukrzycę młodzieńczą notuje się w Finlandii, tam, gdzie dzieciom wmawia się mleko pod każdą postacią.

Adamowi Karbiszowi z Krakowa też wmawiano. Karbisz jest właścicielem firmy poligraficznej. Ma 34 lata i większość wakacji spędził na koloniach. - Podstawą jedzenia były placki ziemniaczane, mielony i mleko - przyznaje. - Wychowawcy byli sympatyczni i fanatyczni. Nie pozwalali odejść od stołu, jeśli szklanka z mlekiem nie była pusta. Przez wiele kolejnych lat chorowałem na przemian na anginę i zapalenie uszu.

Karbisz przestał jeździć na kolonie, bo zaprzyjaźniony z rodziną lekarz domyślił się przyczyny kłopotów zdrowotnych dziecka. - Był odważny w poglądach, to i miał poważne problemy z utrzymaniem pracy. Lekarz, który jest wrogiem mleka, staje się wrogiem ludu - twierdzi mężczyzna.

Ale lekarz Karbisza nie był wielkim odkrywcą. Pionier nauki o żywieniu doktor Max Bircher-Benner o szkodliwości mleka trąbił już pod koniec XIX wieku (dziś w Zurychu istnieje słynna klinika jego imienia). Twierdził, że mleko powinno być najwyżej dodatkiem do diety. Wyjątkiem są, według niego, łatwiej przyswajalne dla człowieka kwaśne produkty mleczne (jogurty, sery) i mleko pełne, prosto od krowy karmionej trawą.

Ewa Wachowicz, z zawodu technolog żywienia, kiedyś Miss Polonia, dziś producent programów telewizyjnych i matka małej Oli, kupuje mleko prawie wyłącznie od kobiety ze wsi.

- Tylko takie jest wartościowe - uważa. - W życiu nie podałabym dziecku produktu z napisem UHT. Skład mleka, podgrzewanego do tak wysokich temperatur budzi wątpliwości. Białko ścina się i nie wiemy do dziś, jaki może to mieć wpływ na zdrowie. Nie przypuszczam, by był pozytywny.

Zupa z bakterii

- Każdy chciałby mieć własną krowę pod blokiem i doić ją według potrzeb - mówi Waldemar Broś. - Ale to niemożliwe. Musimy dostosować się do wymogów cywilizacyjnych i podgrzewać mleko, by miało dłuższą wartość. Prawda, zabijamy też dobrą florę bakteryjną, ale to koszty cywilizacji.

Część naukowców uważa jednak, że mleko i tak trzeba pić, bo ma dużo cennych wartości.

- Jest wiele produktów, bogatszych w witaminy i minerały - zapewnia Barbara Bachurska, lekarz pediatra z Katowic. - Mitem jest także przekonanie, że mleko zawiera mnóstwo drogocennego wapnia. Znacznie więcej ma go plaster żółtego sera.

To wariaci

- Przestaliśmy słuchać natury - uważa Eugeniusz Zbigniew Siwik. - Stworzyliśmy przemysł, który powoli, ale skutecznie nas zabija. Siwik twierdzi, że w swoich poglądach, nawet w Polsce nie jest już osamotniony. - Ci, którym zależy na zdrowiu dzieci, będą mówić coraz głośniej. Będą mówić o podstępnej "białej śmierci", którą w imię niezrozumiałych racji wynosi się pod niebiosa - zapewnia.

- Zastanawiam się nad pewną kontrakcją. Nad tym, czy nie wytoczyć procesu Kayah i Lindzie, oskarżając ich o szerzenie kłamliwych i szkodliwych poglądów. A przynajmniej nad tym, czy nie spróbować postawić przed sądem tych, którzy namówili piękne i sławne osoby do tej tragicznej w skutkach reklamy?

Na przeciwników mleka patrzy się jak na złoczyńców albo wariatów. - Oni są chyba nienormalni? - zastanawia się Jagna Marczułajtis. - Przecież gdyby mleko było niezdrowe, to nie byłoby go w sklepach!

Wybaczamy dziwaczne poglądy joginom, taoistom i mieszkańcom Polinezji. Gdy do głosu dochodzą polscy lekarze, ich poglądy uznajemy za obrazoburcze. To wariaci. Mleko jest przecież rzeczą świętą. Niepodważalną jak rosół, schabowy i karp na wigilię. Wiedzą o tym dorośli i wiedzą dzieci. Zwłaszcza te, którym marzy się kariera i które do picia mleka zostały namówione przez wielkie gwiazdy. Ale jaka jest prawda?


Co o tym sądzicie :?:

Vitalia PL
NutriAdvicerka
moderator



Skąd: Warszawa
Dołączyła: 16.03.2009
Posty: 411

Przepisy: 34

Pomogła: 24


No ruszyłeś bardzo ciekawy i kontrowersyjny temat. Ja przytoczę link do serwisu odzywianie.info.pl a konkretnie PUNKT 16 zasad zdrowego odżywiania

Zasady zdrowego odżywiania

Mój głos - ograniczać do minimum spożywanie przetworzonego mleka :!:

Bondini




Skąd: Sopot
Dołączył: 28.03.2009
Posty: 46

Aby jeszcze bardziej "dosolić" mleku znalazłem jeszcze to - tym razem na stronie www.wegesport.pl



Czy mleko naprawdę jest zdrowe? Coraz więcej badań neguje przestarzały pogląd, że mleko krowie jest najlepszym źródłem wapnia, oraz wskazuje, że spożywanie produktów mlecznych powoduje więcej szkody niż pożytku.

Czym jest wapń?

Wapń jest miękkim szaro metalicznym pierwiastkiem, piątym biorąc pod uwagę częstotliwość występowania na Ziemi. Jest składnikiem skał wapiennych, kredy i marmuru.

Dlaczego potrzebujemy wapnia?

Ten minerał jest ważnym elementem zapewniającym zdrowie i wytrzymałość kośćca; około 99% wapnia w organizmie ludzkim znajduje się w kościach i w zębach, pozostały jeden procent odpowiada za skurcze mięsni, pracę serca, krążenie krwi i funkcjonowanie systemu nerwowego.

Jakie jest nasze zapotrzebowanie na wapń?
Oficjalna dzienna dawka[1] wapnia dla dorosłych między 19 a 50 rokiem życia wynosi 700 miligramów.

Jakie produkty zawierają wapń?

Mleko i produkty mleczne zawierają wapń, ale produkty roślinne stanowią dużo zdrowsze źródło tego pierwiastka. Dobrym źródłem wapnia pochodzenia roślinnego są zielone warzywa liściaste takie jak brokuły, kapusta włoska, zielony groszek, kapusta, nać pietruszki. Bogate w wapń są także suszone owoce takie jak figi i morele, orzechy, w szczególności migdały i orzechy brazylijskie oraz różne nasiona, w tym sezam oraz Tahiti (pasta z ziaren sezamu). Dobrym źródłem wapnia są ponadto strączkowe – groch, fasola, soczewica oraz niektóre gatunki tofu (ser z ziaren soi).

Ile wapnia zawierają te produkty?

Poniższa tabela przedstawia zawartość wapnia w różnych, bogatych w wapno produktach roślinnych.

Produkt (ilość, porcja) Wapń (w miligramach)

TOFU (opakowanie 250g) 500

Nasiona sezamu (25g – mała garść) 168

Nasiona słonecznika (25g – mała garść) 28

Brokuły (80g – porcja, gotowane w nie solonej wodzie) 32

Kapusta włoska (80g – porcja, gotowane w nie solonej wodzie) 120

Migdały (30g – mała garść) 72

Orzechy brazylijskie (30g – mała garść) 87

Mleko sojowe Apro (200ml, szklanka) 240

Suszone figi (4-6 owoców) 250

TAHINI (10g – dwie łyżeczki) 68



Mleko jest naturalnym pożywieniem… czy rzeczywiście?
Wszystkie ssaki, do moment osiągnięcia stanu pozwalającego na odstawienie od piersi, piją mleko swoich matek. W przeciwieństwie jednak do innych ssaków, ludzie piją mleko przez całe życie, co więcej piją mleko wytworzone przez samice innych gatunków. Należy przytoczyć oczywisty, ale często pomijany fakt – krowie mleko zawiera taką ilość wapnia, która umożliwia osiągnięcie dojrzałości fizycznej cielęcia w czasie krótszym niż rok. Dlatego właśnie mleko krowie zawiera cztery razy więcej wapnia niż mleko kobiece. Niemowlęta nie potrzebują aż tak dużych ilości wapnia, w konsekwencji wysoka zawartość tego minerału w podawanym im mleku krowim powoduje odkładanie się nadmiaru wapnia w ich nerkach. Z tego powodu zaleca się, aby dzieci nie piły mleka „prosto od krowy” w pierwszym roku życia.

Czy dla dzieci mleko jest niezbędnym źródłem wapnia?
Nie, dzieci potrzebują ruchu i zdrowej diety opartej na produktach roślinnych. Ostatnie badania na temat wpływu spożywania nabiału na kondycję kości (Lanou i In., Pediatrics 2005) wskazują, że zwiększone spożycie produktów mlecznych przez dzieci i młodzież ma bardzo ograniczony wpływ na zdrowie ich kości. W wyniku powyższych badań stwierdzono, że kluczowym czynnikiem mającym wpływ na zdrowie i kondycję kośćca są regularne ćwiczenia fizyczne połączone z dbałością o zdrową dietę i styl życia. Zdrowe odżywianie z kolei oznacza dietę bogatą w świeże warzywa i owoce, ograniczenie spożycia kofeiny, oraz wyeliminowanie z diety alkoholu i papierosów.

Czy większość wapnia pobieramy z mleka?

Nie, mniej niż połowa (43%) wapnia w przeciętnej diecie pochodzi z mleka i nabiału[2]. Pomimo ogólnie panującego przekonania o tym, że mleko jest najlepszym źródłem wapnia, dane wskazują na to, że duża część wapnia w naszej diecie pochodzi z innych źródeł niż produkty nabiałowe. Wyniki te nie są zbyt zaskakujące, jako, że większość ludzi (około 70%) dostarcza organizmowi wapń pochodzącą z produktów roślinnych, a nie z nabiału i mleka.

Co to jest nietolorancja laktozy?

Nietolerancja laktozy to niemożność przetrawienia laktozy czyli cukru mlekowego przez organizm. Aby cukier z laktozy mógł być przetrawiony musi on zostać rozłożony w jelitach przez enzym zwany laktazą na dwa cukry proste – glukozę i galaktozę. Większość niemowląt wytwarza laktazę w okresie karmienia piersią, ale ich organizm przestaje produkować laktazę w momencie odstawienia od piersi (w pierwszym lub w drugim roku życia). Fakt, że organizm ludzki przestaje produkować laktazę po okresie karmienia jest oczywistym dowodem na to, że mleko nie jest naturalnym pożywieniem dla człowieka. Nietolerancja laktozy występuje u 90-100% Azjatów, 65-70 % Afrykańczyków i u około 10% mieszkańców Kaukazu. Objawy nietolerancji laktozy to mdłości, skurcze, wzdęcia i biegunki. Cierpiący na nietolerancję laktozy powinni unikać wszystkich produktów nabiałowych.

Co powoduje alergię na mleko?

Uczulenie na mleko występuje, kiedy system odpornościowy organizmu traktuje białko zawarte w mleku jako groźną substancję obcą i rozpoczyna atak. Objawy alergii są zazwyczaj bardziej dotkliwe od skutków nietolerancji laktozy, najczęstszym jest nadprodukcja śluzu, skutkująca katarem i zatykaniem uszu. Do poważniejszym symptomów należą: egzema, kolka, biegunka, ostry kaszel i wymioty. Białko mleka (casein) jest trudne do uniknięcia, ponieważ występuje w wielu produktach żywieniowych takich jak chleb, płatki kukurydziane, zupy w proszku, margaryna, sosy sałatkowe, słodycze i ciasta w proszku.

Czy istnieje związek pomiędzy mlekiem krowim a cukrzycą?

Podawanie mleka krowiego w pierwszych miesiącach życia, może prowadzić do reakcji obronnej układu odpornościowego, a w konsekwencji, u niektórych dzieci, do skazy białkowej typu I. Reakcja obronna układu odpornościowego polega na reakcji systemu na pewne substancje (tj. insulina u krów albo białko zwane casein zawarte mleku krowim). Podobieństwo strukturalne pomiędzy tymi substancjami a komórkami beta odpowiedzialnymi za produkcję insuliny w trzustce powoduje zmylenie systemu odpornościowego, który zaczyna zwalczać komórki trzustki. Ogranicza to możliwości produkcji insuliny i może prowadzić do cukrzycy. Nie podawanie mleka dzieciom w pierwszych miesiącach życia może znacznie obniżyć ryzyko zachorowań na cukrzyce typu I u niektórych dzieci.

Jak łatwo jest przyswajalny wapń?

Wapń zawarta w nabiale jest trudniej przyswajalna niż ta pochodząca z zielonych roślin liściastych. Na przykład organizm ludzki łatwiej przyswaja wapń pochodzącą z kapusty niż z mleka krowiego. Jednakże, mimo, że szpinak zawiera dużo wapnia, jest ono w szpinaku składnikiem substancji zwanej oksalatyn, hamującej wchłanianie wapnia. Dlatego należy jeść warzywa zawierające jednocześnie dużo wapnia i mało oksylatynu, tj. brokuły, kapusta, . Zboże, orzechy i nasiona zawierają substancję zwaną kwas phytic, która do niedawna była uznawana za hamująca przyswajanie wapnia, ale obecnie jest uznawany za prawie neutralną. Kofeina i palenie tytoniu również obniża przyswajalność wapnia.

Jakie substancje pomagają w przyswajaniu wapnia?

Kilka innych substancji wpływa pozytywnie na absorbcję wapnia przez organizm – na przykład witamina D, która może być pozyskana z pożywienia, albo jest wytwarzana w skórze, po wystawieniu na działalnie promieni słonecznych. Niedobów witaminy D może występować, kiedy nie jesteśmy wystarczająco „nasłonecznieni”, a jej brak może powodować niedobór wapnia, nawet, jeżeli dieta dostarcza wystarczające jego ilości. Konsekwencje mogą być poważne – choroby objawiające się osłabieniem kości.

Weganie uzyskują witaminę D z promieni słonecznych i witaminizowanych sztucznie produktów tj. mleko sojowe, płatki czy margaryny. Ważne jest zachowanie umiaru pomiędzy zbyt długim przebywaniem na słońcu a koniecznym nasłonecznianiem. Uważa się ze 10-15 minut dziennie jest niezbędne do syntezy witaminy D w skórze. Ponadto, spożycie magnezu, potasu, witaminy C i witaminy K jest zalecane dla utrzymania dobrego zdrowia. Zdrowa dieta, tj świeże warzywa i owoce, co najmniej 5 razy dziennie powinny dostarczyć wszelkich niezbędnych mikroelementów.

Jakie są konsekwencje nie dostarczenia wystarczających ilości wapnia?

W przypadku, kiedy organizm nie otrzymuje wystarczających ilości wapnia w pożywieniu, aby organizm mógł spełniać inne funkcje do których niezbędna jest wapń, następuje proces odzyskiwania wapnia (reabsorpcji) z kośćca. Jeżeli następnie nasza dieta zostanie uzupełniona – odpowiednia ilość wapnia zostanie przekazana do kośćca. Jeżeli jednak niedobór wapnia będzie się utrzymywał przez dłuższy czas, nastąpi odwapnienie kości (kości stracą swoją trwałość).

Czy mleko krowie chroni przed osteoporozą?

Nie, osteoporoza występuje najczęściej w krajach, gdzie spożycie mleka jest wysokie. Amerykanki, które należą do największych konsumentów mleka jednocześnie najczęściej cierpią na osteoporozę, podczas gdy wśród Afrykanek z plemienia Bantu, spożywających znikome ilości nabiału i dostarczających niewielkie ilości wapnia głównie pochodzenia roślinnego, osteoporoza praktycznie nie występuje.Zwiększone spożycie mleka nie wpływa na łamliwość kości, co więcej zbyt duże dawki wapnia pochodzącego głównie z produktów mlecznych mogą negatywnie wpłynąć na ryzyko złamań.

Jakie czynniki zwiększają ryzyko osteoporozy?

Jednym z czynników zwiększających ubytki wapnia z kośćca jest wysokie spożycie białka zwierzęcego. Do 80 roku życia wegetarianie mają mniejsze ubytki wapnia w kościach w porównaniu z ludźmi jedzącymi mięso. Badania potwierdzają, że im wyższe jest spożycie białka zwierzęcego tym większe jest ryzyko złamań kości biodrowych. Badanie międzykulturowe wskazują na związek pomiędzy dietą mięsną (wysokobiałkową), a łamliwością kości i występowaniem złamań kości biodrowych . W wiejskich rejonach Chin, gdzie białko jest dostarczane głównie z produktów roślinnych, współczynnik złamań jest pięć razy niższy niż w USA.

W jaki sposób białko zwierzęce wpływa na ubytki wapnia?

Podczas procesu trawienia białka uwalniane zostają do krwi kwasy, które są następnie neutralizowane prze organizm za pomocą wapnia, pozyskiwanego z kośćca. Pozyskana i wapń jest następnie wydalana z moczem. Białko zwierzęce jest szczególnie niebezpieczne, ponieważ zawiera dużo więcej kwasów siarczkowych niż białko roślinne. Wraz ze zwiększeniem zawartości siarczanów w diecie, coraz większe ilości wapnia są wydalane z organizmu w moczu. Jeżeli nie dostarczamy wystarczającej ilości wapnia aby zneutralizować ubytek wapnia z kośćca, następuje odwapnienie kości i spada ich wytrzymałość. Tradycyjna dieta Eskimoska składa się głównie z białka zwierzęcego. Eskimosi dostarczają w diecie ok. 2.500 mg wapnia dziennie (w zależności od tego, czy na dobowe pożywienie składa się ryba – zjadana z ośćmi – czy nie), co jest jednym z wyższych wskaźników na świecie. Niemniej wśród Eskimosów notuje się jeden z wyższych wskaźników zachorowań na osteoporozę, nawet wyższy niż wśród Amerykanów.

Jakie inne czynniki są kluczowe dla zdrowia kości?

Aktywność fizyczna jest głównym czynnikiem przyczyniającym się do zminimalizowania ryzyka zachorowań na osteoporozę. Aby utrzymać kości w dobrym stanie, oraz zminimalizować ryzyko osteoporozy należy dostarczać organizmowi odpowiednie ilości witaminy D, wykluczyć z diety kofeinę, alkohol i tytoń. Większość badań sugeruje, że najważniejszym czynnikiem zapewniającym zdrowie kości jest ruch. Najlepszymi formami aktywności są ćwiczenia wytrzymałościowe, oraz m.in. spacery, chodzenie po schodach i taniec.

Czy dieta wegańska jest w stanie dostarczyć odpowiednich ilości wapnia?

Oczywiście. Żadne badania nie wykazały znacznych niedoborów wapnia u dorosłych wegan. Nie można zwracać uwagi jedynie na ilości wapń dostarczane organizmowi w diecie bez analizy powodów ubytków wapnia z organizmu. To tylko jedna strona medalu - podczas gdy weganie dostarczają mniej wapnia w pożywieniu niż ludzie jedzący mięso, ubytki wapnia u wegan są znacznie niższe. Badania wskazują, że dieta roślinna, nie zawierająca żadnych produktów zwierzęcych – czyli dieta wegańska - nie powoduje utraty wapnia z organizmu. Dieta wegańska bogata w owoce i produkty pełnoziarniste może być podstawą długiego i zdrowego życia, zredukować ryzyko wystąpienia osteoporozy i wielu innych chorób. Z drugiej strony diety zawierające dużo produktów nabiałowych są odpowiedzialne za zwiększenie ryzyka osteoporozy, niektórych rodzajów raka, chorób serca, nadwagi i cukrzycy.

Podsumowanie

Dzieci i młodzież nie muszą spożywać produktów mlecznych, żeby mieć zdrowe kości. Aby zapewnić sobie zdrowe i silne kości dzieci potrzebują ćwiczeń fizycznych oraz zdrowej diety roślinnej
diety zawierające dużo produktów nabiałowych są odpowiedzialne za zwiększenie ryzyka osteoporozy, niektórych rodzajów raka, chorób serca, nadwagi i cukrzycy.
Nabiał powinien być wyeliminowany z diety ze względów zdrowotnych
Mleko krowie nie jest naturalnym pożywieniem człowieka
Większość ludzi na świecie cierpi na nietolerancję laktozy.
Wiele dzieci ma alergię na krowie mleko
Analiza jedynie ilości wapnia dostarczanej organizmowi w pożywieniu bez jednoczesnej analizy czynników powodujących ubytków wapnia z organizmu prowadzi do błędnych wniosków. Podczas gdy weganie dostarczają mniej wapnia w pożywieniu niż ludzie jedzący mięso, u wegan ubytki wapnia są znacznie niższe. Badania wskazują, że dieta roślinna, nie zawierająca żadnych produktów zwierzęcych – czyli dieta wegańska - nie powoduje utraty wapnia z organizmu.
Żadne badania naukowe nie potwierdzają związku niedoborów wapnia z weganizmem
Do zachowania kości w dobrej kondycji niezbędne jest dostarczanie organizmowi: witaminy D, magnezu, potasu, witaminy C i witaminy K
Istnieje bardzo wiele różnych roślin, które stanowią pełnowartościowe źródło wapnia. Poza tym, że są naturalnym źródłem wapnia mają też często dodatkowe korzystne dla zdrowia właściwości.


Tłumaczenie: Ewelina Majewska
Artykuł w oryginalnej wersji dostępny na brytyjskich stronach Vivy pod adresem:
http://milkmyths.org.uk/health/index.php



--------------------------------------------------------------------------------

[1] Podawana przez Ministerstwo Zdrowia Wielkiej Brytanii, (RNI Reference Nutricient Intake)
[2] Na podstawie badań FORD STANDARDS AGENCY’S NATIONAL DIET AND NUTRITION SURVEY, przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii w 2004 r,

Rokl
moderator



Skąd: Polska
Dołączył: 19.12.2008
Posty: 79

Przepisy: 103

Pomógł: 4


Mam grupę krwi 0 - która zakazuje spożywanie pokarmów nabiałowych, więc temat z mlekiem nie jest tylko "wymysłem" wegetarian.

Bondini




Skąd: Sopot
Dołączył: 28.03.2009
Posty: 46

Znalazłem jeszcze to z książki Michała Tombaka

Żaden ssak na świecie (oprócz człowieka), będąc dorosłym już osobnikiem nie spożywa mleka. Tak urządziła to natura.
Jeśli chodzi o koty, to my ludzie, nauczyliśmy je pić mleko. Koty, które go nie piją żyją dwa razy dłużej (co zostało udowodnione przez naukę). Obecnie mleko zostało zastąpione specjalnym pożywieniem, które ze smakiem zajadają nasi ulubieńcy. Sami więc Państwo widzicie, że gust naszych pupilków jest zmienny.
Podstawowa różnica między mlekiem krowim i kobiecym to wysoka zawartość białka - kazeiny w mleku krowim. Kazeina to substancja niezbędna cielakowi, by mu rosły kopyta i rogi, ale nawet cielak pije mleko tylko do 6 miesięcy. Człowiek nie ma kopyt ani rogów, dlatego też, żywieniowe normy białka są jawnie zawyżone. Człowiek potrzebuje znacznie mniej białka, ponieważ określony gatunek bakterii, znajdujący się w jelicie grubym posiada zdolność syntetyzowania białka z węglowodanów, których dostarczamy spożywając produkty roślinne. W mleku kobiecym białka - kazeiny jest mało, zaledwie 0,2%.
W krowim mleku znajduje się mało żelaza, dlatego też cielak żywi się trawą. W tym celu natura specjalnie przystosowała organy trawienne cielaka, które pozwalają mu strawić mleko i trawę oddzielnie. Układ pokarmowy człowieka jest zbudowany inaczej. Krowie mleko, dostając się do żołądka człowieka, pod wpływem kwaśnych soków żołądkowych ścina się, tworząc coś przypominającego twaróg.
Ten "twaróg" oblepia cząstki innego pokarmu znajdujące się w żołądku. Dopóki ścięte mleko nie ulegnie strawieniu, proces trawienny innego pokarmu nie rozpocznie się. Zjawisko to, często powtarzające się, może spowodować zaburzenia w funkcjonowaniu układu pokarmowego. Stąd też pytanie: po co zamieniać swój organizm w "fabrykę - przetwórnię" mleka i kwaśnych produktów mlecznych, tracąc przy tym wiele energii na proces trawienia?
Kazeina, znajdująca się w mleku, rozkłada się w organizmie przy pomocy podpuszczki. Dziecko 1 - 2-letnie ma już paznokcie i włosy, więc zapotrzebowanie na kazeinę jest żadne. Układ trawienny dziecka przestaje wydzielać podpuszczkę. Od tej chwili krowie mleko staje się dla organizmu produktem ciężkostrawnym.

Wapń, tłuszcz i cholesterol
Nikt nie podważa faktu, że mleko zawiera dużo wapnia, który jest niezbędny do rozwoju kości. A czy mniej jest wapnia w orzechach, kapuście, marchwi, burakach? Więcej. A co najważniejsze - jest tam w idealnej proporcji z innymi minerałami i do tego w formie łatwo przyswajalnej przez organizm.
W mleku występują tłuszcze zwierzęce - a jak wiemy tłuszcz zwierzęcy powoduje zwiększenie ilości cholesterolu i wypłukuje wapń z organizmu, dlatego też mleko się odtłuszcza. Tłuszcze znajdujące się w orzechach i ziarnach np. słonecznika (najbardziej wartościowe) są przyswajalne przez organizm w 80%, podczas gdy tłuszcze z mleka
- tylko w 20%. W prasie zachodniej dawno już pisano, że zaobserwowano tendencję rezygnowania ze spożywania tłustego mleka i coraz częściej spożywa się niskotłuszczowe. To przyniosło odczuwalne wyniki - znacznie zmniejszyła się ilość zachorowań związanych z układem krwionośnym i pokarmowym.
Nasuwa się pytanie: po co zwiększać liczbę zachorowań, spowodowanych przez mleko, a potem walczyć o ich zmniejszenie? Co się tyczy kwaśnych produktów mlecznych - kefiru, jogurtu, a szczególnie twarogu i żółtego sera, to te produkty można spożywać, a nawet trzeba. Specjalnie zaleca się spożywanie ich ludziom w podeszłym wieku i dzieciom. Chodzi o to, że bakterie znajdujące się w kwaśnych produktach mlecznych już zrobiły to, co organizm człowieka czyni z wielkim trudem.

Niestrawna kazeina
Należy brać pod uwagę jeszcze jeden ważny fakt. Obecnie mleko jest szkodliwe, szczególnie dla dzieci, z racji swych ekologicznych zanieczyszczeń. Nieodłącznym towarzyszem wapnia w mleku jest radioaktywny (promieniotwórczy) pierwiastek - stront-90. Niektórzy lubią dodawać mleko do kawy, herbaty. Lepiej tego nie robić, ponieważ pod wpływem temperatury kazeina, znajdująca się w mleku, ścina się. Kazeina to surowiec do produkcji kleju organicznego. W naszym organizmie niestrawiona kazeina "klei" kamienie w nerkach, naczynia krwionośne, powoduje powstawanie guzów w nogach, deformację palców rąk, a inne niestrawione składniki mleka osiadają w naszych tkankach i ścięgnach pod postacią śluzu.
Znakomity uczony - specjalista do spraw żywienia, znawca diet - H. Shelton pisał: Mleko krowie jest źródłem powstawania śluzu w organizmie człowieka od okresu niemowlęctwa do głębokiej starości , a doktor Walker dodał: ... i jest przyczyną takich chorób jak grypa, przeziębienia, astma, bronchit (zapalenie oskrzeli).

Informacja w mleku
W bioenergetyce istnieje teoria - każdy produkt żywnościowy zawiera w sobie informację o warunkach swoich "narodzin", rozwoju, dojrzewania itd. - jednym słowem kształtuje w człowieku "naturalny instynkt zachowawczy". Co z punktu widzenia tej teorii przedstawia sobą mleko krowie, nietrudno się domyślić. Mądrzy jogowie, żeby nie spożywać krowiego mięsa i nie pić mleka uczynili krowę "świętą". Nawyk picia mleka w dużych ilościach, szczególnie w ciągu ostatnich 100 lat, przywędrował z Ameryki. Nadmiar otrzymanego mleka Amerykanie przerabiali na proszek (odżywki mleczne) i "obdarowywali" nim kraje Trzeciego Świata. Całej tej akcji towarzyszyła szeroko reklama o pożytkach płynących z mleka. Jak wiadomo, darowanemu koniowi w zęby się nie zagląda.

Rozstanie z "nałogiem"
Czy wszystkie te argumenty przyjmują do wiadomości ci, u których mleko zajmuje czołowe miejsce w jadłospisie? Najprawdopodobniej nie. Człowiek z trudem rozstaje się z nałogiem. Jednak chcę poradzić, szczególnie ludziom starszym, zastąpienie mleka kefirem i chudym twarogiem. A wszyscy ci, którzy będą nadal pić mleko powinni przyjrzeć się uważnie swoim odczuciom. Czy po spożyciu mleka nie odczuwają żadnych dolegliwości jelitowych, nie mają wzdęcia brzucha itp. Oprócz tego należy pamiętać, że mleko z uwagi na specyficzne trawienie należy spożywać zawsze oddzielnie, nie łącząc go z innymi produktami.

Celine




Skąd: Elbląg
Dołączyła: 01.04.2009
Posty: 90

Przepisy: 26


Bondini :evil: a może byś zacytował w końcu artykuł w którym są opisane korzyści płynące ze spożycia mleka ? To o czym piszesz jest bardzo wybiórcze i stronnicze. Ja mogłabym zacytować kilkadziesiąt artykułów mówiących o korzyściach płynących ze spożycia mleka !

Mleko i jego przetwory od zawsze towarzyszyły człowiekowi, więc musi to być zdrowy produkt ! Piję mleko praktycznie codziennie, podaję go obowiązkowo każdego dnia swojemu dziecku i oboje czujemy się dobrze ! Prawdą jest, że nie spozywam mleka UHT, bo rzeczywiście jest ono wysoko przetworzone.

Mleko jest zdrowe :!: :!: :!:

wanda




Skąd: Połczyn
Dołączyła: 15.03.2009
Posty: 8

O mleku z autopsji :idea:
Urodziłam się pulchna. Od dzieciństwa piłam mleko krowie mieszkając na wsi. Potem rodzice kupowali dużo mleka. Lubiłam je, nawet korzuchy mi smakowały. Mam grupę krwi 0, więc podobno nie powinnam jeśc nabiału, a ja właśnie najbardziej go lubię: jogurty, twarożki ze śmietaną, sery żóte i pleśniowe, typu feta, musli z mlekiem. Wędliny jadam żadko. Teraz nie piję mleka (tylko do kawy). Całe życie mam nadwagę 10-15kg. Bardzo ciężko mi schudnąc. Ograniczam jedzenie, nie jem okresowo słodyczy a waga jak nawet trochę spadnie to szybko powraca. Ostatnio koleżance po porodzie została znaczna nadwaga. Nie mogła schudnąc ale gdy okazało się, że dziecko ma skazę białkową odrzuciła nabiał i waga zadczęła szybko spadac w dół. Może właśnie jest to szansa dla mnie na piozbycie się nadmiaru tłuszczu? Jak ktoś schódł po odrzuceniu nabiału to niech napisze. A ja spróbuję ograniczyc nabiał do minimum i będę pisac o efektach ;-)

Snoop




Dołączył: 10.08.2009
Posty: 9

Witajcie

Jak czytam wszystkie "argumenty" w postach o szkodliwości mleka to gotuje się we mnie krew. Mleko towarzyszy człowiekowi o tysięcy lat ! Czy gatunek ludzki jest taki głupi i naiwni, że karmi się trucizną ? Wydaje mi się, że niepotrzebnie wietrzymy kolejny spisek rodem z Archiwum X za którym stoją globalne koncerny i rządy krajów !

Ośmielę się poniżej przedstawić długawą listę zalet picia mleka:

Mleko spożywane w odpowiedniej ilości zaspakaja niemal w 100% zapotrzebowanie organizmu na wapń
Wapń jest niezbędny do prawidłowego rozwoju układu kostnego (obok związków fosforu i magnezu jest podstawowym składnikiem kości), a także wielu procesów metabolicznych, np. mięśni czy komórek nerwowych. Wapń pochodzący z mleka krowiego jest najlepiej przyswajalny przez organizm ludzki - w ponad 30%. Dla porównania wapń z produktów roślinnych nasz organizm przyswaja tylko w 10-13%, czyli średnio 3-krotnie gorzej.

Mleko jest jednym z produktów najbogatszych w wartości odżywcze
Spożywanie wyłącznie mleka i jego przetworów może ustrzec organizm przed niedoborami kaloryczno-białkowymi.
Mleko jest nieodłącznym składnikiem diety. Każdy człowiek powinien pić co najmniej 2 pełne szklanki mleka lub tyle samo kefiru i jogurtu oraz spożywać 1-2 plasterki serów dziennie.

Mleko wpływa pozytywnie na zdrowie
Dobrze przyswajalny wapń wypijany z mlekiem zapobiega osteoporozie. Mleko zalecane jest też w profilaktyce i leczeniu schorzeń układu pokarmowego i zaburzeń metabolicznych, takich jak otyłość, nadciśnienie tętnicze i zmiany miażdżycowe.

Współczesne procesy przetwarzania zabijają zarazki zachowując składniki odżywcze
Obecne nowoczesne metody przetwarzania mleka - takie jak pasteryzacja i UHT – niszczą niebezpieczne bakterie, tylko nieznacznie zmniejszając wartości odżywcze mleka. Dzięki temu mleko można bezpiecznie pić prosto z kartonika, a także dłużej przechowywać.

Mleko jest bardzo dobrze tolerowane przez Polaków
Mleko jest dobrze przyswajalne i tolerowane przez organizm, zwłaszcza mieszkańców Europy Północnej i Słowian. Częściej reakcje alergiczne wśród Polaków wywołuje spożywanie łososia, a także truskawek i innych owoców. Dziecięce alergie na mleko na ogół szybko mijają i zasadniczo nie ograniczają możliwości jego picia w przyszłości.

Mleko smakowe jest dużo zdrowsze od innych słodkich napojów
Mleko smakowe jest równie odżywcze jak mleko zwykłe i dużo zdrowsze, a także pożywniejsze i smaczniejsze od różnego rodzaju napojów gazowanych i niegazowanych. Przede wszystkim mleko to dostarcza organizmowi więcej wapnia, a mniej cukrów niż wspomniane napoje. Składniki zawarte w mleku są niezbędne dla dzieci i młodzieży w czasie ich rozwoju. Wapń bierze udział w budowie kości, a białko pomaga w rozwoju mięśni. Poza tym picie mleka ma duże znaczenie w zapobieganiu mogącej się pojawić w wieku dorosłym osteporozie.

Mleko wpływa pozytywnie na zdrowie i urodę
Mleko jest bogatym źródłem składników i witamin, które odgrywają pierwszorzędną rolę w utrzymaniu naszego organizmu w dobrej kondycji. Zdrowie i urodę skutecznie poprawiają następujące składniki mleka:

Witamina A Pomaga zachować młody wygląd i sprężystość zewnętrznej warstwy skóry. Reguluje też proces widzenia.

Witamina B2 (Ryboflawina) Wspiera produkcję energii we wszystkich komórkach w organizmie. Jej deficyt objawia się suchą i chropowatą skórą.

Witamina B12 Pomaga w budowie krwinek czerwonych, które transportują tlen i składniki odżywcze do wszystkich tkanek organizmu, w tym do skóry.

Białko Jest podstawowym budulcem naszego organizmu. Wchodzi w skład enzymów i hormonów, dzięki czemu reguluje proces przemiany materii i wiele innych funkcji ustroju. Zachowuje strukturę, elastyczność i wilgotność skóry. Wchodząc w skład przeciwciał, tworzy barierę odpornościową chroniącą nas przed bakteriami i wirusami. Jest niezbędne w okresie wzrostu i rekonwalescencji.

Wapń Jest budulcem kości oraz zębów. Zapewnia mocne kości i zdrowe zęby - co jest kluczowe dla utrzymywania prawidłowej postawy i sprzyja czarującemu uśmiechowi. Jest nieodzowny w procesie krzepnięcia krwi. Reguluje pracę układu nerwowego i pomaga w spalaniu dodatkowych kilogramów.

Witamina D Ułatwia wchłanianie wapnia i fosforu, co sprzyja zdrowemu rozwojowi kości i zębów.

Potas Reguluje gospodarkę wodną oraz równowagę kwasowo-zasadową organizmu, co zapewnia zdrowie skóry, a także prawidłowe ciśnienie krwi. Wspomaga pracę komórek nerwowych i mięśniowych.

Niacyna Wspiera produkcję energii we wszystkich komórkach w organizmie. Jej deficyt prowadzi do stanów zapalnych skóry.

Fosfor Wspiera wzrost i odbudowę komórek. Jest po wapniu głównym składnikiem kości
i zębów. Uwalnia energię potrzebną do procesów biologicznych organizmu.

Magnez Wspomaga pracę mięśni. Uczestniczy w procesach uwalniania energii. Reguluje funkcje układu nerwowego.

Cynk Wspomaga układ odpornoścniowy.

Woda Główny składnik organizmu. W jej środowisku przebiegają wszystkie procesy życiowe wewnątrz naszego ciała. Pomaga w zachowaniu wilgotności skóry, przez co jest ona gładka i nawilżona.

Węglowodany Dostarczają organizmowi energii.

Rodzice wpływają na zdrowe nawyki i wybory swoich dzieci
Możemy mieć wpływ na zdrowe nawyki i wybory naszego dziecka, większy niż jakiekolwiek kampanie i akcje promocyjne z udziałem gwiazd. Dzieci uwielbiają naśladować rodziców, również w piciu mleka. Im więcej będziemy go pić w obecności naszego dziecka, tym więcej ono będzie go pić, co wyjdzie mu tylko na zdrowie!

Mleko wspomaga odchudzanie
Nie trzeba rezygnować z ulubionych potraw i produktów, ani stosować modnych, ale i drakońskich diet, aby się odchudzić. Wystarczy włączyć do diety bogate w wapń mleko, co sprawi, że nie tylko nasze kości będą zdrowe i silne, ale łatwiej pozbędziemy się też zbędnych kilogramów! Bogata w wapń dieta zapewnia pożywne wsparcie dla efektywnego i jednocześnie zdrowego odchudzania. Mleko bowiem wspiera redukcję tłuszczu bez uszczerbku masy mięśniowej. Oczywiście, należy wybierać produkty o mniejszej zawartości tłuszczu.

Dzieci pijące mleko mają silniejsze kości i rzadziej dotyczy ich problem nadwagi!
Dzieci które pija mleko rzadziej łamią kości i ważą mniej od swych rówieśników pijących zamiast mleka inne napoje! Mleko jest najlepszym źródłem wapnia i witaminy D, która ułatwia jego wchłanianie. Niedostarczanie organizmowi w okresie wzrostu wymaganej ilości wapnia zwiększa ryzyko zachorowania na osteoporozę. Mleko w dzieciństwie to zastrzyk zdrowia na całe życie!

Mleko poprawia pamięć
Badania wykazują, że spożywanie mleka wpływa pozytywnie na ogólną sprawność umysłową, a szczególnie na pamięć. Dzieje się tak za sprawą zawartych w mleku węglowodanów i witamin B.

Mleko wzmacnia system immunologiczny człowieka
Dzięki zawartości cynku, białka i witaminy A mleko wzmacnia system immunologiczny człowieka.

Po więcej przydatnych informacji polecam odwiedzić stronę Portalu o mleku

Bondini




Skąd: Sopot
Dołączył: 28.03.2009
Posty: 46

Snoop napisał/a:

Mleko towarzyszy człowiekowi o tysięcy lat !


Zgadza się. Tutaj jest właśnie sedno tego tematu. Jeszcze nie tak dawno ludziom nieznany był proces homogenizacji i pasteryzacji mleka i porównywanie mleka z tamtego okresu i teraźniejszego mija się z celem. Homogenizacja + pasteryzacja zmienia ten produkt o 180 stopni na gorsze. Podobnie rzecz ma się z miodem. Miód surowy jest kopalnią substancji bioodżywczych natomiast miód pasteryzowany tylko wysokokaloryczną i wysokoglikemiczną papą.

Snoop




Dołączył: 10.08.2009
Posty: 9

A jaka jest różnica w składzie pomiędzy mlekiem prosto od krowy a mlekiem homogenizowanym i pasteryzowanym ?

Skład jest przecież taki sam ! Więc nie ma znaczenia jakiego rodzaju jest to mleko. Ja rozumiem, że po pasteryzacji może się zmniejszyć ilość niektórych witamin, ale minerały (np. wapń), zawartośc białka, tłuszczu, weglowodanów pozostają niezmienne. Poza tym stosowane są metody tzw. pasteryzacji błyskawicznej, która oszczędza witaminy. Pasteryzacja ma tez bardzo dobrą funkcję - zabicie niepożądanych i chorobotwórczych bakterii, które dostają się do mleka podczas odoju i czynności związanych z transportem i przetwarzaniem mleka.

«   | 1 | 2 |