Dziewczyny doradźcie co zrobić... Mianowicie chodzi o to syn skończył 12 miesiecy i jest problem z jedzeniem jadłby tylko wszsytko zmiksowane. Od trzech miesiący wprowadzam mu miętę widelcem, krojone, pol zmiksowane obiady i zupy takie jak my jemy ale bez skutecznie. Owszem zje to ale jak mu zmiksuje na gładka papkę a jest już duży i powinien już radzic sobie z małymi kawałkami. Nie wiem co mam zrobić codzoenne karmienie to dosłownie męka wszystko zaplute wymazane a mały nie najedzony. Córka w wieku 10 Msc jadła już sama warzywa gotowane , zupki ze sporymi kawałkami jakoś sprawniej nam poszło