Problem dotyczy nie tyle mnie, co bezpośrednio mojego narzeczonego. Od jakiegoś czasu (2-3 tygodnie) mamy problemy, żeby mieć pełny stosunek, bo narzeczony ma szybciutko wytrysk
On już chyba ma wystarczającą ilość lat, żeby nad sobą panować, ale niestety nie potarfi, to jest niezależne od niego i w sumie wale nie ma przy tym orgazmów jak zwykle, to po prostu się dzieje... Nie wiemy za bardzo, jak sobie z tym poradzić, myślimy nad jakimiś środkami i wstrzymaniem się od seksu (ew. jakieś pieszczoty) na czas kuracji. Wygooglowałam tabletki na przedwczesny wytrysk - Climax Control, czy może o nich słyszeliście? Wolałabym, żeby narzeczony wziął coś sprawdzonego, choć te mają trochę pozytywnych opinii w necie, więc proszę, polećcie coś.
On już chyba ma wystarczającą ilość lat, żeby nad sobą panować, ale niestety nie potarfi, to jest niezależne od niego i w sumie wale nie ma przy tym orgazmów jak zwykle, to po prostu się dzieje... Nie wiemy za bardzo, jak sobie z tym poradzić, myślimy nad jakimiś środkami i wstrzymaniem się od seksu (ew. jakieś pieszczoty) na czas kuracji. Wygooglowałam tabletki na przedwczesny wytrysk - Climax Control, czy może o nich słyszeliście? Wolałabym, żeby narzeczony wziął coś sprawdzonego, choć te mają trochę pozytywnych opinii w necie, więc proszę, polećcie coś.
Mogę dopytać o coś, jakbyś potrzebowała. Ale ogólnie to w takiej sytuacji musisz być mega delikatna, na nic nie naciskaj i uważaj z inicjowaniem seksu, żeby facet nie czuł się zmuszany, ale też bez przesady, żeby nie czuł się odrzucony.
Ogólnie ja sam do tych tabletek Climax Control nie mam zastrzeżeń - oczywiście wygooglowałem i sprawdziłem, co to za specyfik mój brat chce bart i czy przypadkiem nie trzeba go od tego odwieść, ale opinie na forum dobre, skład bez zastrzeżeń, więc się nie martwiłem. Może też sama sprawdź opinie na innych stronach?














Konkurs. Wygraj zestaw wartościowych olejów!