Dzisiaj jest: Piątek, 29.05.2020 Imieniny: Teodozji i Magdaleny



Ilość przepisów kulinarnych w serwisie: 5855

Forum dyskusyjne

Forum - Uzależnienia


  | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 |  

powrót

Palenie

szarak




Dołączyła: 18.02.2014
Posty: 4


ale po ciąży narażamy znów małe dziecko, więc lepiej całkiem zrezygnować...
Militaria, wiatrówki i survival - http://www.military-zone.sklep.pl/

sanica




Dołączyła: 06.10.2013
Posty: 17

Przepisy: 662


Mi się wydaje, że najlepiej jest rzucić palenie tak z dnia na dzień. Wyrzucić papierosy, które nam zostały, by w chwili słabości nie kusiły i po prostu znaleźć sobie hobby by zająć się czymś i nie myśleć o paleniu.

Miszka




Dołączył: 10.09.2014
Posty: 1

Hmm, no niestety nie jest to takie łatwe, jakby sie zdawało. Trzeba mieć naprawde silne postanowienie, a żeby je mieć, trzeba znaleźć naprawde duże plusy niepalenia, żeby żadne pokusy zapalenia papierosa nie miały potem znaczenia. Oczywiście hobby też jest ważne, ale można skorzystać także z innych sposobów, np. środków farmakologicznych - tabletek, plastrów itp. Jeśli to nie pomoże zawsze można zgłosić sie do poradni: 22 211 80 15 - przecież po to są, żeby pomagać :).

leonard




Ostrzeżenia: 1
Dołączył: 02.11.2014
Posty: 35


moj znajomy stosowal desmoxan i nie pali juz 3 miesiace 

TomaszT




Skąd: Dębina
Dołączył: 19.11.2014
Posty: 10


Najważniejsze w rzucaniu palenia jest zawsze jedno i to samo. Zdać sobię sprawę z tego, że to nas zabija i zupełnie NIC nam nie daje. Gdy wkładamy rękę do ognia to wiemy, że parzy i już więcej tego nie robimy. Z paleniem jest tak samo, tylko tutaj nie jest to widoczne od razu a jedynie po jakimś czasie. To dlatego tkwimy w złudnym przekonaniu że nam to nie szkodzi. Tak więc trzeba najpierw zobaczyć problem, zbadac go i potem przestac się nim zajmować. Poprzez zobaczyć rozumiem jednak coś takiego jak włożyć rękę w ogień o poczuć problem na sobie a nie stworzyć myśl, która się nazywa "rozumiem". Nie zawsze jest to łatwe ale tak wygląda proces. Można go oczywiście wspomagać różnymi pomocami jak ktoś musi.

Alexis




Dołączyła: 15.10.2014
Posty: 45


Ja też miałam problem z rzuceniem palenia. Żeby się zmotywować wyznaczyłam sobie pewien cel. Otóż bardzo pragnęłam pewnego pierścionka.

Z tą różnicą, że kosztował około 1000 zł. Postawiłam, że za każdym razem, kiedy miałam ochotę zapalić będę odkładać te pieniądze na pierścionek. Zaparłam się w sobie i... udało się! Co prawda kosztowało mnie to na prawdę wiele wysiłku i nie raz miałam chwile zwątpienia, ale dałam radę!!  


agafit23




Skąd: Warszawa
Dołączyła: 19.12.2014
Posty: 17


To jest straszne...ja też nie mogę rzucić, a jak nie wyjdę zapalić w trakcie pracy to nie mogę się skupić na swoich obowiązkach bo ciągle o tym myślę. nawet teraz...chyba właśnie wyjdę zapalić ;/

Barbraa59




Dołączyła: 03.12.2014
Posty: 61


Kiedyś paliłam dla hecy, dla znajomości w pracy. Dziś nie potrafię zrozumieć jak można sie tak truć ;]

QurellaDeMon




Dołączyła: 27.03.2015
Posty: 9

Sporo moich znajomych rzuciło palenie dziki książce. Jak bedę miała chwile to poszukam jej nazwy. Podobno tak psychicznie wpływa na człowieka, że zdaje sobie sprawę, że palenie do niczego mu nie jest potrzebne :) 
Włoska kawa, potrawy o zapachu luksusu, to wszystko w hollywoodzkim klimacie. Love PodPapugami!

Bodykox




Dołączył: 01.04.2015
Posty: 447

Pomógł: 2



Nie polecam stosowania żadnych "cudownych" środków typu gumy do żucia, plastry czy przestawiania się na e-papierosy. Najlepiej jest po prostu rzucić nałóg i radzić sobie z tego konsekwencjami. Najlepiej żeby dwa kolejne dni nie były dla nas ważne, może to być weekend czy coś. Jeżeli wytrzymamy te 48h to później będzie o wiele łatwiej.
hardcorowo

  | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 |