Dzisiaj jest: Środa, 13.11.2019 Imieniny: Stanisława i Mikołaja



Ilość przepisów kulinarnych w serwisie: 5849

Forum dyskusyjne

«   | 1 | 2 | 3 |  

powrót
Wszystkie posty użytkownika spacefly
spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

tomakin napisał:
[quote:be683a891e="tomakin"]jeszcze raz wkleisz ludzi z zerową wiedzą medyczną i dostaniesz bana na następne konto.

Badania nt poziomu witaminy D w populacjach Europy w miesiącach zimowych są, stare, duże i znane, jak ktoś o nich nie słyszał niech lepiej udziela porad na forach dla miłośników hodowli rybek akwariowych.

niech sobie tam piszą nawet że ziemia jest płaska, moje zadanie to trzymać wysoki poziom tutaj.[/quote:be683a891e]
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

[quote:9c1f24d4f2="tomtom"]Witamina D - proponuję przeczytać, co WHO ma na ten temat do powiedzenia. http://www.iarc.fr/en/Publications/PDFs-on...in-D-and-Cancer - o ile ktoś przebrnie przez bodajże 210 stron analizy setek badań. Zdania lekarzy są podzielone, połowa tych "uznanych" badaczy uważa, że wartości około 15 ng/ml są wystarczające, druga że absolutne minimum to 40 ng / ml. Proponuję zapoznać się z argumentacją jednych i drugich, po czym samemu wyciągnąć wnioski. Wnioski WHO brzmią następująco - "póki ludziom kości nie zaczną się same rozpadać na kawałki, nie suplementować".[/quote:9c1f24d4f2]
http://forum.treningbiegacza.pl//?showtopic=154&st=30
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

No to czemu ci dietetycy tak gadają "aby mieć mocne kości spożywaj dużo nabiału"?
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

[quote:3fb98f9c22="tomakin"]wypłukuje, bo ma prawdopodobnie za dużo białka, za mało fosforanów, nisko przyswajalną formę wapnia, ba, nawet zabija komórki tworzące kości. To takie teorie, jak jest w praktyce - ciężko wyczuć. Pozostaje statystyka, kraje w których nabiału się nie jada nie mają problemu z osteoporozą. Teorii jest wiele, możesz googlnąć coś w tym kierunku, ale temat ogólnie jest uznawany za "niewygodny".

http://www.google.pl/sear...lk+osteoporosis

a zwłaszcza

http://www.news-medical.n...9/12/13120.aspx

na hasło mleko osteoporoza praktycznie same artykuły na temat tego, w jaki sposób mleko WYWOŁUJE osteoporozę. Niektóre z czasopism typu "fakt", ale sporo z poważnych naukowych opracowań. Od lekarza się takich rzeczy raczej nie dowiesz - było nie było koncerny mleczne są jednym z głównych sponsorów ośrodków badań dietetycznych.

Skąd go brać? Jeden mały brokuł dostarcza 30% zapotrzebowania, większość warzyw ma tyle wapnia, że gdyby pokryć zapotrzebowanie kaloryczne wyłącznie warzywami i owocami, byłoby wapnia w diecie kilkakrotnie więcej niż na diecie opartej na mleku. Co więcej, warzywa mają fosforany, witaminę K i witaminę C niezbędne do tego, żeby wapń w ogóle przyswoić, za to nie mają nadmiaru białka.[/quote:3fb98f9c22]
http://vegie.pl/topics80/4033.htm#52125
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

[quote:d54925eb97="zimna Zośka"]więc jeśli według niego Indeks jest OK a ładunek jest be, to gratuluję wiedzy.[/quote:d54925eb97]
Według jego późniejszych wypowiedzi Indeks nie jest OK, OK jest indeks insulinowy.
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

[quote:6b5a507772="zimna Zośka"]Czytając posty tej "wybitnej ekspertki" widzę, że nic jej nie odpowiada, wszystko neguje i pisze w sposób "olewający". Ciekawe co je i co pije.[/quote:6b5a507772]
To nie jest "ekspertka" tylko ekspert. No i tutaj proponuje idealną dietę:
http://vegie.pl/topics80/2820.htm
Mogłabyś zapytać go o tą herbatę zieloną?
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

[quote:ee4dd1d054="Myszka"][quote:ee4dd1d054="spacefly"]Ale zielona herbata zawiera dużo fluoru i to na dodatek łatwo przyswajalnego. Łatwo o zatrucie.[/quote:ee4dd1d054]

Wydaje mi się, że trzeba byłoby wypić "pociąg" z taką ilością zielonej herbaty, aby doszło do zatrucia, a tu jest mowa o 5 filiżankach dziennie.[/quote:ee4dd1d054]
Wydaje mi się, że 5 filiżanek dziennie wystarczy by zatruć się fluorem. O szczegóły warto tutaj zapytać:
http://vegie.pl/topics80/3960.htm
[quote:ee4dd1d054="Myszka"]Przecież nie kwestionujesz chyba super właściwości odżywczych (antyoksydacyjnych) zielonej herbaty ?[/quote:ee4dd1d054]
One też są przereklamowane, ale faktycznie są. Poza tym herbata zielona zawiera kofeinę, która wypłukuje magnez, a poza tym utrudnia przyswajanie żelaza.
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

Ale zielona herbata zawiera dużo fluoru i to na dodatek łatwo przyswajalnego. Łatwo o zatrucie.
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

Podejrzewam, że tran jest najlepiej przyswajalny, gdy się nim poleje chleb. Inaczej wchodzi do organizmu plama tłuszczu. Tłuszcze w naturze występują w takiej postaci, że trzeba je pogryźć.
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

[quote:5cb1da82c6="zimna Zośka"][quote:5cb1da82c6="konrado5"]Tam jest użytkownik tomakin, który świetnie się na tym zna.[/quote:5cb1da82c6]

A skąd wiesz, że się świetnie zna. Jak to zweryfikowałeś ?[/quote:5cb1da82c6]
Chociażby w taki sposób, że tak świetnie skontrargumentował użytkowniczkę "Stapelia" w całej tej dyskusji:
http://vegie.pl/topics80/3805.htm
Inny dowód w tym tekście:
http://budwig.vegie.pl/siemie_lniane_a_rak_prostaty.html
Mogę znaleźć więcej.
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

Radzę popytać odnośnie witaminy D i eskimosów na tym forum:
http://vegie.pl/forum80.htm
Tam jest użytkownik tomakin, który świetnie się na tym zna.
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

O eskimosach:
[quote:f9bec59a81="tomtom"]Eskimosi jak muchy padali od każdej jednej choroby zakaźnej, a umieralność w wieku dorastania była tam po prostu przerażająca. Zdarzało się, że do pierwszej klasy przychodziło dziesięcioro dzieci, z ósmej wychodziło żywe tylko jedno. Obecnie średnia życia baaaaardzo mocno u nich skoczyła. niemniej dalej jest o całe 10 lat niższa niż u ludzi odżywiających się "normalnie".

do tego

eskimosi mają NAJWYŻSZY wskaźnik osteoporozy na świecie. Oni mają po prostu kości jak zapałeczki.[/quote:f9bec59a81]
http://www.dobradieta.pl/forum/viewtopic.php?t=15932&postdays=0&postorder=asc&start=45
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

[quote:68c458a1c7="ekofan"][quote:68c458a1c7="konrado5"]Wszelka zwierzęca witamina A jest szkodliwa[/quote:68c458a1c7]

Jeśli tak by było to np. wspomnieni już w tym temacie rdzenni Eskimosi spożywający duże ilości pokarmów zwierzęcych bogatych w naturalny retinol chorowaliby na potęgę. A odznaczają się bardzo dobrym zdrowiem (brak chorób cywilizacyjnych) i świetnym wzrokiem i stanem skóry (wpływ naturalnej witaminy A). Czy cierpią oni na raka wątroby ?[/quote:68c458a1c7]
Nie wiem czy cierpią na raka wątroby, ale wiem, że chorują na osteoporozę (którą ponoć też retinol powoduje), a to, że nie chorują na miażdżycę to skutek dużej ilości omega 3. Poza tym żyją bardzo krótko. O szczegóły proszę pytać tutaj:
http://vegie.pl/forum80.htm
[quote:68c458a1c7="ekofan"][b:68c458a1c7]Każda witamina syntetyczna ma mniejsze lub większe działanie uboczne ![/b:68c458a1c7] (nawet, a zwłaszcza powszechna witamina C !) A wiesz dlaczego Konrado ? Bo nie da się oszukać niestety natury. Wzór chemiczny sztucznej witaminy może być idealnie taki sam jak naturalnej, ale są inne ważne szczegóły odrózniające syntetyki i naturalne witaminy nie znane zwykłym zjadaczom chleba, o których się nie mówi (są to konfiguracje przestrzenne, skręcalności, izomerie, obecność nie znanych dla nauki "współtowarzyszy" potrzebnych w przyswajaniu). Sądzę, że nie jesteś chemikiem i nie wiesz jak łatwo i tanio pozyskuje się sztuczne witaminy, a właściwie strąca, z naturą nie mają one nic wspólnego.[/quote:68c458a1c7]
Każda syntetyczna witamina jest gorsza od witaminy naturalnej, ale syntetyczne witaminy z grupy B i syntetyczna witamina C nie są dużo gorsze od naturalnych. Przynajmniej nikt nie przedstawił na to żadnych badań z podwójną ślepą próbą. O szczegóły proszę pytać tutaj, bo ja się nie znam w przeciwieństwie do użytkownika "tomakin":
http://vegie.pl/forum80.htm
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

Wszelka zwierzęca witamina A jest szkodliwa, niezależnie od tego czy syntetyczna czy nie. Badania wykazały, że ma ona odwrotne właściwości o szczegóły można zapytać na tym forum:
http://vegie.pl/forum80.htm
Witaminę A najlepiej dostarczać za pomocą warzyw zawierających betakaroten. Co do witamin syntetycznych, to syntetyczna witamina A i syntetyczna witamina E są szkodliwe. Nie są szkodliwe syntetyczne witaminy z grupy B, syntetyczna witamina D i syntetyczna witamina C.
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

Ale niestety zwiększa ryzyko uszkodzenia wątroby, raka z tego powodu, że zawiera retinol (zwierzęcą witaminę A).
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

Moglibyście podyskutować z tomakinem w tym wątku?:
http://vegie.pl/topics80/2204.htm
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

Czy to was nie przekonuje?:
http://vegie.pl/topics218/3249.htm
Czy to możliwe, żeby tak przekonująco gadał ktoś takie bzdury?
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

Mógłbyś podyskutować z tomakine? Oto wątek, w którym mówi o witaminie D:
http://vegie.pl/topics80/2204.htm
Chciałbym się przekonać kto ma rację, widząc argumenty dwóch stron.
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

Proszę odpowiedzieć.
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

Cisza?
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

[quote:0441cdf6d0="Barbarella"]Czemu Eskimosi czy też nawet fińscy lapończycy (gdzie jest bardzo mało słońca) nie cierpią na choroby wskazujące na brak witaminy D ? Mimo, że jedzą duzo ryb morskich, to według wiedzy, że żywność jest uboga w ta witaminę to jak oni sobie radzą z tym problemem ?[/quote:0441cdf6d0]
Odpowiedź na to pytanie znajduje się tutaj:
[quote:0441cdf6d0="tomakin"]Teoretycznie wyjadanie wnętrzności rybich może zastąpić słońce, dlatego m.in. Eskimosi w ogóle są w stanie jakoś żyć, ale Eskimos żywi się niemal wyłącznie rybami, a ma średnią życia najkrótszą ze wszystkich ras na naszej planecie.[/quote:0441cdf6d0]
http://vegie.pl/topics61/2978.htm?start=105
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

Za pomocą Vigantolu (takie krople), a w miesiącach letnich opalać się bez filtrów, ogólnie dużo czasu spędzać na słońcu. Nie wszystkie syntetyczne witaminy są takie złe. Złe są: witamina A i witamina E, ale dobre są: witamina C, witaminy z grupy B, nie wiem jak z witaminą D.
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

[quote:af1e79a834="tomek wilicki"]od tysięcy lat mieszkańcy naszej strefy klimatycznej częściej chorują na
choroby związane z niedoborem witaminy D. Powiedziałbym, że statystycznie
kosztuje to nas przynajmniej kilka lat życia.

Radź sobie jak chcesz, jak jednak wyciągnę wnioski z tego, że od niedawna
człowiek zaczął unikać słońca i spędzać dzień w zamknięciu, pracująć przy
biurku. Wyciągnę też wnioski z badań statystycznych poziomu witaminy D w
naszej szerokości geograficznej, a także z badania które sobie zrobiłem.

A Ty możesz spokojnie wierzyć, że przez ostatnie parę tysięcy lat nic się
nie zmieniło. I robić dalej to co robisz.[/quote:af1e79a834]
http://www.hilpers.pl/914938-mleko/4
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

To ciekawe czemu na opakowaniu nic nie jest wspomniane, że można to spożyć inaczej niż zaparzając. Poza tym sprzedają np. siemię lniane mielone odtłuszczone.
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

Mógłby ktoś odpowiedzieć?
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

Piwo tuczy, bo ma koszmarnie wysoki indeks glikemiczny i insulinowy. To dobry przepis na cukrzycę.
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

Niestety ja nie mogę go zaprosić, bo mam u niego ignora. Nie chce już ze mną rozmawiać. Lepiej ty wejdź na tamto forum i zadaj mu te pytania.
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

Barbarella: w dawnych czasach nie byli chronieni przez słońcem za pomocą domów, ubrań. Poza tym zapytaj Tomka, bo ja niestety nie umiem obronić jego stanowiska.
http://vegie.pl/index.htm
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

[quote:405a1d6dc4="tomakin"]Żeby uzyskać rozsądną dawkę witaminy D z produktów które wymieniłeś, taką powiedzmy 4000 IU, musiałbyś wypić 260 surowych jajek w ciągu dnia (gotowane tracą ową cudowną witaminę, którą mają w tak gigantycznych ilościach). Z mlekiem prościej, 10 litrów świeżego, pełnotłustego mleka, nie pasteryzowanego i prosto od krowy powinno dać radę.[/quote:405a1d6dc4]
http://vegie.pl/topics80/1360,540.htm
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

[quote:9e4b1f98c6="Barbarella"]Jeśli to ma być dla Ciebie (z całym szacunkiem do Tomka, bo pisze naprawdę logiczne, przemyślane posty) wyrocznia w sprawach żywienia to gratuluję. Poza tym chyba nie czytałeś książek Michała Tombaka. Jak ją przeczytasz to się dowiesz skąd Tomek ma taką wiedzę.[/quote:9e4b1f98c6]
Tak się składa, że Tomek uważa Michała Tombaka za oszołoma, a większość wiedzy Tomek czerpie z Medline.
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/
Tam są bardzo rygorystyczne kryteria tego, by artykuł medyczny został opublikowany.
[quote:9e4b1f98c6="Barbarella"]A więc nie zawsze braki wynikają z niedoborów żywieniowych, a mogą wynikać np. z gospodarki hormonalnej. Można przyjmować dawkę 1000% i mieć niski poziom. Dietetyka kolego nie jest taka prosta i nie zawsze 2 + 2 = 4.[/quote:9e4b1f98c6]
A czy ja albo Tomek zaprzecza temu co wyżej zacytowałem? Wielokrotnie Tomek mówi to co wyżej napisałaś.
[quote:9e4b1f98c6="Barbarella"]To co napisał Dr House wydaje się być sensowne i rzeczowe :ok:[/quote:9e4b1f98c6]
Ale jednak jest odmienne od stanowiska Tomka. Więc jeżeli uważasz, że dr House ma rację to wyjaśnij gdzie się myli Tomek w dyskusjach do których linka podałem.
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

Czy siemię lniane sprzedawane w aptece pod nazwą "zioła do zaparzania" jest odtłuszczone? Na opakowaniu nie ma informacji o zawartości tłuszczu i nawet nic nie jest wspomniane o tym, że można je zmielić w młynku i nie trzeba zaparzać, a smakuje identycznie jak to ekologiczne firmy Biofuturo.
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

Problem w tym, że w produktach zwierzęcych jest co prawda witamina D, ale jest jej o wiele za mało. Musiałbyś zjeść 40 jajek dziennie, by dostarczyć wystarczającą ilość witaminy D, dlatego w zimie najlepiej ją suplementować.
http://vegie.pl/topics61/2978.htm?start=120 (ciekawy jestem co powiesz na to, co tutaj tomakin napisał)
Poza tym profesorowie dietetyki mówią wiele bzdur. Często tytuł profesora jest warty tyle co atrament użyty do jego napisania. Mnie bardzo przekonuje to co pisze Tomek Wilicki, na przykład tutaj:
http://www.hilpers.pl/914938-mleko
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

[quote:50577d7a8c="NutriAdvicerka"]Mamy niedobory witaminy A[/quote:50577d7a8c]
Dziwne, przecież witamina A jest prawie wszędzie: masło, margaryna, mięso. A to jemy przeważnie w nadmiarze. Poza tym już jedna marchewka zaspokoi tygodniowe zapotrzebowanie na witaminę A, więc z witaminą A akurat jest bardzo mały problem.
[quote:50577d7a8c="NutriAdvicerka"]Natomiast niedobór witaminy D jest rzadkością i przeważnie mamy z tym do czynienia tylko u małych dzieci (niemowląt). Wystarczy w słoneczny dzień przebywać 1 godzinę czasu na dworze, nawet niekoniecznie bezpośrednio wystawieni na działanie promieni słonecznych i reakcja tworzenia witaminy D (konkretnie D3) w organizmie zachodzi.[/quote:50577d7a8c]
Tak wystarczy może w lipcu, ale co zrobić w listopadzie? Oficjalne normy dla zapotrzebowania na witaminę D są znacznie zaniżone. Poza tym powinniśmy się opalać bez filtrów, to brak opalania się powoduje raka (spowodowanego niedoborem witaminy D), a nie opalanie się (chyba, że się naprawdę sparzymy). Radzę poczytać to co jest napisane w linkach poniżej, bo widzę, że powtarzasz obiegowe opinie.
http://vegie.pl/topics218/3249.htm
http://vegie.pl/topics80/2204.htm
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

[quote:e81b7a8511="Dr House"][quote:e81b7a8511="konrado5"]ekofan: jak ktoś będzie jadł dużo tłuszczów nasyconych i dużo omega 6 (masło, margaryny, tłuste mięsa), to wtedy nic mu nie da to, że będzie pił tran na czczo, problemem jest spożycie tłuszczów nasyconych i omega 6, a nie to, że zostały spożyte przed wypiciem tranu. [/quote:e81b7a8511]

Zgadza się, ale "lepszy rydz niż nic"[/quote:e81b7a8511]
Ale nic nie da wypicie tranu na czczo.
[quote:e81b7a8511="Dr House"][quote:e81b7a8511="konrado5"]Poza tym 5 ml tranu to śmiesznie mała ilość omega 3[/quote:e81b7a8511]

Nie jest to wcale taka mała ilość. Według USDA (United States Department of Agriculture) zalecana dawka dzienna na kwasy omega-3 wynosi 1,6 g dla mężczyzn w sile wieku i 1,1 g dla kobiet. W 5 ml tranu występuje ok. 1,2 g. Nie ma więc co przesadzać w drugą stronę[/quote:e81b7a8511]
Ale przy niedoborach omega 3 wynikających z nadmiaru omega 6 potrzebne jest 5 g omega 3 dziennie i dodatkowo na kilka miesięcy wyeliminowanie wszystkich omega 6, aby proporcje w błonach komórkowych się zmieniły.
[quote:e81b7a8511="Dr House"][quote:e81b7a8511="konrado5"]dlatego lepiej dostarczać omega 3 za pomocą zmielonego siemienia lnianego[/quote:e81b7a8511]

Trzeba byłoby naprawdę duzo zjeść tej roślinki aby dostarczyć ilości, które opisałem powyżej.[/quote:e81b7a8511]
Już jedna łyżka stołowa zawiera 1579 mg omega 3.
http://www.nutritiondata.com/facts/nut-and-seed-products/3163/2
Poza tym jest jeszcze olej lniany.
[quote:e81b7a8511="Dr House"]W związku z tym pytanie do Konrado i innych forumowiczów: [b:e81b7a8511]Czy znacie na rynku jakiś tran w płynie bez dodatku sztucznych witamin A, D, E ?[/b:e81b7a8511] Taki tran byłby naprawdę bezpieczny i zdecydowanie pożyteczny. Zadaję sobie pytanie : dlaczego producenci tranów nie dają nam alternatywy i nie produkują tranu bez sztucznych witamin ?[/quote:e81b7a8511]
A ja bym chciał tran bez witamin A i E, ale za to z witaminą D, ponieważ witaminy D mamy prędzej niedobór niż nadmiar.
http://vegie.pl/topics80/2204.htm
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

ekofan: jak ktoś będzie jadł dużo tłuszczów nasyconych i dużo omega 6 (masło, margaryny, tłuste mięsa), to wtedy nic mu nie da to, że będzie pił tran na czczo, problemem jest spożycie tłuszczów nasyconych i omega 6, a nie to, że zostały spożyte przed wypiciem tranu. Poza tym 5 ml tranu to śmiesznie mała ilość omega 3 przy niedoborach, jakie ma człowiek stosujący przeciętną dietę (dużo masła, margaryny, tłustego mięsa) i dlatego lepiej dostarczać omega 3 za pomocą zmielonego siemienia lnianego. Wbrew pozorom organizm przekształca ALA w DHA w ilościach jakie są mu potrzebne, a ta informacja o tym, że przekształca tylko 10% ALA w EPA wzięła się stąd, że zbadali przekształcanie u ludzi, którzy już dostarczali w pożywieniu EPA i DHA.
http://vegie.pl/topics218/3578,45.htm
Poza tym tran zawiera szkodliwy retinol (witamina A rozpuszczalna w tłuszczach), który może uszkodzić wątrobę i jest rakotwórczy. Witaminę A należy dostarczać za pomocą betakarotenu.
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

[quote:38aeb18b7a="ewelinka81"][quote:38aeb18b7a="Hania"]Obecność w tranie witamin i kwasów tłuszczowych n-3 i n-6 nie wymaga jakichś specjalnych zaleceń co do stosowania, może być jedynie zalecany w pewnych odstępach czasowych od posiłków, by nie mieszał się z masą pokarmową zmniejszając tym samym wchłanianie składników odżywczych. [/quote:38aeb18b7a]
Ja jednak wolałabym przyswoić 100% kwasów z tranu i w związku z tym przyjmować tran na czczo :-P[/quote:38aeb18b7a]
Chyba nie masz racji, kwasy omega 3 przyswajają się najlepiej z białkiem. W tej postaci występują w naturze (w rybach, w orzechach, w ziarnach lnu). Dr Budwig zaleca miksować olej lniany z twarożkiem, chyba z tego powodu, że omega 3 najlepiej się przyswaja razem z białkiem.
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

Hania: ale w żadnym pożywieniu nie ma wystarczających ilości witaminy B12 (nawet w mięsie jest jej zdecydowanie za mało), witaminy D, boru, selenu (polskie gleby są ubogie w ten pierwiastek). Poza tym suplementy są potrzebne do uzupełnienia niedoborów będących skutkiem dotychczasowej złej diety. Co sądzisz o tym, że 90% ludzi ma niewłaściwą proporcję Omega 6 do omega 3?
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

Dietę optymalną świetnie skrytykował użytkownik "tomtom" w tej dyskusji:
http://www.dobradieta.pl/forum/viewtopic.php?t=15932&postdays=0&postorder=asc&start=0&sid=c1726b6584a59e229f3da506c8bbc6ce
Co o tym sądzicie?
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

A przeczytałeś wszystko co w tamtym wątku napisał "Tomek Wilicki"? Bo on mówi bardzo przekonująco o szkodliwości mleka.
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

Co sądzicie o tym co napisał tutaj "Tomek wilicki" (w całym wątku):
www.hilpers.pl/914938-mleko
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

Jak dużo kofeiny zawiera takie cappucino? Czy zawiera jej więcej niż herbata zielona? Nurtuje mnie to, bo co prawda jest tam kawa, ale tylko 8.3%. Zaznaczam, że wsypuję 7 łyżeczek tego proszku cappucino i zalewam wodą.
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

Owoce co prawda zawierają fruktozę i glukozę, ale mają niski indeks glikemiczny, więc cukrzyca chyba raczej nie grozi (poza bananami, które mają wysoki indeks glikemiczny). Gdzieś czytałem, że spożywając dużo owoców można przytyć, bo powoduje to fruktoza.
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

Czy aspartam jest rzeczywiście aż tak szkodliwy jak mówią na tym filmiku?:
http://www.youtube.com/watch?v=Q_aH4OKaI38
Zna ktoś może jakieś badania na medline na temat aspartamu?
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

Co sądzicie o tym co mówi Paul Nison na tym filmiku?:
http://www.youtube.com/watch?v=jLN0JI_9jXk
Czy to jest prawda czy może ten gość to mówi bo chciał zaistnieć? Niektóre rzeczy takie jak "odrośnięcie palca" brzmią nierealnie.
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

Co sądzicie o tym?:
http://www.lepszezdrowie....wany_cukier.htm
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

Co sądzicie o tym?:
lepszezdrowie.info/rafinowany_cukier.htm
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

Ja właśnie podejrzewam, że strasznie mi zaszkodziło to, że w dzieciństwie jadłem mnóstwo słodyczy, za jednym razem jadłem całe tabliczki czekolady.
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

Gdzieś czytałem, że cukier może być przyczyną chorób psychicznych, że gdy pytano ludzi chorych psychicznie o ich nawyki żywieniowe to najczęściej mówili o dużej ilości słodyczy. Czy to prawda?
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

Hania: czemu nie odpowiedziałaś mi na pytania? Nie znasz odpowiedzi? Interesuje mnie to czy pieprz jest zdrowy czy nie, bo spotykam sprzeczne opinie.
» przejdź do wątku

spacefly




Dołączyła: 24.01.2010
Posty: 112

Czy pieprz jest zdrowy? Czy pomaga przy nadciśnieniu czy raczej przeszkadza? Lubię jeść zupy popieprzone i nie wiem jak to jest, bo nieraz czytałem zalecenia "zastąp sól pieprzem", a gdzie indziej, że pieprz jest niewskazany przy nadciśnieniu.
» przejdź do wątku

«   | 1 | 2 | 3 |